Witam wszystkich,
Mam pytanie dotyczące stosowania diety w ciąży i podczas karmienia, jestem w 8 miesiącu i do tej pory starałam się trzymac diete bezcukrową, choć przyznam że raz na jakiś czasz zgrzesze to silniejsze ode mnie

oraz ograniczyc węglowodany dodam że z candidą walcze ponad rok. Ponieważ zbliża sie poród chciałabym zminimalizować działanie tego paskudztwa w moim ograniźmie, nie mam już obiawów ale podczas badania z żywej krwi okazało się że nadal mam znaczny przyrost grzybka.
Wiem że nie powinnam stosowac diety I stopnia zastanawiam się tylko czy jak odetnę całkowicie owoce, soki to może to mieć wpływ na obniżenie ilości witamin i czy to może spoodowac niedobór u dziecka.
Czy jest jakis sposób na podniesienie odporności niemowlaka? Wyczytałam gdzieś że można podawać probiotyk już po urodzeniu. Ja sama od roku łykam AC zymes - i do póki nie skończe karmienia nie bardzo moge brac cokolwiek na grzybka.