Witam serdecznie,
Opiszę problem który mam obecnie z 3 letnia córeczką.
Corka zachorowal 3 miesiace temu na zapalenie pluc(1 choroba w zyciu) dostala antybiotyk na 5 dni + probiotyk.Podalam zapalenie przeszlo ale niestety zaczęla sie nietolerancja(juz podczas brania antybiotyku) owocow sokow generalnie surowizny ,blonnika. Pojawilo sie tez okolo tygodnia pozniej jakies pieczenie podczas oddawania moczu infekcja w zasadzie nie iwadomo czy dorg moczowych(wyniki jałowe mocz ok) czy pochwy czy sromu.Smarowalam pare dni pimafucortem przeszlo aby nawracac okresowo do tej pory. Dio tej pory trwa tez "podraznienie" jelit jestemy pod opieka gastrologa-mamy przestrzegac dietki lekkostrawnej bezowocowej bez blonnikowej celem uspokojenia jelita.
na tej diecie jest ok:
platki kukurydziane ,gotowane zupy warzywne + ryz + mieso,bułka sucha biała i woda mineralna.I to by bylo na tyle.
kupy ok - badalam na grzyby dwa razy-nic! zero! jezyk bez nalotow, zapach z buzi idealny.
Niestet nawaracja infekcje chyba pochwy jednak bo zaczerwieniona troche corcia w srodku oraz na wargach na zewnatrz bialy nalot co jakis czas szczypanie podczas oddawania moczu.
Moje pytania:
-wiem ze dieta corki jest idealna dla grzybow-ale co zrobic kiedy musze jelitko chronic nie moge kwasnego jej dawac nic.? co zrobic z dieta?
- dzis robie jej posiew z pochwy-moze tam wyjada grzyby(smarowanie clotrimazolum pomaga obecnie nie smaruje specjalnie juz pare dni zeby wynik byl wiarygodny) Ogolnie smarowalam ja z tydzien czasu i bylo ok(polecanie lekarza) odstawilam i problem powraca.
-i pytanie o probiotyk-na te jelita dostalysmy na miesiac enterol... to tez przeciez grzyby..ale podobno na jelito poantybiotykowe jest najlepszy...
Wyjscia nie widze z tej sutuacji

corka wymeczona na tej diecie ,kupy ok ale pochwa zaatakowana

lekarz dzis na bank da jakies znowu masci i w kolo macieju...