sylviane
03.09.05, 20:54
Postanowiłam podzielić się z Wami przepisami na mleko, które powstaje bez
udziału krowy/kozy czy innego zwierzaka. Niektóre z produktów znajdują się na
pomarańczowej liście, więc mogą być spożywane dopiero w II etapie leczenia.
Przepisy to owoc grzebania w internecie. Poniżej powtarzają się przepisy na
mleko sojowe, bo każdy robi je we właściwy sobie sposób. Grunt, żeby wybrac
ten, który najbardziej nam odpowiada. Życzę smacznego.
Przepis nr 1:
Namoczyć na noc soję, następnie rano ja odcedzić i zmielić, potem podgotować
około 10-15 min z 3 szklankami wody, stale trzeba mieszać i gotować na małym
ogniu, bardzo małym, potem przecedzić to przez płótno, płyn wlać do garnka do
gotowania mleka i po ugotowaniu zmiksować z dozwolonym owocem. Tą pozostałość
z przecedzenia podobno można wykorzy-stać do potraw słodkich. Więcej w
książce "Soja w naszej kuchni" M. Zemankowej.
Przepis nr 2:
1 szklanka soi, 1,25 l wody najlepiej źródlanej, szcypta soli, wanilii, cukru
(np.: ksylitolu) wedle własnych upodobań.
Jak przyrządzić?
Namoczyć soję i zostawić aż zmięknie (będzie gotowa do zmielenia), następnie
za pomocą maszynki do mielenia orzechów ewentualnie tego co posiadamy w domu
i jesteśmy użyć jako maszyny mielącej, mielimy soję i zostawiamy na dwie
godziny w naczyniu z wodą w której się moczyła. Po tym czasie soję gotujemy
przez 20 min. Miąższ odcedzamy najlepiej przez sitko i gazę (nikt nie lubi
pić mleka z fusami) oraz przyprawiamy szczyptą soli i zdrowego cukru
ewentualnie wanilii, czym kto lubi możliwości jest wiele zachęcam do
spróbowania. Ja osobiście odstawiam je jeszcze na jakiś czas do lodówki ale
można pić bezpośrednio po osty-gnięciu.
Przepis nr 3:
Mleko z nasionek:
Składniki:
Sezam
pestki słonecznika
Przepis:
sezam i pestki słonecznika zalać na kilka godzin gorącą wodą, następnie wodę
odlać, zalać wrzątkiem i bardzo dokładnie zmiksować, powstały płyn przecedzić
i mleczko gotowe.
Przepis nr 4:
Składniki:
1 szklanka suchego ziarna soi
1/2 łyżeczki soli
2 duże łyżki stołowe dozwolonego cukru (ksylitol, stevia)
Przepis:
Soje zalać na noc 4 szklankami zimnej wody i pozostawić do spęcznienia.
następnie odlać wodę, zachowując ja do dalszego procesu. soje wrzucić do
blendera (ew. mikserem ją potrak-tować), i zalać 2 szklankami wody i
dokładnie zmiksować (ok.5 min.), dodać kolejna szklan-kę wody i jeszcze raz
zmiksować. Otrzymany płyn wlać na płótno rozłożone w sitku i odce-dzić.
Pozostałą masę wrzucić ponownie do blendera, zalać 3 szklankami wody i
jeszcze raz zmiksować. Ponownie odsączyć. Mleko doprowadzić do stanu wrzenia
i gotować ciągle mie-szając płyn na słabym ogniu przez ok. 3 min. Doprawić do
smaku.
Przepis nr 5:
Składniki i przygotowanie:
1/2 szkl. soi (1 szkl. namoczonej soi), 3 szkl. wody.
Namoczyć soję przez noc. Odcedzić wodę.
Następnie:
1 szkl. wody, 1 szkl. namoczonej soi miksować przez 3 minuty, następnie dodać:
4 szkl. wody.
Wlać do małego garnka, który trzeba umieścić w większym garnku z zawartością
wody. Go-tować w ten sam sposób na parze przez 40 minut. Pozostawić do
ostygnięcia, a następnie przecedzić przez drobne sito lub gazę. Jeśli mleko
ma służyć do picia, należy dodać:
kilka kropli wanilii,
1 łyżkę dozwolonego cukru lub jabłko,
1/2 łyżeczkę soli,
kilka kropli oleju.
Jeszcze raz zmiksować i podawać. W lodówce można przechowywać przez ponad 5
dni.
Przepis nr 6:
Mleko migdałowe:
100 gram migdałów, sparzyć, obrać ze skórki, moczyć w przegotowanej wodzie
całą noc. Wodę wylać, migdały zmiksować, dodać 3-4 szklanek źródlanej wody. W
celu uzyskanie bardziej delikatnej konsystencji, przelać przez sitko. Można
dodać szczyptę wanilii i zmikso-wane jabłko do smaku.
Jeżeli macie własne doswiadczenia odnośnie "bezmlecznego" mleka własnej
roboty, zachęcam do podzielenia się informacjami na forum z innymi. Poza
terenem naszego kraju dosyć popularne są specjalne roboty kuchenne do wyrobu
takiego mleka. Nasza rola ogranicza się wtedy tylko do wsypania ziarenek do
urzadzenia. Ja takiego niestety nie posiadam, ale może ktoś z Was takowy
użytkuje i może powiedzieć czy warto w cos takiego zainwestować? Pozdrawiam
serdecznie