Dodaj do ulubionych

a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa

16.11.05, 13:03
Czy w drugim etapie można od czasu do czasu wypić sobie lampkę wina
wytrawnego?
Obserwuj wątek
    • andrzej.janus Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 16.11.05, 15:04
      Przez I rok proszę dać sobie z alkoholem spokój.
      • bglanda Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 16.11.05, 15:12
        ja chyba rezygnuje z alko na zawsze.(kiedys wytrzymałem rok)
        • mwi Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 18.11.05, 16:00
          mam candide na języku odporną na wszystkie znane leki przeciwgrzybiczne to
          efekt długotrwałego leczenia antybiotykami i profilaktycznym braniu tabetek
          przeciwgrzybicznych. Nie jestem na żadnej diecie. Mam problemy z trawieniem ale
          po wypiciu alkoholu na następny dzień zauważam poprawę trawienia i samopoczucia
          dlaczego?
          • grzesio22 do mwi 18.11.05, 19:30
            Powiem Ci,że u mnie było podobnie.Po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu
            mogłem się najeść i nawet specjalnie mnie żołądek nie bolał.Widocznie candida
            bardzo lubi procenty i po ich otrzymaniu daje nam chwilę wytchnienia.Niestety
            jest to tylko chwila i poźniej wszystko wraca do normy sad grześ
          • andrzej.janus Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 19.11.05, 00:07
            Candida zatruwa organizm aldehydem octowym. Wypicie alkoholu ułatwia jego
            usuwanie z organizmu ale jest wspaniałym materiałem energetycznym dla grzyba.
            Również końcowym efektem wypitego alkoholu jest przerobienie go do m.in do
            aldehydu octowego co dodatkowo pogarsza syuację powodując jego jeszcze większą
            kumulację w organizmie. Błedne koło zamyka się
    • kerstink Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 19.11.05, 18:13
      No to przykre, ale to wytlumaczy, dlaczego nawet po wypiciu jednego kieliszka
      fatalnie sie czulam, jak zatruta. Dlatego przestalam pic wino.
      K.
      • asiabed Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 19.11.05, 21:22
        ja tez po jednym dwoch kieliszkach wina (w tym wytrawnego) czulam se okropnie -
        glowa mnie bolala, czulam sie osabiona. A jak wypilamm cos mocniejszego (ale w
        ilosciach takze nie jakichs zatrwazajacych) to mialam taaaakiego kaca giganta -
        jakbym wypila co najmniej 5 razy tyle...
        • mwi Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 25.11.05, 14:59
          Witam W takim razie u mnie z tym grzybem jest jakaś inna sytuacja naprawde
          czuje sie lepiej po wypiciu i po antybiotykach (takich na zapalenie oskrzeli np)
          do tego nie stosuje zadnej diety. Dodatkowo mam tego grzyba mało (jedno
          kółeczko) ale bardzo długo i jeden lekarz powiedział że jeżeli mi to specjalnie
          nie przeszkadza (bo tak jest) to on by go nie leczył powiedział ze to taki mój
          urok i boi się ze jak zniszczę tego to moze pojawić się gorszy. Zresztą nikogo
          nie zarażam całuję się z żoną i jest wszysstko ok. Moze takie powinno być
          leczenie organizm dużo je jest silny i daje sobie radę z grzybem tak jest moja
          polityka moze błędna ale po citrosepcie pojawiła mi się tylko zgaga
          pozdrawiam
          • asiabed Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 25.11.05, 19:49
            uncertain
          • andrzej.janus Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 25.11.05, 21:23
            Nie rozumiem Proszę Pana mwi, po co Pan w takim razie wchodzi na to forum -
            skoro jest Pan zdrowy, czuje się znakomicie, służą panu antybiotyki i alkohol,
            nie ma problemu z drożdżakiem.
            • mwi Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 30.11.05, 15:45
              Witam
              niestety mam candidę bo badałem język mam plamy nieświerzy oddech często jestem
              zmęczony i osowiały do tego nieciekawy stolec. Problem jest i pytam się czy
              takie objawy mam leczyć czy posłuchac lekarza i zostawić to w spokoju niech mi
              Pan odpowie co o tym mysli.
    • andrzej.janus Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 01.12.05, 20:41
      Proponuję Panu mvi wdrożyć pełne leczenie.
      Uszy do góry i do roboty smile
      • kawka37 Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 27.11.06, 21:29
        up
        • psvpl Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 28.11.06, 03:53
          Skoro juz przy alkoholu jestesmy to wciaz mnie nurtuje pytanie co z tzw. ziolami
          szwedzkimi Bittnera, ktore sa nalewka o mocy 40%. Widzialem je w jakichs
          zaleceniach, wiec kupilem i wypilem pol litra (teraz mam alocit w tej flaszce),
          ale nie jestem przekonany czy jak w dowcipie z szamponem i informatykiem -
          czynnosc powtorzyc?
          • setia Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 28.11.06, 09:57
            podłączę się z zapytaniem o balsam kapucyński, ktory zawiera 60% alk., a
            podobno skutecznie likwiduje candidę.
            • kawka37 Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 28.11.06, 12:27
              Na balsamie i na ziołach szwedzkich się nie wyznaję, ale przypomniało mi sie ,
              jak kiedys moja lekarka powiedziała mi o smoczej krwi,że mimo , że w tej chwili
              jest dostępna tylko na alkoholu, można ją sobie zapodawać przy grzybicach
              wszelakich nawet doustnie, bo własciwości grzybobójcze sa tak silne, że
              alkohol tu nie szkodzi. Może tak samo jest z tymi ziołami, czy balsamem. Tylko
              tak gdybam....
              • psvpl Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 28.11.06, 15:46
                No nic, to kupuje nastepne pol litra Bittnera zamiast whiskey. Butelka podobna
                do Ballantine'sa to moze sie nikt nie zorientuje i nie beda glupio pytac czemu
                nie pije na imprezie. wink
    • condeusz Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 01.12.06, 23:35
      Duże dawki alkoholu skutecznie wybijają grzyba. Lepiej niż probiotyki.
      • magnumator Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 01.12.06, 23:56
        Człowieku, wpisujesz się w każdym możliwym wątku wysilając na tanie żarty, nie
        wnoszące nic do dyskusji. Ale ta wypowiedź na żart już nie wygląda, a jest
        sprzeczna z przyjętą linią walki z candida. Czy masz może jakieś dowody (lub
        choć jakieś wywody) potwierdzające Twoje stwierdzenie? Jeśli nie to zastanów
        się najpierw 3 razy, zanim napiszesz cokolwiek, bo nikt nie chce tracić czasu
        na przeglądanie najświeższych wątków zaśmiecanych bezużytecznymi zdaniami
        typu "nie warto". A może tak wypowiadać się całym zdaniem i bardziej rzetelnie
        np. "W moim przypadku nie było warto używać noni".
        • condeusz Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 02.12.06, 00:01
          Magnumator, zajmij się swoją candidą i reklamą swoich produktów. Sam się
          wcinasz każdy wątek i jeszcze masz pretensje do innych.
          A skoro nie rozumiesz co oznacza zwrot "nie warto używać noni" to już nie moja
          sprawa. Ja w przeciwieństwie do ciebie pisze krótko i treściwie. A co
          najważniejsze na temat. Skoro coś mi nie pomogło to nie będę naciągał innych
          ludzi jak to mają w zwyczaju niektórzy tutejsi bywalcy.
          • magnumator Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 02.12.06, 00:17
            Brawo, i to się nazywa odpowiedź merytoryczna na temat alkoholu zwalczającego
            candida!!! No i ciekawych rzeczy się dowiaduję, że mam jakieś własne produkty
            na sprzedaż, no pewnie je jeszcze w garażu produkuję. Dziecko drogie, idź w
            swoją stronę (internet wszak bezkresny jest), bo argumenty Ci się aż wysypują z
            kieszeni, tak dużo ich masz. Czytelnicy sami ocenią wartość Twoich słów.

            Tak, tak, wiem jak sroga będzie odpowiedź, czytelnicy aż pianę z Twoich ust
            będą musieli wycierać ze swych ekranów. Ale szkoda czasu, bo ja już dłużej
            dyskutować nie mam zamiaru. A alkohol to grzyby zabija, tyle że pewnie
            propylowy i nie wewnątrz żywego człowieka, a szklanych fiolkach, ale dla Ciebie
            to pewnie bez różnicy...
            • condeusz Re: a propos alkoholu - pytanie do dr Janusa 02.12.06, 00:33
              Nie wiem gdzie je produkujesz ale jak na prawdziwego domokrążcę przystało
              reklamujesz się wszędzie i za wszelką cenę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka