asmielaczek
21.02.06, 11:48
od ok 10 miesięcy nękająmnie dziwne dolegliwości, postaram się je opisać.
Zaczęło się od bólu gardła, lekarz twierdzi że nic specjalnie nie widać tylko
lekko zaczerwienione, a mnie ciągle bolało. Dodatkowo okropnie burczało mi w
brzuchu, wzdęcia, zaparcia, biegunki zwłaszcza po posiłku.
Lekarz kazał zrobić podstawowe badania wszystko ok tylko OB w przedziale od
16 do 26. Ostatnio objawy "brzucha" trochę ustąpiły natomiast bolą mnie
stawymam powiększone węzły chłonne(szyjne) robiłam usg i lekarz nie
stwierdził nic niepokojącego lekko powiekszone. Gardło oczywiscie cały czas
mnie boli raz mniej raz bardziej ale zawsze. Od grudnia mam problemy z
językiem jak wstaję mam cały biały a w ciągu dnia mam czerwone plamy takie
bez nalotu i boli jak oparzony. Dodatkowo ostatnio na migdale zrobił mi sie
ropień. Lekarz wysłał mnie do alergologa i własnie pani alergolog powiedziała
że na alergie to nie wygląda raczej na bakterie. Testy mam w połowie marca -
zobaczymy. W między czasie byłam jeszcze u laryngologa który własciwie nic
nie stwierdził op za powiększonymi węzłami chłonnymi. Juz sama nie wiem co
robić, moze ktoś z was mi coś doradzi.
Badania podstawowe krwi i moczu mam ok nawet OB spadło do 6.