Dodaj do ulubionych

zatkane uszy

12.05.06, 02:47
drodzy wspoltowarzysze niedoli,
prosze o ratunek - od dwoch dni mam calkowicie zatkane uszy, ledwo slysze.
Walcze z Candida od kilku miesiecy i trafilo mi sie to po raz pierwszy.
Po 6 miesiacach na aloesie, jestem teraz drugi miesiac na Citrosepcie (2x
dziennie po 10 kropli) + probiotyki + mineraly + Pau D'arco.
Przy czyszczeniu uszu na waciku zostaje odrobinka krwi. Pisalam juz w jednym
z poprzednich watkow, ze od kilku miesiecy mam troche przedluzone krzepniecie
krwi. Zaczelam sie tez ostatnio wiecej pocic i pobolewa mnie glowa.
Troche sie martwie, bo za kilka dni czeka mnie wielogodzinna podroz samolotem.
Nie wiem co o tym myslec.
Z gory dziekuje za porady....
Obserwuj wątek
    • babucik Re: zatkane uszy 12.05.06, 17:37
      Masz mało czasu jedyny ratunek to lek np.flumycon,wiem,że to chemia a w tej
      chwili nie mam pomysłu co by mogło Ci pomóc.
      Też tak kiedyś miałam byłam głucha i bezwonna,zatkana i krew na patyczku była.
      Przemyśl to Basiusiama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka