czibiusa6
30.08.06, 14:45
Witam!
Jestem tu nowa, ale juz dawno wtajemniczona.Mam 21 lat i od dwoch lat
podejrzewam u siebie candide ukladowa, dlaczego? Otoz, dlatego ze mam
nawracajacą grzybice pochwy od ponad 5 lat. Poza tym dokucza mi ospalosc
zmeczenie, rozdraznienie, wyciek z nosa, szcegolnie rano,bol gardla, przy tym
nawracajace anginy, szorstkie kolana i lokcie, a nawet posladki, stopa
atlety,zaburzenia hormonalne,depresja itd. Stosuje citrosept, candide clear,
probiotyki, stosuje rowniez diete. Jednak wszystko robie na wlasna reke.
Lekarze do ktorych chodzilam niepotrafili mi pomoc, a uwierzcie bylo ich
troche. Samych ginekologow zaliczylam pieciu, przy czym rzaden z nich nawet
nie skierowal mnie nawet na jakiekolwiek badania. Tak bylo tez z pozostalymi
lekarzami. W koncu z bezradnosci zrobilam na wlasny koszt posiew kalu, potem
jeszcze byl wymaz z gardla i badania krewi. KAzde z badan wykluczylo candide.
Jestem zalamana, nie potrafie wyleczyc grzybicy pochwy, probowalam
wszystkiego: ziół, lekow homeopatycznych,a kiedys bralam tez leki przepisywane
przez lekarza(fluconazole,orungale,nystatyna itd.)
Wciaz choruje na angine,wiec jestem zmuszona na antybiotyki, niewiem co mam
zrobic bo wydaje mi sie ze juz zrobilam tak wiele. NIkt nie potrafil mi pomoc,
Wciaz slyszalam z ust lekarzy, ze pewnie sobie cos wymyslilam, albo mam to na
tle nerwowym. Odwiedzilam wiec przy okazji rowniez psychologa, od ktorego
dostalam skierowanie do psychiatry. Myslalam,ze jestem chora psychicznie, bo
potem doszly tez napady lekowe i depresja. Dzis niewiem co mam dalej z tym
poczac, wciaz zastanawiam sie gdzie konczy sie luidzka wytrzymalosc,
zastanawiam sie czy jest jeszcze jakis lekarz na tej planecie, ktory moglby
mnie do konca wysluchac,zdiagnozowac i pomoc. Dzieki rodzinie potrafie jeszcze
odnalezc sily, podniesc sie i dalej szukac czegos, co pomoglo by mi w koncu
wygrac. Pozdrawiam!