aniani3
23.09.06, 10:39
przepraszam, nie chce nikogo obrazic tym postem.
Chodzi mi o psa - duza suka wielkosci wilczura.
Stwierdzono u niej candide i wiele innych grzybów. Po rocznym leczeniu m. in.
orungalem i znanymi wam specyfikami walczymy już tylko z drapaniem pod brodą.
Wczesniej ucho było tematem nr 1. Kupilismy zel aloesowy i po 2 tygodniach z
skóra z takiej słoniowatej i ostrej zmieniła sie w jedwabistą i zdrową. Teraz
snarujemy codziennie cały pysk, siersć stała sie zdrowa i lsniaca. Przeżyłam
szok, nie spodziewałam sie takich efektów.
Od 10 dni podajemy równoczesnie srebro koloidalne dla wzmocnienia i
regenaracji całego organizmu. Od 4 dni ma rozwolnienie. Zaczynalismy od 3
czyli połowa dawki dla dorosłego człowieka, po "efektach ubocznych"
zmniejszyliśmy dawke do 1 łyzeczki. Od dzisiaj nie podajemy, bo sie boje.
I tu mam pytanie, czy ktos z was również miał takie reakcje na srebro?
Dodam, ze srebro i żel aloesowy polecił mi stosować lekarz z "Bioteru".