Dodaj do ulubionych

Witam po raz pierwszy

02.10.06, 19:04
Witam Was serdecznie po raz pierwszy(choć forum śledzę już od miesiąca) i od
razu chce podziękować Monice i wszystkim forumowiczom za to forum-to dzięki
Wam wreszcie wiem co mi jest no i jesteście taką niesamowitą grupą wsparcia-bo
o tej chorobie właściwie nie można z nikim pogadać, a borykanie się na co
dzień z taką ilością "chorób" to ogromny ciężar-zwłaszcza, że z psychiką też
na bakier. Na razie nie zrobiłam żadnych badań, więc Kandydozę stwierdzam po
objawach. A oto one: od urodzenia-biały język z nadżerkami, wymioty i
biegunki, bóle żołądka, częste infekcje gardła i "gdo"(dużo antybiotyków),
niedowaga, sińce pod oczami, później: zimne stopy i dłonie, bóle kości,
niespokojne nogi(nasila się po spożyciu alkoholu), spękane usta, baaardzo
głośne burczenie w brzuchu(cholernie krępujące), czasami powiększone węzły
chłonne za uszami, stan podgorączkowy, poranny ból jelit(straszny!), wzdęcia,
flegma w gardle, w którymś momencie drozdżyca pochwy prawie bez przerwy przez
jakiś rok-przeszło po odstawieniu mleka i mięsa. Po przykrych przejściach
4lata temu doszły: astma, anemia, zaparcia, kołatanie serca. Objawy
psychiczne: nadwrażliwość na zapachy i na zimno, pragnienie pokarmów
stałych(chleb, ziemniaki), i te najbardziej uciążliwe: zmęczenie, zaćmienie
umysłowe, problemy z pamięcią (od 4lat), fobie, uczucie niepokoju,
wybuchowość, zmienność nastrojów. Oczywiście uzależnienie od słodyczy-zawsze,
ale od 4lat nie panuje już nad tym. Ale od kilku lat nie przeziębiam się i
anemię też zwalczyłam jakby samoistnie(bez pomocy leków)
To tyle, i co o tym sądzicie? Mam nadzieję, ze to Kandydoza wink, bo nie mam już
siły biegać po lekarzach i znosić ich ignoranctwa. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • deepfrost Re: Witam po raz pierwszy 02.10.06, 19:40
      Aniu,
      Mam podobnie. Najgorsza jest ta flegma w gardle i ciągłe problemy z żołądkiem.
      Mam takie problemy od 8 lat. Bardzo długo nie wiedziałem co mi dolega. W lipcu zrobiłem badania na grzyby. Okazało się, że mam candidę. Teraz chociaz wiem z czym walczyć.
      • ania008 Re: Witam po raz pierwszy 05.10.06, 21:02
        Przeczytałam inny Twój post o problemach, hmm towarzyskich. Współczuje ci, bo ja
        takie dylematy mam juz za sobą. Ale jesteś bardzo młody, więc powinieneś
        skutecznie uporać się z gadziną. Czy juz coś działasz? Ja zaczęłam od
        diety,ColonC, olej lniany, i od paru dni olejek oregano-narazie czuję się
        gorzej, ale olejek oregano ma działanie rozweselające(podobno), no i chyba mi
        lżej na duszywinkPozdrawiam
        • homeopatkaqq Re: Witam po raz pierwszy 06.10.06, 05:24
          aniu, widze, ze masz zaawansowana kandydize, jestes wiec ciezkim przypadkiem
          tak jak ja. Duzo objawow i trwaja one dosc dlugo.
          Mi po silnej dawce probiotykow, citroseptu, i przejsciu na diete odeszlo wiele
          dolegliwosci takich o jakich piszesz: kolatajace serce + utrata wagi (= zmiany
          hormonalne tarczycy daja takie objawy, typowe wlasnie dla candydozy), rowniez
          odpornosc mi sie podwyzszyla, choc ciagle borykam sie z nowymi problemami, bo
          pracujac z dziecmi lapie jakise swinstwa od nich.
          Citrosept ma silne wlasciwosci grzybo- i bakteriobijcze (atakuje patogeny)
          Goraco polecam. Rowzniez pomoze na brykajace konczyny dolne (mi glownie po tym
          przeszlo)
          Co do mgly umyslowej i zaburzen koncentracjjii czy pamieci to mi pomoglo tylko
          jedno na to: HOMEOPATYCZNE GRANULKI CANDIDA ALBICANS 30C. Nie wiem jakie sa
          potencje w Polscel, ale poszukaj czegos z candida albicans w skladzie.
          Ja po nich odzyskalam wladze w glowie, po 2 latach niebytu umyslowego zaczelam
          zapamietywac, kojarzyc i myslec racjonalnie...wczesniej spalam w dzien i
          wnocy ...myslalam wolno i nie za bardzo wiedzialam o czym mysle....w kazdym
          razie byl to stracony dla mnie czas, bo wlasciweie nic nie przeczytalam,
          niczego sie nie nauczylam, niczego nie bylam w stanie nie zapamietalam , a
          nawet niewiele mnie interesowalo......i ciagle gubilam klucze.....nawet do 5
          razy na dobe....takze w tym czasie zajmowalam sie glownie szukaniem zagubionych
          rzeczy ...
          To brzmi strasznie ale tak bylo.

          Enzymy trawienne , detoks i babka plesznika pracuja nad czystoscia jezyka i
          jelit.Babka plesznika popijana duza iloscia wody pomaga sie wyproznic osobom z
          zatwardzeniami a w przypadku rozwolnienia powoduje lekkie zatwardzenie. Takze
          jakos tam reguluje to.

          Lewatywy z citroseptem lub z octem jablkowym swietnie czyszcza jelito grube, co
          automatycznie rzutuje nire tylko na prace jelit, bo tez na samopoczucie (jest
          boskie!!!!) jak rozniez na pochwe ( w przypadku infekcjii pochwy)

          Ocet jablkowy reguluje odpowiednie PH w jelitach i pochwie - mozna go pic
          codziennie.
          Ja wlasnie zacynam popijac.

          Pij tez sol magnezowa zwana SOLA GORZKA,( rowniez codziennie mozna pic )
          zobacztysz, ze wszelkie niepokoje minal ci jak reka odjal, poczujesz sie
          spokojna, radosna,opanowana etc.

          Jak sobie jeszcze co przypomne to dopisze, ale Ty chyba juz wiessz co masz
          brac, nie?
          Powodzeniawink
          • ania008 Re: Witam po raz pierwszy 07.10.06, 13:15
            Cieszę się, że znalazłam tu osoby, ktore wiedzą jak to jest żyć z "mgłą na
            mózgu"-tzn. nikomu tego nie zyczę, ale razem raźniejwinkSpróbuje homeo, bo jak
            narazie w tej kwesti nic się nie poprawia. Widzę, że jesteś entuzjastką
            lewatywy, podobnie jak ja. Ale ja dobrze czułam się po kilku pierwszych a potem
            było źle-miałam wrażenie, że częśc wody zostaje w jelitach, czułam ucisk i
            pobolewanie. Zaprzestałam lewatyw na dobre kiedy przeczytałam o cieknącym
            jelicie, no i Colon C zaczął działać. Myślałam, ze wystarczy wypróżnić się raz
            dziennie, ale od tygodnia męczyły mnie taaakie gazy, ze dzisiaj wróciłam do
            lewatywy, za twoją radą z octem jabłkowym-okazało się, że jelita są zapchane. No
            zobacze co będzie dalej. Sól magnezową juz mam, ale zapominam winkją pić. Za parę
            dni zacznę pić wilcacorę(mam jako ziółko), na razie czekam na efekty po olejku
            oregano(który jest wssstrrrętnyy)-zażywam go tydzień. No i musze chyba włączyć
            więcej probiotyków, bo te z Colonu to trochę za mało.
            Wielkie dzięki za zyczenie powodzenia-to chyba jest najbardziej potrzebne. I
            nawzajem.smile)
            • homeopatkaqq Re: Witam po raz pierwszy 07.10.06, 16:19
              aniu, lewatywy czasem sa wlasnie takie "bolacre"....tez tak miewalam czasem
              kiedy popprostu mialam za malo wody w jelitach. Mialam zastoj i jak popchalam
              wode z lewatywy do jelita to ten zasuszony pokarm tam jakas ta wode wsiaknal i
              sie zakneblowalo wszytsko , dostawalam rwacego bolu brzucha i az mnie na
              wymioty bralo czasem.
              Ale zauwazylam, ze kiedy wlaczam babke plesznika i popijam duza iloscia wody to
              ta babka wsiaka ta wode, a badac w jelitach nawilza ta wsiaknieta woda jelita
              tak dlugo jak dlugo jej nie wydale. Stad tak zachwalam babke, bo jest dobra w
              nawilzaniu jelit oraz wyciaganiu swinst gnilnych z ich wnetrza.
              Wiec odkad ta babka jest stalym elemantem diety + duzo wody, bardzo duzo to jak
              popcham lewatywke to tylko czuje PLUM i idzie....bo babka plesznika
              pochllaniajaca wode staje sie ciezka i zgodnie z prawem grawitacjii opada w dol
              jelit popychajac wszystko jak leci.
              Sama sprobuj.
              Ale pamietaj, ze wazne jest wypicie wody przed lewatywa , al;bo tez babki
              plesznika + ze 2 szklanki wody po niej na popchanie....Zonaczysz bedzie wylazic.

              ja lewatywy traktuje jako specjalna kuracje, bardzo wazna dla mnie, bo po nich
              jestm jak skowronek, jak nowonarodzona, inaczej mysle, inaczej czuje, inaczej
              postrzegam swiatwink

              Co jeszcze, ostatnio kiedy naczytalam sie o samych zaletach octu jablkowego i
              jego zastosowaniu stwierdzilam, ze skoro polecane sa wlewki dopochwowe z tego
              octu na przywrocenie rownowagi to dlaczego nie robic wlewek dojelitowych
              codziennie na noc.Niekoniecznie dlugich sesjii lewqaatywowych, ale poprostu
              jednorazowych wlewek jak na pochwe.No wiec co woeczor przed pojsciem spac
              praktykuje teraz taka jedna wlewke, zeby koncowke jelita troche nawilzyc i
              zaprogramowac na odpowiednie ph.
              Ja mam do lewatyw taki pojemniczki z dlugim lejkowatym wypustkiem identyczne
              jak pojemniki do nakladania farby na wlosy: buteleczka i na gorze nakretka z
              dluga glowka. Wpompuje sobie zawartosc jednej buteleczki lub dwuch i za chwile
              to wyplywa, ale ja czuje, ze jest juz lepiej, bo w koncu zrobilam plukanke tej
              czesci, ktora mnie najbardziej w chwili obecnej dobija. Po takich wlewkach
              pochwa jest jak nowonarodzona.
              A oprocz tego raz na tydzien lub dwa robie normalna lewatywe z 3 litrow wody z
              octem jablkowym lub citroseptem i etdy jkest to pelna lewatywa siegajaca
              NIEMALZE DO OKREZNICY POLOZONEJ NIECO WYZEJ.

              Takze jesli sa bole brzucha podczas lewatywu do trzeba diete ubogacic w cos do
              nawilzania jelit, babka oplesznika popita duza iloscia wody lub olej lniany na
              naoliwienie scian jelit.


              Pozdrawiamwink
              I jeszcze raz GOOD LUCK!!!!!!!!!
            • homeopatkaqq Re: Witam po raz pierwszy 07.10.06, 17:26
              Aniu,kopiuje ci jeszcze dwie rzeczy, o t=ktorych warto pametac:

              - jak czesto lewatywy
              - i co z reszta narzadow zagrzybionych w organizmie:

              Nie wiem jakie sa lewatywy w polsce, u mnie jest to buteleczka z nakretka o
              dlugim nosku -identyczna jak aplikator do nakladania farby .
              Wiec klade sie na podlodze w laziene, wciskam zawartosc butelki wypelnionej
              woda z octem jablkowym lub citroseptem .
              Wchodzi jak nic, bez zadnych problemow.
              Leze chwilke, potem wstaje i czuje parcie....wychodzi woda z kalem. Wiec na
              pewno trzeba sie poddawac tej terapii wlasnie w lazience z kibelkiem .
              Po wlewce okolo 2-3 litrow tej mikstury czuje, ze nic juz nie mam w jelitach.
              Zwykle po 1-2 dawkach przerywam bo czuje parcie. Wiec wyprozniam sie i znow
              wlawam.
              Na pelna lwatywe potrzebuje okolo 1 godziny.
              Lewatywy mozna robic raz na dwa tygodnie, a nawet w sytuacjach kiedy jest zle
              mozna co tydzien.
              Najlepiej robic je w takim cyklu 3 podejsc , jak zalecaja ludzie z branzy
              hydrokolonoterapii: 1 dzien jedna lewatywa pelna, po 2-3 dniach druga zeby
              wydrzec to co jeszcze zostalo, trzecia lewatywa znow po 2-3 dniach od drugiej,
              aby w pelni oczyscic jelita ze sluzow i bialuych platkow grzybni.
              Przygladaj sie dokladnie temu co plywa w wodze po wyproznieniu. Jesli bedziesz
              widzec sluzy, lub takie biale platki na powierzchni wody jak lupiez to to sa
              grzyby. Uwierz mi- kazdy je ma.
              Ale jednych ona bardziej atakuja niz innych. Wszyetkiemu winne sa obciazenia
              genetyczne i styl zycia jaki sie prowadzi.

              Po lewatywie na pewno odczujesz ulge w pochwie na kilka dni.
              Stad wladsnie potrzeba robienia lewatyw co jakis czas, zeby ciagle na biezaco
              je wyrzucac.

              Jesli wiec bedziesz robic lewtywy systemem 3 podejsc w odstepie kilku dni (te
              sa najlepsze) to potem zastosuj 2 tygodnie przerwy przed nastepna 3-etapowa
              lewtywa.
              Jesli znow chcesz robic tylko raz lewtywe to wowczas rob jedna co tydzien lub
              co 10 dni przez jakis okres czasu a w miare ustepowania objawow rzadziej.


              Proponuje ci tez zebys zrobila sobie czyszczenie watroby -zrob i popatrz jakie
              rzeczy z ciebie wychodza. Mi podczas 1 czyszczenia wyszlo sporo kalu zanim
              zaczely sie sypac kamienie cholesterolowe.
              W tym kale widzialam i oczom nie wierzylam: pelno bialych kropeczek, jedna przy
              drugiej-jak po zjedzeniu duzej ilosci orzechow ....Ale ja ich w tym okresie w
              ogole nie jadlam.
              Otorz nigdy tego nie widze w moim kale a mialam okazje widziec to tylko
              jednorazowo przez okres okolo 2 tygodni podczas brania nystatyny i wszystko na
              to wskazuje, ze to sa grzyby , bo tylko po nystatynie mialam bezposrednio te
              biale kropki usiane jedna przy drugiej w kale.
              No wiec okazuje sie, ze grzyby nie siedza niestety tylko w jelitach, ale sa
              zakolonizowane we wszytskich narzadach lacznie z watroba, ktora spelnia funkcje
              wylapywania patogenow z organizmu...Wiec warto czyscic watrobe!!!!
              Wiele osob po kilku miesiacach czyszczenia watroby w odstepie 2 tygodni
              donosilo o wycofywaniu sie roznych nietolerancjii pokarmowych , alergii,
              problemow ze skora, wlosami,
              Ogolnie w watrobie jest wany osrodek wylapywania wirusow, patogenow.
              Jesli jednak watrona jest zapchana swinstwami to nie speklnia tej roli jaka
              ma ,nie jest juz siatka wylapujaca intruzow, bo jest maksymalnie zapchana masa
              starych zlogow.


              • ania008 Re: Witam po raz pierwszy 07.10.06, 21:23
                Czyli robisz lewatywę ta samą metodą co ja-dobrze wiedzieć, bo bałam się, że
                robie coś nie tak(w szpitalach np. robią jeden wlew z duzej ilości wody, ok 2l i
                na tym koniec). Śluzy wychodziły kiedyś, teraz już nie-nie wiem czy to dobrze,
                bo wiem, ze ona tam jest więc organizm powinien ją wyrzucić w śluzie. Oczywiście
                wszystko "oglądam"-są białe kropki, ale ciągle jem migdały więc trudno odróznic,
                po wodzie nic nie pływa. Wydaje mi się, ze gadzina mocno trzyma się ścianek
                jelita i nie da sie tak łatwo wykurzyć.
                Wlewnik to chyba mam lepszy-gumowy pojemnik, przypominający termofor, ale
                otwarty z góry, o poj. ok 1,5l, z długą rurką, kranikiem i końcówką. Nie muszę
                nic wciskać, bo woda leci sama(zawieszam pojemnik wyżej)
                jesli chodzi o częstość, to przed odkryciem colonu musiałam robić 2x na tydzień,
                a poza tym wogóle się nie wyprózniałam.
                A czy to czyszczenie wątroby to wg Huldy Clark? Pomyślałam o tym dzisiaj rano,
                bo właśnie bolała mnie wąrtoba-trochę się tego boję, ale faktycznie trzeba
                pomysleć też o watróbcewink
                • homeopatkaqq Re: Witam po raz pierwszy 07.10.06, 22:56
                  tak, metoda dr huldy clarkwink
                  tu jest gdzies taki post o tej metodzie na forum opisany krok po kroku metoda +
                  sporo opini i wrazen forumowiczow po wyrzucaniu kamieniwink

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=35296775
                  • homeopatkaqq Re: Witam po raz pierwszy 08.10.06, 15:44
                    kopiuje ci czyjs tekst o lewatywach z inego forum:


                    Niektórzy specjaliści ostrzegają, że przemywanie jelita grubego prowadzi do
                    zniszczenia zdrowej mikroflory. Nie mogę się z tym zgodzić. Przy trybie życia,
                    jaki prowadzimy, ilości przyjmowanych leków, znalezienie człowieka ze zdrową
                    mikroflorą jest praktycznie niemożliwe. Myślę, że nie pomylę się, jeżeli
                    powiem, że 90% społeczeństwa ma zwyrodniały układ pokarmowy i naruszoną
                    mikroflorę. Znany na całym świecie amerykański lekarz Walker (żył 106 lat),
                    który przez 50 lat używał lewatywy w leczeniu różnych chorób, mawiał: “Nie ma
                    prostszego i bardziej skutecznego środka oczyszczającego człowieka od
                    wewnętrznych “brudów" niż lewatywa. A osoby, które sąjej przeciwne, właśnie
                    potrzebują lewatywy najbardziej." Nasi starożytni przodkowie używali lewatywy w
                    celu utrzymania higieny wewnętrznej swojego ciała. W manuskrypcie “Ewangelia
                    Świata Jezusa Chrystusa" według św. Jana uzdrawiacz tak zwraca się do
                    chorych: “Synowie człowieczy, Wy zapomnieliście, czyimi jesteście dziećmi.
                    Waszą matką jest Ziemia. I wszyscy, którzy żyją na Ziemi muszą żyć według praw
                    natury.
                    Zdrowie - to naturalny stan Człowieka. Choroba - to odpowiedź Natury na
                    nierozumne zachowanie człowieka."

                    "Dla wielu osób zabieg ten, nie wiedzieć czemu, wydaje się wstrętny, chociaż
                    nie odczuwają żadnego wstrętu, nosząc w sobie kilka kilogramów gnijących
                    kamieni kałowych, woń których jest nieporównywalna z żadną zawartością ścieków
                    kanalizacyjnych. Inni natomiast rezygnują z zabiegów, ponieważ trzeba je
                    rzeczywiście wykonywać na kolanach, a pozycję tę przyjmować im niewygodnie lub
                    trudno albo też nie mają gdzie. Jeszcze inni boją się, że mogłyby im popękać
                    szwy po przebytych operacjach...Wymówki znajdują się różne. I dopiero pod
                    groźbą noża chirurga lub jeszcze gorzej - śmierci, człowiek szybko zgadza się
                    doprowadzić się do porządku. Nawiasem mówiąc, są i tacy, którzy z gotowością i
                    bez problemów godzą się na przemywanie, zwane lewatywą. Praktyka świadczy o
                    tym, że każdy, kto weźmie się za higienę wewnętrzną, doprowadza zabiegi do
                    końca i w ten sposób poprawia swoje samopoczucie."
                    • ania008 Re: Witam po raz pierwszy 08.10.06, 17:29
                      Co do oczyszczania watroby-muszę to zrobić, bo boli już drugi dzień, wydaje mi
                      się, że po occie jabłkowym. Pewnie coś się ruszyło i trzeba by ją wspomóc, ale
                      nie wiem jak wypiję tą oliwę. Dzisiaj próbowałam olej lniany-najpierw sam, potem
                      z cytryną-nie ma mowy!!!Może muszę do tego dojrzeć, na razie jem pastę.
                      W pełni zgadzam się z tekstem o lewatywie, który przytoczyłaś. Mnie tylko
                      powstrzymuje to cieknące jelito, ale chyba nie będe się tym przejmować. Myślę,
                      że znacznie gorzej dla nas jest przetrzymywać w jelitach takie śmierdzące bagno,
                      na którym każda gadzina się podkarmi. Ja po lewatywie(jeszcze przed dietą) to
                      miałam opory przed zjedzeniem swiństwa, żeby się na nowo nie zaśmiecić od
                      środka. w jednej z książek o homeopatii autor przyrównuje człowieka nie
                      dbającego o czystość wewnętrzną do brudnego mieszkania z ukwieconym pięknym
                      balkonem. Ja tez tak to odczuwam-więc nie bądźmy obłudni, obmyjmy twarze i
                      jelita. Lewatywa dobra na wszystko!!
                      • homeopatkaqq Re: Witam po raz pierwszy 09.10.06, 03:36

                        Aniu masz racje;zanieczyszczone jelita to jak brudne mieszkanie z pieknym
                        ukwieconym balkonem,albo jak dzbanek malowany w kwiatki sliczny ze splesnialym
                        kompotem w srodkuwinkhihihiihi

                        Tak myslalam, ze i Tobie bedzie ciezko przelknac ten olej.......bo mi bylo tez
                        z nim ciezko. Stosowalam wiec alternatywna metode koktajlowa polecona przez
                        moja lekarke od jelit, i przepisem na ten koktajl podzielilam sie rowniez z
                        panem Andrzejem Janusem, ktory byl zachwycony tym przepisem.
                        Powaga.
                        Obiecal wlaczyc go nawet do swojej ksiazki o grzybach, bo bardzo mu sie
                        spodobal pomysl dokarmienia komorek proteinami zawartymi w surowych jajach oraz
                        naoliwieniem jelit olejem lnianym.

                        Nie mam linku na ta strone, gdzie byla jego pozytywna odpowiedz na temat tego
                        koktajlu, bo sprawa dziala sie innym forum grzybowym , gdzie kiedys czuwal pan
                        Janus zanim powstalo to forum.


                        ok, to daje ci ten przepis na olej lniany:

                        3 jaja surowe wrzucic do blendera (ta maszynka misksujaca z nozykami jak w
                        malakserze w szklanym dzbanku) + pol banana + garsc nasion lnu + 1/4 -1/2
                        szklanki oleju z siemienia lnianego.

                        Zmiksowac w tej maszynce pod przykryciem az do uzyskania piany

                        Na koniec wciskamy pol lub nawet cala cytryne (skladnik konieczny do uzyskania
                        dobrego smaku) + jeszcze raz miksujemy przez kilka sekund i BUON APETITE!!!!!

                        Uzyskasz koktajl
                        • homeopatkaqq Re: Witam po raz pierwszy 09.10.06, 03:44
                          JA SWEGO CZASU ZAKOCHANA BYLAM W TYM KOKTAJLU,bardzo lubilam jego smak, im
                          wiecej cytryny tym jakby lepiej mi smakowal.

                          Dodatkowo nigdy nie zarazilam sie salmonella, a pilam go przez 1,5 roku
                          codziennie.
                          Wystarczy umyc rece plynem do naczyn po dotknieciu skorup jaja , bo z relacjii
                          lekarzy wiem, ze salmonella najczesciej jest na skorupach a nie w samym jaju.

                          Co jeszcze - proteiny zawarte w surowym jaju maja zbawienny wplyw na wlosy.
                          Moje zrobily sie takie bardziej sprezyste, jakies takie podatne i blyszczace!!!
                          Przysiegam.
                          Slowo honoru.
                          I jednak jest cos w tych proteinach, bo czupryna jest jakas taka sprezysta,
                          wlosy zywe a nie omdlale.

                          POLECAM GORACO!!!!!!!


                          P.S>
                          poniewaz stary blender mi sie popsul zanichalam picia tego koktajlu i wiesz
                          co..... dzis wlasnie kupilam nowy, szliczny i masywny, wuiec bedzie mi chyba
                          dluuzej sluzylwink
                          Od jutra chyba wiec zaczynam od nowa kuracje proteinowawink
                          • frytka2 Re: Witam po raz pierwszy 09.10.06, 08:29
                            bez wzgledu na to jakie masz objawy i z czym sie borykasz proponuje zrobic
                            badaniakalu i wymazu. Takie leczenie na podstawie domyslow i objawow nie jest
                            dobre.Wiem to z wlasnego doswiadczenia.Upewnij sie na 100% ze to kandydoza i
                            potem z nia walcz, Owszem, probiotyki czy citrosept nie zrobia krzywdy, ale
                            stosowanie na wlasna reke np lewatyw nie uwazalabym za rozsadny
                            pomysl.Konsultacja z lekarzem to mus.Wiem jakie jewst ich podejcie, ale skoro
                            nie masz podstawowych badan zrobionych to nie powinnas chyba robic lewatyw.Jest
                            to wszak ingerencja w jelita, w ktorych tak na dobra sparwe nie wiesz co sie dzieje.
                            pozdrawiam
                            • ania008 Re: Witam po raz pierwszy 09.10.06, 17:50
                              Frytko, oczywiście masz rację z tymi badaniami. Jednak z nimi jest pewien
                              problem, bo one mogą wyjśc fałszywie ujemne i wtedy i tak będę musiała oprzeć
                              się na objawach. Wydaje mi się, że w moim przypadku są tak charakterystyczne, że
                              jedyną rzeczą, którą mogłam zrobić to zacząć się leczyć, a w między czasie
                              szukam konkretnego lekarza, który mi nie powie, patrząc na ujemne
                              wyniki:przecież pani jest zdrowa.
                              Jesli chodzi o lewatywę, to dla mnie jesyny ratunek, albo środki przecz., wolę
                              to pierwsze. Konsultowałam ewentualną szkodliwość lewatywy z
                              lekarzem-stwierdził, że to nie jest szkodliwe, ale wyśmiał mnie twierdząc, że to
                              dobre dla 90latków. No cóż...
                          • ania008 Re: Witam po raz pierwszy 09.10.06, 17:38
                            wprawdzie mam wątpliwości co do tych całych jajek(bialka blee)to chyba spróbuje,
                            bo bardzo zależy mi na tym oleju, a i moim włosom (przynajmniej tym, które mi
                            jeszcze zostały hihi)przyda sie więcej energii...
                            A co do salmonelli to myślę, że dobrze by było sparzyć jajca.
                          • lilith_6 Re: Witam po raz pierwszy 09.10.06, 19:10
                            > Co jeszcze - proteiny zawarte w surowym jaju maja zbawienny wplyw na wlosy.

                            Ostrzegam tylko, że surowe jajka zawierają czynnik blokujący działanie biotyny
                            (wit. H). Myślę, że to dla nas szczególnie ważne gdyż niedobór witaminy H
                            występuje głównie przy zniszczeniu flory bakteryjnej w jelitach (np. po leczeniu
                            antybiotykami), a więc może to być nasz potencjalny problem.
                            Niedobór biotyny objawia się zanikiem brodawek języka, zmianami zapalnymi skóry
                            z drobnym łuszczeniem się naskórka (łupież), ogólnym osłabieniem, utratą łaknienia.
                            Pozdrawiam
                        • umpala Re: Witam po raz pierwszy 09.10.06, 19:22
                          homeopatko smile czy można stosować ten koktajl wykluczając z jego skałdu banana?
                          Bananów nam przeciez nie wolno jeść sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka