Dziecko ma pół roku. Walczymy ze skazą białkową, azs, a głownie z szorstkimi
czerwonymi liszajami na ciele. Z posiewu kału wyszła candida albicans ++. Po
stosowaniu probiotyków, diety i Nystatyny skóra odzyskała swój normalny
wygląd. Po odstawieniu Nystatyny znów wychodzą czerwone liszaje na nózkach,
pod brodą i na klatce piersiowej. Nie wiązałam z Nystatyną zbyt dużych
oczekiwań, ale mimo wszystko jestem załamana

Czym wyleczyć tak małe dziecko?