Dodaj do ulubionych

Wezly chlonne a grzybica

05.01.07, 21:56
Mam do Was pytanie i jestem ciekawa odpowiedzi.
Kilka osob na tym forum ma powiekszone wezly chlonne, tak pisza. Czy Wy
jestescie jakos zdiagnozowani ,dlaczego one sa powiekszone? Pytam bo troszke
mnie to u WAs niepokoi, martwie sie ,czy czasem nie jest to objaw jakiegos
innego schorzenia. Ja kiedys tez mialam problem z wezlami chlonnymi a
dokladnie z jednym, teraz jest juz wszystko ok ale regularnie robie kontrolne
badania. Prosze o odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • homeopatkaqq Re: Wezly chlonne a grzybica 06.01.07, 00:45
      u mnie powiekszone wezly chlonne zawsze pojawialy sie w towarzystwie zielonych
      wysiakow z nosa + opuchnietego jezyka z odbiciem zebow na nim oraz chrypka.

      Arakowalam to citroseptem za czasow walki z sama candida.
      Niby sie cofalo, ale wracaalo potem znow wymiennie z irytacja pochwy albo
      zapaleniem ucha.

      Podczas homeoterapii homeopata zdiagnozowal ten zespol objawow jako symptom
      leku mercurius.
      I mercurius wycofywal spuchniete wezly chlonne, opuchniety jezyk, ale zielone
      katary wracaly wraz z chrypka + nasileniami pochwy.

      Teraz wyszlo, ze pulsatilla to wycofuje.
      Najpierw nasilila zielone wysiaki z nosa i juz sie balam ze znow jakis
      paciorkoweic ale po tym pierwszym nasileniu spokoj.

      Podczas nasilen lekiem pulsatilli dostalam rowniez typowych objawow candidy,
      organizm zachowywal sie tak samo jak po zazyciu kiedys homeokulek z candida
      albicans w skladzie: irytacja z pochwy , FRUWAJACE, NIESPOKOJNE KONCZYNY OD
      KOLANA W DOL W NOCY PODCZAS ZASYPIANIA, uciazliwe GAZY,bulgotanie i burczenie w
      jelitach, BEZSENNOSC (DZIS mialam to nasilenie i zasnelam dopiero na krotko
      przed 5:00 NAD RANEM I PRZESPALAM NIECALE 3 GODZINY), OPUCHNIECIE TWARZY.
      Co dziwne, pulsatilla ma te objawy w swoim obrazie (dokladna analiza)

      Dzis nasilen nie mam.Tylko zmeczona jestem niewyspaniem.


      Takze wezly chlonne i nie tylko sa wynikiem czegos, pod co podlacza sie candida.
      Ona podlacza sie pod kazde zachwianie rownowagi w organizmie.
      • homeopatkaqq Re: Wezly chlonne a grzybica 06.01.07, 01:27
        jest bardzo wiele lekow homeopatycznych majacych w swoim obrazie podpuchniete
        wezly chlonne, u mnie akurat pasowal mercurius, bo dodatkowa cecha byl
        spuchniety jezyk z odbiciem zebow.



        I wlasnie zauwazylam, ze moja ekscytacja wszystkim dookola, kazdym nowym
        odkryciem leku i chec podzielenia sie tym z wami na forum w formie
        entuzjastycznego zachwytu nie byly moja cecha wlasna, a cecha pulsatilli....wink
        Pulsatilla ekscytuje sie byle glupstwem...
        Ciezko juz sie polapac w ilu procentach jestem soba a w ilu moje zachowanie
        bylo podyktowane wplywem jakiejs choroby homeopatycznej.
        dzis wlasnie sie sie juz malo czym ekscytuje, czuje wewn spokoj .
        To dobrze.
        • homeopatkaqq Re: Wezly chlonne a grzybica 06.01.07, 03:19
          w medycynie klasycznej rozroznia sie okolo 700 kombinacjii gdzie wezly chlonne
          sa powiekszone, napuchniete. Towarzysza im dodatkowo inne objawy i infekcja
          innych narzadow.

          Lukniejcie tu:
          www.wrongdiagnosis.com/symptoms/swollen_glands/symptom-search.htm
    • nowajulka Re: Wezly chlonne a grzybica 06.01.07, 07:35
      Od tygodnia nie trzymam diety i węzły od razu są powiekszone. Zauważyłam, że
      głównie od.glutenu........staram się go nie jeść, ale wiadomo - nie zawsze
      wychodzi. Jka trzymam dietę, problemu nie ma.
      • kawka37 Re: Wezly chlonne a grzybica 06.01.07, 13:38
        Ja miałam bardzo długo powiększony jeden węzeł na karku po lewej stronie. Wtedy
        jeszcze nie wiedziałam na co tak naprawdę jestem chora. Dostałam oczywiście
        antybiotyk , który nie pomógł. Lekarze kombinowali różne choroby i kuracje -
        nic nie pomagało. Zmniejszył się pod wpływem preparatów na odporność. Teraz ,
        gdy jestem na diecie i leczeniu pgrzyb.- jest całkowicie wchłonięty.
    • ania008 Re: Wezly chlonne a grzybica 06.01.07, 16:03
      Moje węzly powiększaja się kiedy spada mi odporność-są b uciązliwe, zwłaszcza
      ten za uchem, jest tak wielki, że nie mogę spać na tym boku. Ale nigdy tego nie
      diagnozowałam, a mam tą przypadłość od wielu lat (swoją droga candidę też).
    • czort5 Re: Wezly chlonne a grzybica 07.01.07, 20:14
      Mi węzły powiększyły się pierwszy raz latem po trzech tygodniach smarowania
      clotrimazolem w płynie, smarowłam potem jeszcze tydzień i jak przestałam to po
      kilku dniach węzły zniknęły.
      Potem jesienią dopadła mnie jakaś infekcja, po niej spadła mi tempreatura ciała,
      zaraz pokazały się plamy na głowie. Smarowałam je naprzemiennie olejkiem z
      drzewa herbacianego i zwykłą oliwką i po tym znów mi się węzły pokazały i
      dodatkowo opuchnięta skóra.
      Rozmawiałam na ten temat ze znajomą pielęgniarką z oddziału onkologicznego bo
      przyznam że się nieźle wystraszyłam, ale uspokoiła mnie, że węzły często się
      powiekszają jak organizm osłabiony i że trzeba wzmocnić organizm. I że do
      lekarza dopiero jak nie znikną po miesiącu.
      Po kilku dniach rzeczywiście zniknęły i węzły i plamy.
      Coś około 2 tyg później plamy wróciły to ja je znów oliwką smarowałam i po kilku
      dniach znów się węzły powiększyły. Odstawiłam oliwkę i zaczełam smarować
      clotrimazolem. Rezultat był taki że tydzień później na wigilię miałam pół szyii
      opuchnięte no i głowy też.
      Odstawiłam clotrimazol, ale węzły i opuchlizna juz tak szybko nie znikły. Ale
      jest coraz lepiej. Podżuchwowe są już malutkie a były jak śliwki. Jeszcze są na
      głowie ale mniejsze i z tendencją malejącą.

      Żeby zmniejszyć węzły trzeba zwiększyć odporność.
      Czytałam że dobrą metodą jest aktywność fizyczna, moja ogranicza sie do stukania
      w klawiaturę niestety. Od nowego roku postanowiłam to zmnienić. Wprawdzie nie
      udało mi sie jeszcze wcielić w życie planu wcześniejszego wstawania aby
      poćwiczyć, ale za to wieczorami nadrabiam lata zaległoścismile)))
    • ika1 Re: Wezly chlonne a grzybica 08.01.07, 23:15
      Moj syn powiekszony wezel chlonny ma w pachwinie od 1,5 roku.Lekarz w ubieglym
      roku powiedzial zeby sie nie martwic,ze to nic nie jest i dlugo zanika.Mnie
      jednak wydaje sie,ze to wchlanianie cos za dlugo trwa.Oczywiscie syn ma
      niewielki przerost candidy.

      Edyta.
      • czort5 Re: Wezly chlonne a grzybica 10.01.07, 08:06
        ika1 spróbuj przykładać na powiększony węzeł rozgotowaną cebulę, lub
        rozgnieciony liść kapusty. Takie metody zaleca Górnicka w "aptece natury". Ja
        przykładałam cebulę i faktycznie węzły się zmniejszyły.
    • czort5 Re: Wezly chlonne a grzybica 23.02.07, 13:48
      Witam wszystkich. Oj dawno nie pisałam, ale zaglądam systematycznie. Walczę z
      powiekszonymi węzłami i chciałam się z wszystkimi podzielić wynikami tej walki.
      Teraz już praktycznie wróciły do normalnych rozmiarów, ale trwało to ponad dwa
      miesiące. Przez ten czas nie smarowałam niczym grzybka, bo każdy specyfik
      powodował gwałtowne puchnięcie węzłów.

      Zauważyłam że:
      Węzły zmniejszają się jak dużo przebywam na świeżym powietrzu, a jak przebywam w
      niewietrzonym pomieszczeniu to następnego dnia budze się opuchnięta - tak więc
      mimo protestów innych i mrozów na zewnątrz otwieram często okna. Staram się też
      codziennie chodzić na długie spacery.

      Na węzły dobrze robią okłady z liści kapusty - rozgnieciony liść na pół godzinki
      dziennie a efekty super. Do tego wydaje mi się że łagodzi objawy grzybka.

      Nerwy - staram się nie dać wyprowadzić z równowagi bo źle to się kończy, od razu
      czuje że coś mi tam rośnie. Staram się więc jak mogę w każdej sytuacji zachować
      spokój. Stosuje techniki relaksacyjne i troche opanowałam moją nerwową naturę.

      Nareszcie wróciła mi moja odporność. Jeszcze w styczniu jak dostałam opryszczki
      to mi się do jamy ustnej przeniosła. Powiedziałam dość. Zaczełam co wieczór
      nacierać nogi śniegiem lub moczyć na chwile w wodzie z lodem. Temperatura mi się
      unormowała na normalnym poziomie, opryszczka prestała się przerzucać na kolejne
      miejsca w jamie ustnej i w końcu udało mi się jej pozbyć.

      Wzmocnienie odporności jest bardzo ważne.
      Tu jest o tym dobrze napisane
      samozdrowie.interia.pl/zdrowie/profilaktyka/news?inf=100050835
      Ja codziennie rano ćwicze przy otwartym oknie, nawet dziś choć na zewnątrz było
      -20 st. C
      Polecam takie metody na wzmocnienie odporności, same leki nie zawsze dadzą rade
      a dobrze dotleniony organizm jest silny, czuję to po sobie- teraz czuje się o
      niebo lepiej niż jeszcze 2 miesiące temu.
      Pozdrawiam
      • markela Re: Wezly chlonne a grzybica 04.11.07, 13:28
        Witam
        Na głowie mojej córki tuż za jednym uchem pojawiła się dziwna
        plama ,która nie ustępowała pod wplywem nacierań oliwką (myślałam że
        to rodzaj ciemieniuchy )chociaż córka już ma 11lat -właściwie nie
        powodowała jakichś większych problemów .Córka miała tendencje do
        częstego drapania się po głowie -bez wcześniejszych widocznych
        zmian ,tak było od wczesnego dzieciństwa.Zmienialiśmy szampony ale
        to nic nie dawałosad Dermatolog stwierdziła że to coś na podłożu
        grzybiczym -chociaż nie określiła jasno że to grzybica -przepisała
        doustnie tabletki Terbisil i płyn ze sterydem .Owszem po sterydzie
        zniknęła plama po 2dniach ,ale jeden węzeł chłonny się
        powiększył ,ten najbliżej smarowanej plamy która jest oddalona
        ok2cm od tego węzła .Co dziwne gdy zaprzestaliśy smarowania węzeł
        zaczął się zmniejszać .Niestety po ok 2tygodniach plama pojawiła sie
        znowu -więc znów steryd ,węzeł powiekszył się na nowo i był bolesny
        przy dotyku .Więcej plam córka nie ma tylko ta jedna -niewiem co
        robić ,martwi mnie ten węzeł -może usg mnie uspokoi .Doradźcie coś
        proszę .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka