Dodaj do ulubionych

Cukier brzozowy

30.10.07, 09:49
Czy ktoś próbował słodzić cukrem brzozowym? Dobry przy kandydozie.
Obserwuj wątek
    • psvpl Re: Cukier brzozowy 31.10.07, 23:08
      Po czym wnosisz, ze dobry przy kandydozie?
      • domi1_23 Re: Cukier brzozowy 08.11.07, 16:08
        Czytałam, ze można nim słodzić,gdy ma się candidę, a wręcz pomaga zwalczyć...
        • psvpl Re: Cukier brzozowy 08.11.07, 20:49
          Pierwsze slysze, zeby jakikolwiek cukier byl dobry przy candidzie. Mozesz podac
          zrodlo?
          • agnesgie Re: Cukier brzozowy 08.11.07, 21:42
            Nam ten cukier poleciła lekarz homeopata.Czytałam wczoraj o nim w internecie.
            www.gajanea.pl/czytelnia/czytelnia.html
            Nie wiem czy dobry, słodzę nim córce herbatę (ale jak najmniej), bo zaufałam
            lekarzowi.Komuś musiałam zaufać, bo już mi brakuje siły na walkę z candidą w jej
            przewodzie pokarmowym.
            Ten cukier ma jedną zasadniczą wadę:jest piekielnie drogi.Kupiłam dziś
            opakowanie 500 g, zapłaciłam 42 zł...
            • psvpl Re: Cukier brzozowy 09.11.07, 11:26
              Przeszukalem te artykuly i widze, ze chodzi o ksylitol. Rzeczywiscie byla o nim
              kiedys mowa, ze jest najmniej szkodliwy. Ja bym jednak cukrem w zadnej postaci
              kandydozy nie leczyl i zrezygnowal calkowicie.
              • agnesgie Re: Cukier brzozowy 09.11.07, 19:35
                Tak, to łatwe w przypadku dorosłego.Spróbuj jednak powiedzieć trzyletniemu
                dziecku,że od dziś wszystko jest całkiem gorzkie.Moja córeczka i tak dużo
                rozumie i mówi: mamo, a jak wyzdrowieję, to kupisz mi takie ciasto? Jej
                rówieśnicy zajadają się różnymi przysmakami a ona ma łzy w oczach,że nie może.
                • psvpl Re: Cukier brzozowy 10.11.07, 00:53
                  Sprobuj odpowiedziec sobie na pytanie kto jest odpowiedzialny za nauczenie
                  dziecka dosladzania albo dokarmianie go slodyczami. smile
                  • agnesgie Re: Cukier brzozowy 10.11.07, 11:48
                    Akurat moje dziecko słodyczy nie jada.Nie jada też ciast, ciasteczek, gum do
                    żucia i innych świństw.Dostaje tylko owoce i warzywa, a z owoców może tylko
                    banana i jabłko.Moja córka nie może jeść przynajmniej 50% produktów, które jedzą
                    dzieci w jej wieku, dlatego,że miałaby po nich biegunkę,śluz w kupce a czasem
                    nawet i krew.Robię co mogę,żeby maksymalnie urozmaicić jej jedzenie a
                    jednocześnie,żeby jej nie zaszkodziło.Jedynym jej "słodyczem" jest gotowany
                    przeze mnie kisiel z mąki ziemniaczanej, jabłek i jagód albo mrożonych
                    wiśni.Choćbym bardzo chciała,nie uchronię jej przed grupą rówieśniczą, telewizją
                    itd., która co i rusz reklamuje jakieś batony itp.To jeszcze maluch i jedynym
                    jej luksusem jest fakt, że herbatkę owocową, którą pije osłodzę malutko,żeby
                    tylko zmienić smak (ok.pół łyżeczki od herbaty).To dziecko, które się rozwija i
                    potrzebuje różnych składników odżywczych.
                    Poza tym jakoś nie wierzę,że ty będąc dzieckiem nigdy nie słodziłeś herbaty, nie
                    spróbowałeś czekolady, czy ciasta.A jeśli tak było, to chylę czoła przed Twoimi
                    rodzicami:to naprawdę ewenement.
                    Nie napisałam na forum po to,żeby zaraz otrzymać złośliwe komentarze.Jest mi
                    ciężko i szukam porady a nie dokładania problemów.
                    • psvpl Re: Cukier brzozowy 11.11.07, 14:02
                      Moj komentarz nie byl zlosliwy.
                      Oczywiscie, ze jako dziecko slodzilem a rozne ciocie i babcie wpychaly we mnie
                      swinstwa, a teraz mam efekty. Owszem, dziecko potrzebuje roznych skladnikow
                      pokarmowych, ale na pewno nie cukru w takiej postaci. Zachecam do czytania na
                      ten temat.
                      Powodzenia w walce z candida.
                      • agnesgie Re: do psvpl 12.11.07, 23:16
                        Dziękuję za Twoją ostatnią wypowiedź.Twoje wcześniejsze słowa zabrzmiały jak
                        oskarżenie.Poczułam się jak wyrodna matka, która dopuściła,że jej dziecko ma
                        grzybicę przewodu pokarmowego.Tak naprawdę do końca nie jestem pewna, w którym
                        momencie pojawił się przerost grzyba.Wiem o nim na pewno od sierpnia 2006 r.
                        kiedy wyszedł w badaniach bo z dzieckiem było bardzo źle.Dużo czytałam o
                        grzybicach, wiem już co nieco na ten temat ale teoria teorią a życie życiem.Jak
                        poczytałam jaka dieta powinna obowiązywać w takim przypadku to okazało się,że
                        moja córka przynajmniej 80% dozwolonych produktów nie może jeść.Trudno jest
                        uniknąć wszechobecnego cukru bo ww wielu produktach występuje on w postaci
                        ukrytej.Dzisiaj bardzo się ucieszyłam, bo udało mi się kupić chleb żytni na
                        zakwasie, ale jak się wczytałam dokładnie w etykietę, to okazało się,że zawiera
                        drożdże.Polecane przy candidzie kiszonki mojemu dziecku szkodzą.Oprócz grzybicy
                        Martynka ma jeszcze alergię pokarmową.Nie toleruje mleka i jego przetworów,
                        pomidorów i wielu innych produktów.Tak naprawdę jej dieta jest bardzo monotonna
                        i sama już nie wiem, co jej gotować,żeby było dla niej atrakcyjne a jednocześnie
                        nie zaszkodziło.Cukier niweluje z jej diety, nie używamy go prawie wcale a może
                        z czasem uda mi całkiem od niego odejść.Niestety to tylko małe dziecko i mimo,iż
                        wie,że cukier jej szkodzi, nie chce się z tym pogodzić i walczy jak umie.
                        Rozpisałam się ale musiałam się wyżalić.
                        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka