Dodaj do ulubionych

Pomóżcie! Proszę!

16.01.08, 00:23
Kilka tygodni temu zrobiłam badanie PCR na candidę albicans w
Poznaniu w Centrum Badań Genetycznych. Wynik wyszedł pozytywny (na
razie mam tylko informację telefoniczną).Dziś moja mama była u
naszej dermatolog (lecze się u niej na atopowe zapalenie skóry) i
powiedziała jej o moim wyniku. Pani doktor powiedziała, że ten wynik
o niczym nie świadczy, bo każdy ma w sobie candide i żeby nie
wyszukiwać sobie chorób!
No i jestem skołowana!!!
Moje objawy:
-drżenie i mrowienie całego ciała, skoki mięśni
-swędznie i czerwone plamy na ciele (pod pachami, pod biustem, za
uszami, na szyi, w pachwinach, w zgięciu łokci i nadgarstków)
-świąd odbytu
-nawracające infekcje zatok (rok temu maiłam nawet operacje)
-wzdęcia, przelewania
-częste mdłości
-od czasu do czasu bóle żołądka (rok temu po gastroskopi lecznie na
helicobactera)
-nerwowość, pobudznie, rozdrażnienie
-często przyśpieszone bicie serca
-często uczucie kwaśności w ustach
-napadowy głód i łaknienie na słodycze
Dolegliwości te mam od września 2006 i zaczęły się po długotrwałej
infekcii górnych dróg oddechowych leczonych antybiotykami. Od
września 2006 do lipca 2007 miałam 10 antybiotyków. Od około 4-5
tyg. miałam bardzo intensywne wzdęcia (jak jeszcze nigdy) nawet w
nocy i rano. Tak się złożyło, że w tym czasie zachorowałam na zatoki
i dostałam znów antybiotyk Klacid, po tym antybiotyku wzdęcia minęły
a ja mam brzuszek płaski jak nigdy! Niestety inne objawy pozostały!

W zeszłym roku robiłam sobie badania kału na pasożyty(kilka razy) i
na posiew i niestety nic nie wyszło. Pomimo to poprosiłam lekarza o
przelecznie intensywne na pasożyty (około 1,5 roku wcześniej miałam
glistę- pomyślałam że może to jest nawrót).Robiłam mnóstwo badań
m.in. na chlamydie, mykoplasmy, usg, ekg, badania krwi, tarczycy,
pierwiastków i in., wszystko wychodzi dobrze. Byłam u nerologów,
kardiologów, alergologów, dermatologów i ponoć wszystko jest ok, no
poza atopowym zapaleniem skóry!

Moje pytania:

x Czy ktoś się orientuje, czy to badanie PCR na candidę mówi o
kandydozie czy tylko o jakichś śladach candidy (badanie zrobiłam
przy okzaji robiąc badanie na boreliozę)?
x Czy candidą można kogoś zarazić, martwie się o moje dziecko?
x Czy powinnam zrobić jeszcze jakieś badanie, jesli tak to gdzie
(mieszkam w Warszawie)?
x Jeśli leczenie, to od czego zacząć, leki, dieta czy jedno i drugie?
Jeszcze raz proszę o pomoc, wszelkie sugestie mile widziane!

Dziękuje

Obserwuj wątek
    • kkrzyho Re: Pomóżcie! Proszę! 16.01.08, 08:03
      Na poczatku zaznacze, ze nie jestem specjalista, jestem po prostu
      czlowiekiem o podobnych doswiadczeniach zyciowych.
      Po samym opisie objawow na kilometr mi pachnie Candida. Nie uwazam,
      ze to sie tak zlozylo, ze zachorowalas na zatoki, tego typu
      dolegliwosci sa typowe dla infekcji drozdzaka. Mam wiekszosc
      objawow, ktore masz ty, moze nawet troche wiecej.
      Jezeli chodzi o lekarzy medycyny klasycznej to oni bardzo czesto
      (prawie zawsze) ignoruja problemy zwiazane z Candida. Musisz podjac
      decyzje, czy chcesz wierzyc lekarzom, ktorzy beda ci wmawiac ze
      jestes zdrowa, mimo widocznej postepujacej degeneracji organizmu,
      czy tez niektorym, sprawdzonym lekarzom medycyny naturalnej. Z tego
      co sie orientuje swiad odbytu jest objawem typowym dla niektorych
      pasozytow, co swiadczyloby ze oprocz Candida masz tez infekcje
      pasozytnicza, co z reszta jest typowe. Candida bardzo czesto tworzy
      tego typu symbiozy. Z diagnozowaniem rzeczywiscie jest problem, bo
      albo diagnozujesz w zwyklych laboratoriach, ale skutecznosc takich
      badan pozostawia wiele do zyczenia, albo skierujesz sie w strone
      kontrowersyjnych (nie uznawanych przez lekarzy, ale oni po prostu
      nie lubia konkurencji) metod diagnostycznych typu badanie Mora,
      Oberon, badanie kropli krwi, itp. W badaniu kalu Candida czasem
      wychodzi, ale tylko czasem. Wynik ujemny o niczym nie swiadczy. U
      mnie raz wyszedl ujemny, potem dodatni, co wedlug mnie najlepiej
      swiadczy, ze skutecznosc tego badania jest daleka od 100%.
      Jezeli chodzi o mozliwosc zarazenia dziecka, to ona oczywiscie
      istnieje, przy czym chodzi tu o zarazenie jeszcze w twoim plodzie.
      Byc moze nie mialas jeszcze wtedy objawow chorobowych, ale to nie
      znaczy ze ta choroba sie w tobie nie rozwijala. Tak moja zona
      zarazila Candida nasze dziecko. Z tego co wiem, w innych sytuacjach
      candida raczej trudno przenosi sie z czlowieka na czlowieka, ale
      inaczej rzecz ma sie z innymi pasozytami, takze zazwyczaj i tak
      trzeba sie leczyc cala rodzina. Na pocieszenie powiem, ze Dr Janus
      twierdzi, ze leczenie dzieci zazwyczaj postepuje znacznie szybciej
      niz u doroslych, co potwierdza sie w moim przypadku. Trzeba przede
      wszystkim odstawic mleko krowie i slodycze (cukier pod jakakolwiek
      postacia), mozna chyba pic mleko kozie. No i suplementy...
      Niestety, trudniej jest z leczeniem u doroslych. Nie chcialbym cie
      martwic, ale leczenie jest dlugotrwale i wymagajace zmiany wielu
      przyzwyczajen. Na pewno konieczna jest dieta. Polecam artykul dr
      Janusa (materialy sa na stronie www.zdrowie.klips.org). Polecam tez
      samego dr Janusa jako lekarza prowadzacego leczenie. Dr przyjmuje w
      Sieradzu, ale rzecz zazwyczaj ogranicza sie do jednej wizyty, potem
      kontakt jest tylko przez internet lub telefon. Zwlaszcza na poczatku
      bedziesz potrzebowac przewodnika po diecie i suplementach. Z mojego
      doswiadczenia odradzam sluchanie lekarzy medycyny klasycznej i
      ignorowanie problemu. Choroba bedzie postepowac. Zanim zaczalem sie
      leczyc naturalnie odwiedzilem ok. 30 lekarzy i nikt nawet nie
      potrafil wyjasnic tego co sie dzieje. Kazdy specjalista leczyl
      fragment organizmu i nic dobrego z tego nie wynikalo.
      Poczytaj artykul dr Janusa i wtedy podejmiesz decyzje. Objawy masz
      bardzo typowe. Odradzam lykanie antybiotykow na jakiekolwiek
      dolegliwosci, bo bedzie sie bardzo pogarszac. No i witaj w naszym
      niewesolym klubie smile. Damy rade smile
      • funia30 Re: Pomóżcie! Proszę! 16.01.08, 09:06
        Odradzam lykanie antybiotykow na jakiekolwiek
        dolegliwosci, bo bedzie sie bardzo pogarszac.

        Odradzasz? Jestes lekarzem czy jak? Ja też sobie odradzałam, dopóki nie dostałam
        silnych bólów pęcherza moczowego - więc, bojąc się o nerki, poszłam do lekarki i
        dostałam antybiotyk plus osłonowo nystatynę i dodatkowo mycosyst. I nie umarłam
        od tych antybiotyków. Większym chyba zagrożeniem są nieleczone nerki...Mozna nie
        wziąć antybiotyku na infekcje, ale np. jak wysiądą komuś nerki, to co ma zrobić?
        Pisząc takie słowa, bierzesz na siebie ogromną odpowiedzialność...
        • kkrzyho Re: Pomóżcie! Proszę! 16.01.08, 09:50
          Zaznaczylem ze nie jestem lekarzem i bazuje wylacznie na moich
          doswiadczeniach. Mnie antybiotyki wpedzily w spore klopoty, z
          ktorych nie moge sie wykaraskac do dzisiaj. A problemy, na ktore je
          bralem jak byly, tak pozostaly. Dalej odradzam, a co z moja rada
          zrobisz to juz twoja sprawa. Czy wedlug ciebie jest powszechny zakaz
          dzielenia sie doswiadczeniami zdrowotnymi, bo to moze miec jakies
          tam konsekwencje? Co ze swoim zdrowiem zrobimy to juz nasza sprawa,
          ale czy medycyna musi zamykac usta wszystkim myslacym inaczej? Nie
          wystarczy, ze nie tylko nie potrafi pomoc, ale tez szkodzi i bieze
          za to kase? Uwazam, ze jako nie lekarz mam prawo miec swoje zdanie i
          je wyrazac!
          • funia30 Re: Pomóżcie! Proszę! 16.01.08, 15:54
            Ja to rozumiem, ale chodzi mi o przypadki, kiedy trzeba antybiotyk wziąć, bo nie
            ma innego wyjścia...nie chodzi o powszechny zakaz dzielenia się, ale o to, by
            dzielić się nieco ostrożniej, bo zdarzają się wyjątki, kiedy np. niewzięcie
            antybiotyku - jak w podanym przeze mnie przypadku - może mieć większe
            konsekwencje niż candida...
            • kkrzyho Re: Pomóżcie! Proszę! 16.01.08, 18:28
              Z tego co wiem celem tego forum nie jest zastąpienie kompetentnej opieki
              lekarskiej tylko podzielenie się swoimi doświadczeniami. Moje doświadczenia z
              antybiotykami są złe, ale to nie znaczy że komukolwiek zabraniam je łykać.
              Odradzać nie znaczy zabraniać. Na pewno zalecam ostrożność, bo zetknąłem się z
              lekarzami, którzy w przepisywaniu antybiotyków potrafią się zupełnie zapętlić.
              Jeżeli ktoś ma dobre doświadczenia z antybiotykami, może napisać swoją opinię.
              Temu służy forum: wymianie opinii na podstawie doświadczeń. Nie jest to żadna
              wykładnia dla jakiegokolwiek postępowania.
    • funstein Re: Pomóżcie! Proszę! 16.01.08, 11:30
      grzyby wytwarzaja substancje o wlasciwosciach antybiotycznych, wiec dodatkowe
      lykanie antybiotykow to bezsens.
      Pij duzo gorzkiego kakao na wodzie, zeby w jelitach nie gnilo.
      Jedz salate, watrobke, rosol wolowy, koperek, ryby zeby watroba mogla sie
      regenerowac.

      No i na wiele miesiecy zrezygnuj z seksu, bo to seks zaburza rownowage ukladu
      hormonalnego sterujacego odkwaszajaca funkcja nerek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka