witajcie,
jak wiecie albo i nie wiecie, walcze z kandydozą u mojego syna około
1 miesiąca. Jest jednoczesnie diagnozowany w kierunku całościowych
zaburzeń rozwojowych. Dzis bylismy u kolejnego już neurologa, która
te zaburzenia wykluczyła! Matko, jak ja się cieszę!
Od jakiegoś czasu obserwuję u niego większą "kumatość", ale działamy
na tak szerokim polu, że nie wiem co konkretnie mu pomogło; dieta
bezmleczna, bezglutenowa i bezcukrowa, do tego as- zymes, aloes i
tran. Co prawda jest mocno opóźniony w mowie i czasem pojawia się
utrudniony kontakt- to na pewno nie jest to autyzm!!!!!!
chyba na klęczkach do częstochowy z mojego Poznania będę szła