28.04.09, 12:04
Jako ze pomimo mna a uzytkownikiem gavko pojawila sie rozbieznosc
zdan na temat xylitolu, postanowilam zalozyc nowy watek, zeby nie
zasmiecac dyskusji o orkiszu.
Do tej pory znalazlam tylko pozytywne opinie na temat tego slodziku
otrzymywanego z brzozy - czytalam, ze nie tylko nie karmi candidy,
ale wrecz ja zabija (nie da sie np. upiec drozdzowki z ksylitolem).
Wczesniej czytalam o nim tylko w zrodlach anglojezycznych, dzis
znalazlam cala mase artykulow po polsku. Pierwsze z brzegu:
ksylitol.info/ksylitol/
www.candida.peet.pl/index16.php
e-zdrowie.abc24.pl/default.asp?kat=16601&pro=427309
gavko podal mi watek do dyskusji swiadczacy o szkodliwosci ksylitolu:
www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=14;t=6240

Wypowiedz z tamtego forum rozumiem tak, ze ksylitol w duzych
ilosciach (wspomniano podawanie dozylne uncertain) jest szkodliwy.
Przy spozywaniu go sporadycznie nie szkodzi (a z powyzszego wynika,
ze wrecz pomaga).

Co wy na to? Ktora z wersji jest wg was prawdziwa?
Obserwuj wątek
    • olivka31 Re: Xylitol 28.04.09, 13:20
      Nie wiem która wersja jest prawdziwa, bo znam tylko swojąsmile
      My używamy ksylitolu już od dawna,normalnie zamiast zwykłego
      cukru...na początku dawki były małe aż stopniowo doszło do dwóch
      łyżeczek na dzień...nie widzę żadnego pogorszenia a wręcz
      przeciwnie..wysypka grzybicza z mojej nogi zniknęłasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka