Dodaj do ulubionych

Doczekałam sie efektu

02.11.05, 13:29
Właśiezrobiłam test i jest druga dorodna kreska ciesze się bardzo ale i
strasznie się boje bo jestem po dwóch poronieniach pozamacicznej i
biochemicznej co teraz mnie może spotkać już świruje bo coś objawy ciazowe
jakby ustały ale ogólnie czuje sie doberze jak przetrzymać te piersze
tygodnie,żeby nie oszalec.
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia Re: Doczekałam sie efektu 02.11.05, 13:57
      gratulacje Judytko!!!!!!!!!!!!! smile))))))))) powodzeniasmile))))))))))))
    • majah1 Re: Doczekałam sie efektu 02.11.05, 16:54
      Gratuluje, mam nadzieje że wszystko będzie OK. Powodzenia smile
    • akasz12 Re: Doczekałam sie efektu 02.11.05, 17:37
      Gratulacje i powodzenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jahozna Re: Doczekałam sie efektu 02.11.05, 18:04
      Gratuluje!!! i wiesz co.... ja tez zrobilam test, w poniedzialek i tez wyszly 2 kreski - i podobnie jak ty,
      jestem przerazona - nasluchuje swojego organizmu czy aby wszystkie objawy sa wlasciwe.. w nocy
      zlapala mnie kolka, balam sie pojsc do lazienki... na szczescie nic sie nie wydarzylo... ale mam
      potwornego stresa... tez jestem po poronieniu i pozamacicznej... i czasem mam wrazenie ze te objawy
      ciazowe ustaja. Obiecalam sobie ze tym razem bedzie dobrze, i odmawiam niby mantre, ze wszystko
      sie dobrze skonczy
      • judyta10 Re: Doczekałam sie efektu 02.11.05, 18:48
        Oj gdyby to od tego zależało to 16 razy dziennie moge odmawiac też życze
        powodzenia rozumiem cie doskonale.
        • jahozna Re: Doczekałam sie efektu 03.11.05, 13:16
          dzieki dziewczyny
          dzis zadzownila moja przyjaciolka, ktora nic nie wie, z pytaniem czy robilam sobie test ciazowy, bo
          snilam sie jej z wielkim brzuchemsmile - oj, mocno chce uwierzyc ze to sen proroczy, i ze dobrze sie
          wszystko skonczy
      • pszczolaasia JAHOZNA też gratulacje:-)))))))))))))) 02.11.05, 21:29
        i powodzonkasmile))))))))
      • dowa gratulacje 10.11.05, 17:24
        Judytko i Jahozna - gratuluję Wam. Wiem jaka to radość. fajnie że jest nas
        coraz więcej. Oby jeszcze więcej..................

        U mnie zaraz półmetek - od poniedziałku 20 tydzień.
        pozdrawiam i dbajcie o siebie.
      • doina15 Re: Doczekałam sie efektu 15.11.05, 12:11
        dziewczyny ! gratuluję wam serdecznie i mam pytanie po jakim czasie od ciązy
        pozamacicznej udało wam się zajść ponownie w ciążę? po mnie się jakoś długo nie
        udaje...
        pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję !!!!!!!!
        • jahozna Re: Doczekałam sie efektu 15.11.05, 17:23
          Doina
          dzieki. ja na poczatku lipca mialam pozamaciczna. A staralam sie chyba 2 miesiace - poprzednie ciaze
          tez szybko zaskoczyly 2-3 m-ce. trzymam mocne kciuki
          • jolusl Re:Do jahozna 16.11.05, 12:07
            A po pozamacicznej mialas robione jakies badania np.HSG? Bo ja we wrzesniu
            mialam pozamaciczna i teraz lekarz kazal mi sie zabezpieczac przez 6
            miesiecy.Nie skierowal mnie na zadne badania tylko powiedzial ze po tych 6
            miesiacach mamy probowac a jak sie nie uda wtedy zrobi mi badanie HSG.
          • jovanka76 do Jahozna - doczekałam się efektu 26.11.05, 09:38
            Piszesz, że w lipcu miałaś pozamaciczną - wiec chyba nie dałaś sobie duzej
            przerwy. Interesuje mnie to bardzoponiewaz ja w czerwcu miałam poronienie a 8
            listopada laparoskopie - niestety straciłam jajowód. Lekarze różnie sie
            wypowaiadają, jedni radza czekac rok - no myslę że to chyba przesada, inni pół
            roku a spotkałam sie równiez z opinia 2 m-ce i 3 m-ce. I co tu wybrać. Mam 30
            lat i nie za bardzo jest na co czekać - tak mi sie wydaje zwłaszcza ze moje
            szanse spadły o 50%. A jak sie okaze ze drugi tez nie da rady to wówczas
            leczenie, in vitro - na to tez przecież potrzeba czasu.
            Napisz zatem proszę po jakim czasie podjęłaś próby i kiedy Ci sie udało.
            • jahozna Re: do Jahozna - doczekałam się efektu 29.11.05, 16:18
              moj lekarz prowadzacy zapytal mnie jak szybko chce zajsc w ciaze, a ja chcialam szybko, bo w
              przyszlym roku bede miec 30, i podobnie jak ty, nie mam na co czekac. Z badan zrobilam tylko biopsje
              jamy macicy (wszystko dobrze, robiona byla ze wzgledu na poronienie) i badanie na reakcje sluzu i
              nasienia meza (wynik negatywny). Mialam jeszcze zrobic histeroskopie, ale.. zaszlam w ciazesmile
              zaczelam probowac we wrzesniu, test ciazowy zrobilam 28.10 i byly 2 kreski, a teraz zaczyna sie 9
              tydz, i jak na razie wszystko dobrzesmile powodzenia zycze
              • jovanka76 Re: do Jahozna - doczekałam się efektu 29.11.05, 19:31
                GRATULACJE!!!! Strasznie Ci zazdroszcze i oczywiście życzę aby wszytsko było
                jak najlepiej. Jeszcze tylko 1 pytanie - czy miałaś usunięty jajowód?
                • jahozna Re: do Jahozna - doczekałam się efektu 30.11.05, 16:26
                  dzieki - na szczescie byl tylko naciety. Trzymam za Ciebie kciuki!!!
                • akasz12 Re: do Jovanka76 30.11.05, 17:14
                  Cześć !!!
                  Przepraszam, że się wtrącę, ale ja miałam w styczniu pozamaciczną, usunięty
                  prawy jajowód. Odpuściłam sobie pół roku, choć lekarka mówiła o 3-4 miesiącach.
                  Potem rozpoczęliśmy starania (czerwiec, początek lipca). I już w sierpniu @ nie
                  dostałam. Na początku sierpnia zrobiłam test i II kreski. Niestety, w 8 tyg.
                  poroniłam, ale to przynajmniej dało mi do myślenia, że jednak z jednym
                  jajowodem można zajść w ciążę. Tobie również życzę powodzenia! Ja na razie
                  odpuszczam, chociaż też jestem w podobnym wieku. Jednak mam nadzieję, że
                  przyszły rok przyniesie mi jakąś małą niespodziankę. Pozdrawiam!
                  • jovanka76 Re: do Jovanka76 01.12.05, 11:38
                    Dziękuję za odpowiedz. No i nie ma za coprzeprzaszać. Każda informacja jest
                    ważna. Rozmawialismy z mężem na ten temat i planujemy zacząć po 3 miesiącach
                    tak okolo. Oczywiscie wszystko zalezy od samopoczucia, lae fizycznie jest okey
                    a psychicznie tez jestem gotowasmile Tobie zycze wszytskiego dobrego i powodzenia,
                    niech zaświeci dla Ciebie Słońce.
    • lulup Re: Doczekałam sie efektu 02.11.05, 20:49
      bardzo sie cieszę, gratuluje! trzymam dalej kciukaski aby dobrze było. Nie
      umiem nic doradzić jak przetrwać te tygodnie, więc życze Ci duuużo cierpliwości.
    • kask77 Re: Doczekałam sie efektu 05.11.05, 18:37
      Oj, dziwczyny!!
      Chwile mnie tu nie bylo, a tu TAAAAKIEEE!! rewelacje!!
      Dziewczynki, gratuluje!!!
      Trzymam kciuki!!
      No pieknie, wreszcie wspaniale wiesci na naszym forum. Pozdrawiam
      kask
      • jahozna Re: Doczekałam sie efektu 07.11.05, 16:50
        dzis ide do lekarza na wizyte - niby sie nic takiego nie dzieje co mogloby mnie jakos mociej
        zaniepokoic, choc czasem wpadam w pranoje - wystarczy ze zaboli inaczej, gdzies indziej, a ja juz
        jestem cala spieta - ale coz, tak musi bycm byle do przodu i dobrze
        dzieki kask i trzymaj sie cieplo
        • judyta10 Re: Doczekałam sie efektu 07.11.05, 20:18
          daj znać,który to tydzień.
          • jahozna Re: Doczekałam sie efektu 14.11.05, 16:36
            w srode bedzie 6smile dopiero w czwartek robilam usg - lezalam i wstrzymywalam oddech, tak bardzo
            balam sie co pojawi sie na monitorze... lekarz pokazal mi tetno zarodka, cudoowne uczucie, plakalam
            ze szczescia... codziennie sie modle zeby malenstwo roslo. Dodam jeszcze ze po badaniu reakcji sluzu
            na plemniki, moj wynik wyszedl negatywny, co oznaczalo ze moge zajsc w ciaze tylko przez
            inseminacje, a tu prosze, jak najbardziej naturalnie
            dziewczyny, trzymam za Was kciuki i Wy trzymajcie za mnie
            Judyta, a jak u Ciebie?
    • rybcia.rybcia Re: Doczekałam sie efektu 07.11.05, 19:32
      Oj pozno tu zajrzalam, gratuluje ogromnie
      • judyta10 Re: Doczekałam sie efektu 14.11.05, 22:22
        Adziekuje narazie dobrze zaczynam 7tyd pierwsze usg mam 24.11 niemoge się
        doczekac a zarazem na samąmysl oblewa mnie zimny pot gratuluje tętna.
        • jahozna Re: Doczekałam sie efektu 15.11.05, 11:00
          trzymam kciuki!!! wierze ze bedzie dobrze, ja wczoraj mialam robione badanie cytohormonalne, w
          piatek badz w pon bede miala wyniki - mam nadzieje ze beda wlasciwe, bo inaczej bede musiala brac
          dufhaston, a to jakos mnie przeraza.... aa, ja tez zaczynam teraz 7 tydzien, 5-y o ktorym pisalam byl to
          wiek plodu, wiec mamy ten sam terminsmile wczoraj moj lekarz mi powiedzial, ze opatrznosc nade mna
          czuwa, bo wyglada na to ze do zaplodnienai doszlo w prawym jajowodzie, ktory byl operowany
          pozdrawiam cieplo i do uslyszenia
        • lulup do judyta10 24.11.05, 19:30
          robiłaś usg? i co????
          • judyta10 Re: do judyta10 24.11.05, 22:14
            dzisiaj byłam na usg moj mały ktoś żyje i ma 1 cm oczywiscie bije serduszko
            myślałam,że juz nie doczekam tej chwili nie da się tego opisac to trzeba
            przeżyc aż uroniłąm łezke.
            • lulup Re: do judyta10 25.11.05, 06:20
              cudownie, ciesze się, gratuluje!! Trzymaj sie cieplutko i dbajcie o siebie.
              No i czasem daj znać jak się rozwijacie smile.
              Pozdrawiam
            • jahozna Re: do judyta10 29.11.05, 16:29
              Judytko
              cudownie!!!! bardzo sie ciesze. Jak slyszalam bicie serca to lzy mi same lecialy - a potem cala droge
              samochodem prowadzilam i gadalam do siebie jaki on malunienki itpsmile wariactwo
            • jahozna Re: do judyta10 03.01.06, 17:06
              Judyta
              a jak u Ciebie? wszystko dobrze? ja teraz po swietach robilam usg (ktore sie robi miedzy 11 a 14 tc) i
              wyszlo ze dzieciatko ma 13 tyg i zdrowesmile cudowne uczucie kiedy zobacyzlam jak sie wierci, malenkie
              paluszki, dostalam tez cale badanie nagrane na dvd - wspaniala rzecz
              pozdrwiam cie noworocznie
    • lidek0 Re: Doczekałam sie efektu 17.11.05, 09:29
      Przykro czytać, że coraz to kolejną kobietę spotyka ciąża ektopowa. Na
      pocieszenie wiesz, że masz nas i nasze wsparcie. Lekarze mieli rację mówiąc, że
      miałaś dużo szczęścia trafiając do szpitala tak szybko. Ja tyle szczęścia nie
      miałam i skończyło się to laparotomi i usunięciem jajowodu. Dla każdej z nas
      jest to bardzo przykre przeżycie i bardzo nas zaskakuje w najmniej spodziewanym
      momencie. Mnie spotkało to 2 razy.
      Lekarze niestety mało mówią o tym co dalej. Niestety ryzyko kolejnej ektopowej
      jest dużo większe niż u kobiety, która w ogóle jej nie miała. Dlatego
      radziłabym sprawdzić drożność przed rozpoczęciem starań, tym bardziej, że po
      samej laparoskopii mogą być zrosty.
      Trzymaj się cieplutko, następnym razem będzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka