Dodaj do ulubionych

Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery

16.05.06, 23:56
Chciałabym wiedzieć czy były wydane w Polsce pamiętniki L.M.Montgomery
pt."Chwile smutku, chwile szczęścia" oraz "Godzina cieni".Jeżeli tak to może
ktoś ma do odstapienia?
Obserwuj wątek
    • biljana Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 00:09
      z tego co wiem, pamietniki LLM wydane zostaly w Polsce.
      najlepiej szukac (a raczej polowac;) na Allegro
      ja tam ostatnio zdobylam Białą Magię - zwana tez bialym krukiem ;-) i się nią
      zaczytuje wlasnie
      • mela54 Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 08:04
        Na allegro jak narazie nie było, ale mam subskrypcję, więc moż kiedyś?
      • mela54 Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 08:07
        W allegro mam na nie subskrypcję, ale jak narazie- nic.
    • elwinga Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 13:17
      O ile mi wiadomo, wyszły tylko dwa pierwsze tomy, jako "Krajobraz dzieciństwa"
      i "Uwięziona dusza". W każdym razie katalog Biblioteki Narodowej nie odnotowuje
      niczego więcej.

      Ale tak między nami - dalsza część tych pamiętników jest strasznie dołująca,
      więc może nie masz czego żałować?

      A w ogóle to się witam. :)
      • mela54 Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 18:20
        Ja również witam.A skąd wiesz, że te pamiętniki są dołującę?Czytałaś w
        oryginale?Jeżeli tak to podziwiam.
        Tak czy owak chciałabym je przeczytać.Druga część pamiętników też nie napawa
        optymizmem, ale wszystko co jest związane z Maud mnie interesuje!
        Gdzieś w internecie czytałam wzmiankę o trzeciej części, a poza tym na innych
        książkach są o nich informacje. Więc może jednak?
        Pozdrowionka
        • elwinga Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 21:06
          Czytałam. Podziwiać nie ma za co, chyba że za wytrwałość. :) Rzecz w tym, że
          większość z nich powstała za lat małżeńskich LMM, a że małżeństwo nie było
          przesadnie szczęśliwe (choroba umysłowa czy też depresja męża - nie pamiętam
          szczegółów, chyba raczej depresja na tle religijnym), więc pisanie pamiętnika
          służyło jej do dawania upustu rozmaitym frustracjom i rozczarowaniom. Ja
          zrobiłam ten błąd, że przeczytałam całość jednym hurtem (korzystając ze
          stypendium za granicą i dostępu do biblioteki uniwersyteckiej usiłowałam
          przeczytać maksimum tego, co u nas niedostępne) i przyznaję, w okolicach
          ostatniego tomu odczuwałam szczerą ulgę, że to koniec... Ale, oczywiście, to
          moje subiektywne odczucia. Może nie trzeba było czytać tak zachłannie. ;)
          • mela54 Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 21:29
            No cóż, myślę,że wrażliwy charakter Maud przysparzał jej wielu trosk. Czasami
            nie mogłam się oprzeć wrażenie, że zbytnio się nad sobą użala, nie ujmując jej
            tego, że mogła mieć ciężkie życie.
          • elwinga Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 21:56

            > zrobiłam ten błąd, że przeczytałam całość jednym hurtem (korzystając ze

            "Jednym hurtem"? Nie wiem, skąd mi się to wzięło. Miało być chyba: hurtowo...
            • biljana Re: Pytanie o pamiętniki L.M.Montgomery 17.05.06, 23:34
              elwinga napisała:

              > "Jednym hurtem"? Nie wiem, skąd mi się to wzięło. Miało być chyba: hurtowo...

              bardzo ladny neologizm utworzyłaś:) jednym tchem czy hurtowo no w efekcie mamy
              jednym hurtem :)) podoba mi się
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka