Dodaj do ulubionych

problem z "wyceną"

12.11.09, 21:09
Witam miłe Koleżanki :)
Mam w przyszłym tygodniu rozmowę w firmie konsultingowej (Katowice)
i mam problem jak wycenić swoja wartość :( Praca z dokumentami, mam
6 lat doświadczenia, studia kierunkowe, prawo jazdy, znam język..
Poradźcie proszę, bo nie pracowałam do tej pory w tej branży i nie
mam pojęcia jak w niej płacą.. a nie chcę przegiąć w żadną
stronę ;)

Obserwuj wątek
    • zezem_prosto_w_oczy Re: problem z "wyceną" 13.11.09, 10:36
      AQ na ile sie sama cenisz?
    • mia_miu Re: problem z "wyceną" 13.11.09, 11:12
      Myślalam o 2tys netto, ale nie wiem czy to nie za duzo na początek
      jak na katowickie warunki.. Co myslicie?
      • lektorka Re: problem z "wyceną" 13.11.09, 11:29
        No coś ty! Chyba za mało. Czy ta firma konsultingowa ma oddział w
        Warszawie? 2 lata temu dla początkującej w PwC było 4tys brutto, ale
        w Warszawie. Podejrzewam, że w Katowicach jakoś specjalnie nie
        powinny odbiegać stawki od tych warszawskich, w końcu to też
        aglomeracja. Biorąc pod uwagę, że masz spore doświadczenie, nie
        powinnać cenić się nisko.
    • mia_miu Re: problem z "wyceną" 13.11.09, 11:57
      Firma nie ma oddzialu w W-wie, nie jest to tez firma w typie PwC,
      raczej lokalna katowicka firma, chociaz ma klientow w calej Polsce..
      Nie chce sie spalic podajac za duze wynagrodzenie, bo zalezy mi na
      tej pracy ;) Racja, mam spore dośwadczenie, ale w branzy nie majacej
      nic wspolnego z konsultingiem.. Aha nie bylabym konsultantem, tylko
      osoba odpowiedzialna za dokumentacje.. Mam pustke w glowie bo
      totalnie nie wiem ile powiedziec zeby nie wypasc smiesznie.. powiem
      za duzo, bedzie zle, powiem za malo - jeszcze gorzej.. Czy ktos
      orientuje sie w stawkach z tej branzy na Sląsku? Pomocy :)
      • lektorka Re: problem z "wyceną" 13.11.09, 14:45
        To inaczej. Czy 2 tysiące pozwolą ci się utrzymać? Czy chcesz coś
        złapać, żeby mieć względną płynność finansową, ale jednocześnie
        będziesz szukać innej pracy?
        • emilla18 Re: problem z "wyceną" 13.11.09, 15:14
          To może powiedz że do tej pory zarabiałaś tyle i tyle. Ta kwota pozwalała Ci się
          utrzymać. Nawet jeśli to inna branża, to wydatki na życie się nie zmieniły
          (chyba że urosły w międzyczasie) i przy podobnych zarobkach nie poczujesz
          dyskomfortu. Powiedz że zależy Ci na tej pracy, wynagrodzenie nie jest
          najważniejsze, i że się dostosujesz do możliwości nowej firmy. Takie proste bzdety.

          Jakoś tak dyplomatycznie pogadaj, może zrozumieją.
          • zezem_prosto_w_oczy Re: problem z "wyceną" 16.11.09, 11:00
            Zawsze mozesz dodac ze w poprzedniej firmie mialas bonus, to akurat
            trudno zweryfikowac, bo czesto sa one przyznawane wedle widzimisie
            szefa.Jesli zalezy ci na pieniadzach powiedz ze nie chcialabyc schodzic
            ponizej tego co dostawalas w poprzedniej firmie bo ciezko ci sie bedzie
            utrzymac.
            Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka