Dodaj do ulubionych

czy to prawda ?

30.12.09, 21:32
www.elblag24.pl/elblag,kolejne_utrudnienie,24336,0,0,0.html

Tak sie zastanawiam . Jezeli na specjaliste, przy wypadnietym dysku , czeka
sie 6-9 miesiecy , to ile razem bedzie sie czekac jak trzeba bedzie zrobic
jeszcze i MRI. Dwa lata ?
Obserwuj wątek
    • iza42 Re: czy to prawda ? 30.12.09, 21:42
      Nie wiem czemu sie tak dziwisz. W Australii jest tak samo - tylko specjalista
      moze wydac skierowanie na subsydiowane MRI, na specjaliste w przypadku
      wypadnietego dysku czeka sie srednio okolo roku. Oczywiscie pacjent moze zrobic
      sobie to badanie za oplata, kosztuje to $160 -200.
      • osmanthus Re: czy to prawda ? 01.01.10, 08:50
        Iza,
        O ile wiem, to MRI jest zawsze subsydiowane przez Medicare tyle, ze
        wysokosc zwrotu zalezy od tego czy skierowanie wydal specjalista
        (kwota wyzsza) czy tez GP (kwota nizsza). Cene wyjsciowa uslugi
        ustalaja sobie osobiscie firmy od imaging wiec gap do zaplacenia
        przez pacjenta moze byc b. rozny.

        >Oczywiscie pacjent moze zrobic
        > sobie to badanie za oplata, kosztuje to $160 -200.

        Te kwoty, to jest wlasnie gap czyli roznica miedzy cena MRI
        wykonanego u akredytowanego providera a tym co pacjentowi zwroci
        Medicare.

        Pamietaj, ze Queensland jest stanem, do ktorego migruja hordy
        emerytow co powoduje duzy popyt na okreslone uslugi medyczne.


        Pozdrawiam i przesylam
        Najlepsze zyczenia noworoczne!
        • iza42 Re: czy to prawda ? 02.01.10, 11:28
          osmanthus napisała:

          > Iza,
          > O ile wiem, to MRI jest zawsze subsydiowane przez Medicare tyle, ze
          > wysokosc zwrotu zalezy od tego czy skierowanie wydal specjalista
          > (kwota wyzsza) czy tez GP (kwota nizsza). Cene wyjsciowa uslugi
          > ustalaja sobie osobiscie firmy od imaging wiec gap do zaplacenia
          > przez pacjenta moze byc b. rozny.

          Nie, a przynajmniej nie w QLD. MRI nie jest subsydiowane jezeli skierowanie
          wydal GP to wtedy pacjent musi zaplacic pelna suma, podana powyzej. Nie jest to
          gap fee, jest to koszt badania. Wiem cos na ten temat poniewaz moj wlasny maz
          nie ma Medicare benefits, i wlasnie tyle musial zaplacic, z wlasnej kieszeni.
          Jezeli skierowanie wydal specjalista to jest taniej, pewnie obowiazuje jakies
          gap fee ale dokladnie nie wiem ile.

          >
          > Te kwoty, to jest wlasnie gap czyli roznica miedzy cena MRI
          > wykonanego u akredytowanego providera a tym co pacjentowi zwroci
          > Medicare.
          >
          > Pamietaj, ze Queensland jest stanem, do ktorego migruja hordy
          > emerytow co powoduje duzy popyt na okreslone uslugi medyczne.

          Nie wiem jak jest w innych stanach i nie interesuje mnie to szczegolnie, pisze o
          tym co wiem i pisze prawde, nie jest moja intencja tutaj nikogo oszukuwac.
          >
          >
          > Pozdrawiam i przesylam
          > Najlepsze zyczenia noworoczne!

          dziekuje, nawzajem
      • andnow2 Ile kosztuje MRI w Polsce? 01.01.10, 09:14
        iza42 napisała:

        > ... Oczywiscie pacjent moze zrobic
        > sobie to badanie za oplata, kosztuje to $160 -200.

        200 USD przy dzisiejszym średnim kursie NBP 2,8503 daje kwotę PLN
        570,06.

        200 AUD przy dzisiejszym średnim kursie NBP 2,5642 daje kwotę PLN
        512,84.

        Czy ktoś wie, ile trzeba zapłacić za takie badanie w Polsce?
        • cccykoria Re: Ile kosztuje MRI w Polsce? 01.01.10, 10:33
          500 zl ,tylko nie wiem czy z kontastem czy
          bez.Tomograf ,zalezy gdzie ,ostatnio placilam 350zl z
          kontrastem w innych placowkach bylo drozej...nawet 500
          W Stanach te 200 USD to jest nic w porownaniu do ich
          zarobkow..U Nas zakladajac najnizsza krajowa to jest FORTUNA
          • cccykoria Re: Andnow gratuluje wygranej w Hanburgu 01.01.10, 10:36
            cora mi przekazala ta mila wiadomosc i zycze dalszych
            sukcesow...
            • andnow2 Dzięki Cykorio, 01.01.10, 10:55
              cccykoria napisała:

              > cora mi przekazala ta mila wiadomosc i zycze dalszych
              > sukcesow...


              z pewnością się przydadzą.
            • cccykoria Re: Mialo byc w Hamburgu sorrki:) 01.01.10, 11:43

              • andnow2 Domyśliłem się; 01.01.10, 12:00
                w języku prawniczym nazywa się to oczywistą omyłką pisarską, nie
                stanowiącą żadnego problemu; w końcu każdemu może przytrafić się
                literówka.

                Pozdrawiam serdecznie
        • osmanthus Re: Ile kosztuje MRI w Polsce? 01.01.10, 12:38
          andnow2 napisał:

          > iza42 napisała:
          >
          > > ... Oczywiscie pacjent moze zrobic
          > > sobie to badanie za oplata, kosztuje to $160 -200.
          >
          > 200 USD przy dzisiejszym średnim kursie NBP 2,8503 daje kwotę PLN
          > 570,06.
          >
          > 200 AUD przy dzisiejszym średnim kursie NBP 2,5642 daje kwotę PLN
          > 512,84.

          Adnow,

          Drobna uwaga - te 160 czy 200 AUD to nie jest calkowity koszt MRI.

          MRI piersi np jest wycenione przez Medicare na AUD 690, tj tyle
          MAKSYMALNIE zwracaja pacjentce raz na 12 miesiecy a jezeli zostana
          wykryte jakies podejrzane zmiany to zwroca raz jeszcze ( w ciagu 12
          natepnych miesiecy). Calkowity koszt badania moze wyniesc mniej lub
          wiecej niz scheduled fee.
          • osmanthus Re: Ile kosztuje MRI w Polsce? 01.01.10, 13:05
            A tutaj masz porownanie kosztu wykonania MRI w USA:

            www.comparemricost.com/
            • andnow2 Dziękuję osmanthus za pouczające informacje 01.01.10, 14:03
              osmanthus napisała:

              > A tutaj masz porownanie kosztu wykonania MRI w USA:
              >
              > www.comparemricost.com/
            • iza42 Re: Ile kosztuje MRI w Polsce? 02.01.10, 11:44
              W Australii koszty MRI sa nizsze w porownaniu do US m in dlatego, ze mniej
              ludzi ma do nich dostep i musi placic prywatnie, a moze rowniez dlatego, ze
              sluzba zdrowia jest tutaj tansza. Dlatego ceny sa mniej wysrubowane.
    • gamdan Re: Znów wraca stare. 30.12.09, 23:12
      Ja pamiętam, że lekarzom POZ już to kiedyś zakazano. Potem była argumentacja o ograniczaniu dostępu pacjenta do diagnostyki i przepis zliberalizowano. Teraz znowu zakaz.
      Coś mi to przypomina.

      Pamiętam jak mój, świętej pamięci Dziadziuś, zabraniał mi zimą chodzić z gołą głową. Potem stwierdzał: musisz się wnusiu hartować. I mogłem chodzić bez czapki. Po jakimś czasie miał "przebłysk" i znowu mi zabraniał się hartować.
      Ale Dziadziuś miał sklerozę.
    • andnow2 Co to jest MRI? 31.12.09, 11:16
      dradam121 napisał:

      > ... , to ile razem bedzie sie czekac jak trzeba bedzie zrobic
      > jeszcze i MRI. Dwa lata ?
      >
      >
      • radeberger Re: Co to jest MRI? 31.12.09, 11:38
        c.wrzuta.pl/wi19716/f1f73420002bb8064912ecb1/0/493319598
        • andnow2 Nie prościej odpowiedzieć, niż szukać zwady?! 31.12.09, 13:36
          radeberger napisał:

          > c.wrzuta.pl/wi19716/f1f73420002bb8064912ecb1/0/493319598
        • andnow2 znalazłem bardziej pasujący link, jakkolwiek 31.12.09, 14:26
          radeberger napisał:

          > c.wrzuta.pl/wi19716/f1f73420002bb8064912ecb1/0/493319598


          wymagający fachowej weryfikacji i dopracowania, o co proszą
          administratorzy "Wikipedii".

          Nie sądzisz, że zachowaniem bardziej produktywnym i prospołecznym
          byłoby dopracowanie hasła w Wikipedii, niż wyzłośliwianie się na
          Forum SZ?!
          • andnow2 oto link do hasła MRI na Wikipedii 31.12.09, 14:28
            pl.wikipedia.org/wiki/Obrazowanie_rezonansu_magnetycznego
          • radeberger Re: znalazłem bardziej pasujący link, jakkolwiek 31.12.09, 15:03
            nie jedną pierdołę na Wikipedii już poprawiłem

            przeszedł mi jednak zapał, gdy po skorygowaniu artykułu z Seksuologii
            (z załączeniem opracowań naukowych!) - moderator cofnął artykuł do
            zwykłych bzdur, które są po prostu plotkami nastolatek
            • andnow2 przykre; znany skądinąd problem moderacji ... 31.12.09, 15:44
              radeberger napisał:

              > nie jedną pierdołę na Wikipedii już poprawiłem
              >
              > przeszedł mi jednak zapał, gdy po skorygowaniu artykułu z
              > Seksuologii (z załączeniem opracowań naukowych!) - moderator
              > cofnął artykuł do zwykłych bzdur, które są po prostu plotkami
              > nastolatek
    • andnow2 pytanie do fachowców od skanerów 31.12.09, 14:49
      Czy ktoś potrafiłby wypowiedzieć się, o ile bardziej lub mniej
      zaawansowane technologicznie i kosztowo są głośne ostatnio
      skanery "rozbierające" na lotniskach od trudnodostępnych dla
      polskich pacjentów urządzeń umożliwiających MRI?

      Na kanwie problemów zdrowotnych jednego z psów nasunęła mi się pewna
      refleksja. Czy oby w Polsce problem trudnej dostępności MRI nie
      wynika bardziej z niedomagań organizacyjnych, polegających, n.p. na
      braku wielozmianowości umożliwiającej pełniejsze wykorzystanie
      istniejących urządzeń?

      Podobno nie stanowi większego problemu wykonanie takiego badania u
      psa. Czyżby weterynaria miała szanse stać się prekursorem efektywnej
      organizacji ochrony zdrowia w Polsce?
      • young_doc Re: pytanie do fachowców od skanerów 31.12.09, 15:58
        > Czy ktoś potrafiłby wypowiedzieć się, o ile bardziej lub mniej
        > zaawansowane technologicznie i kosztowo są głośne ostatnio
        > skanery "rozbierające" na lotniskach od trudnodostępnych dla
        > polskich pacjentów urządzeń umożliwiających MRI?

        Te urządzenia działają na zupełnie innych zasadach - w medycynie mamy do
        czynienia ze zjawiskiem rezonansu jąder atomów, na lotniskach używane są wysoce
        skupione wiązki fal radiowych; to trochę tak jakby porównywac stopień
        skomplikowania reaktora atomowego z nowoczesnym radarem czy też mikrofali z
        pralką...
        A co do "trudnodostępności" - w porównaniu z przeciętnym europejskim krajem
        urządzenia te są w Polsce całkiem "łatwodostępne".

        Zaś co do dostępności - tu w ciągu dwóch dni możesz miec zrobiony rezonans (bo z
        tego co pamiętam jesteś z Warszawy, chyba że coś mi się pomyliło):
        www.radiologica.pl/zakladka%20warszawa.html
        Trzeba tylko zapłacic tak samo jak za zwierzę. I tu jest pies pogrzebany...

        Owszem, weterynaria czy stomatologia są prekursorami efektywnej organizacji
        ochrony zdrowia w Polsce.
        • andnow2 Dzięki young_doc za wyjaśnienia 31.12.09, 17:49
          Miło, że można liczyć na kogoś na tym naszym Forum.
    • karw123 Re: czy to prawda ? 02.01.10, 23:01
      I tu mamy sytuację, w której jak na dłoni widać, że nie wszystko może być
      dostępne dla wszystkich od ręki, niezależnie od efektywności podziału środków.

      Dlatego można się zastanawiać, ile powinien czekać na to badanie kasjer z
      marketu, płacący 80PLN składki co miesiąc, a ile powinna czekać pani dyrektor
      banku, która płaci 800PLN składki co miesiąc?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka