Dodaj do ulubionych

czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agresywn

IP: 213.25.131.* 12.04.04, 11:22
czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agresywnego pacjenta?

Sytuacja 1 - przychodzi pijany pacjent do poradni - nie ma stanu zagrożenia
życia, choruje przewlekle - oczywiście wyprosiłem go z gabinetu.

Sytuacja 2 - na dyżurze, pogotowie przywozi kilku pacjentów (pijani,
adrenalina z nich kipi) z bójki w dyskotece. Cytaty z pacjentów: "tylko rób
tak żeby nie bolało bo jak zaboli to zajebie" , próba ostożnego zbadania
pacjenta i : "zajebie cie i zjem po kawałku, i twoje dzieci tez". Następnie
uderzenie w twarz lekarza.

Na zachodzie jest ochrona szpitala (często uzbrojona) a u nas ochroniarz to
dziadek na emeryturze z portierni. Swoje dołozyły media i tak zawód lekarza
staje sie niebezpieczny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Halina Re: czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agr IP: *.ip-pluggen.com 12.04.04, 11:46
      Na zachodzie przyjechaliby w asyscie policji, bo ochroniarze nie maja duzych
      uprawnien, choc to "chlopy wyborowe" ze i z dwoma naraz by sobie poradzili.
    • maretina Re: czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agr 13.04.04, 13:16
      u mojego meza na oddziale pacjent zaatakowal pielegniarke. walnal ja stojakiem
      od kroplowki w glowe. biedna miala sporo szwof i podbite oko.
      jak tylko rozlegl sie huk, maz wylecial z gabinetu i usilowal uratowac
      pielegniarke, jakis pacjent pobiegl po ochrone. koszmar!
      pacyfikacja pacjenta sporo trwala. rano zostal wypisany ze szpitala za to
      wlasnie, ze byl agresywny i bil personel medyczny. szczesciem okazalo sie, ze
      poprzedniego dnia mial zrobione badania, zatem dostal wyniki i skierowanie do
      wlasciwej poradni.
      pewnie poczeka sobie conajmniej miesiac na wizyte u gastrologa, ale takiego
      palanta nie jest mi zal.
    • Gość: Robert Re: czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agr IP: *.oc.oc.cox.net 14.04.04, 04:44
      Sytuacja 2 - na dyżurze, pogotowie przywozi kilku pacjentów (pijani,
      > adrenalina z nich kipi) z bójki w dyskotece. Cytaty z pacjentów: "tylko rób
      > tak żeby nie bolało bo jak zaboli to zajebie" , próba ostożnego zbadania
      > pacjenta i : "zajebie cie i zjem po kawałku, i twoje dzieci tez". Następnie
      > uderzenie w twarz lekarza.
      >

      No widzisz jakie słabe zainteresowanie wzbudził twój wątek...Jakbys napisał
      np."lekarz zajebał w ryj pacjentowi na pogotowiu" to miał byś ze 300 wpisów od
      oburzonych forumowiczów ,cykl artykułów w "Wyborczej" i reportaz w TVN "NA
      ŻYWO".A tak,widzisz ,jak chcesz komuś dać za darmo w twarz to idz do lekarza.ON
      MA POWOŁANIE...wszystko wytrzyma
    • Gość: gaja Re: czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agr IP: *.bredband.comhem.se 14.04.04, 18:11
      Jak czujesz alkohol lub widzisz agresje to spokoj z twojej strony moze cie
      uratowac. A nastepnie tel do policji i juz nie twoja praca obowiazku udzielania
      pmocy. Powodzenia i mniej dyskusji z nieobliczalnymi pacjentami.
      • Gość: Halina Awanturnik? IP: *.ip-pluggen.com 14.04.04, 22:42
        Dodam jeszcze, ze w Szwecji nie ma ochroniarzy w szpitalach.
        Jest to kraj o najnizszym spozyciu alkoholu w Europie, nietrzezwi pacjenci
        naleza do rzadkosci i w zwiazku z tym nie sa problemem.
        Lekarze sa szanowani i nikomu nie przyszloby go glowy zrobic im karczemnej
        awantury. Juz sama trudnosc dostania sie do lekarza i to ze wizyta jest
        ZAWSZE platna powoduje zupelnie inny stosunek pacjentow.
        Jesli jest sie niezadowolonym z leczenia pisze sie zazalenie, ktore jest
        dokladnie rozpatrzone.
        • Gość: g@mdan Re: Awanturnik? IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.04.04, 19:48
          Było już kiedyś na forum o tzw. karnym wypisaniu pacjenta ze szpitala. Sporo
          wtedy było głosów oburzenia, jak można, że chorego na bruk itp.
          Tak to bywa, jak ma się coś za darmo. Jak się płaci to się szanuje.
          Po za tym, przecież metodę leczenia dostosowuje się do stanu pacjenta.
          Nieprzytomnemu nie zleca się tabletek do łykania.
          Stan upojenia alkoholowego też nakazuje zmianę metody leczenia.
          Na początku zawsze kaftan bezpieczeństwa lub kajdanki.
    • Gość: lekarz Re: czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agr IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.04, 19:45
      Tak, jeżeli odmowa nie spowoduje zagrożenia życia, zawsze mamy prawo odmówić.
      Każdego. Takich, co obrażają, są nachalni itd itp także. Jedynie trzeba to
      odnotować w dokumentacji i powiadomić przełożonego.

      Jest Karta Praw Pacjenta, ale lekarze też mają swoje prawa. To nie czasy
      niewolnictwa ani komunizmu.
    • mola777 Re: czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agr 19.04.04, 19:54
      jasne że może
    • Gość: GTelega Re: czy lekarz moze odmówić leczenia pijanego agr IP: 65.90.124.* 19.04.04, 23:22
      > Sytuacja 1 - przychodzi pijany pacjent do poradni - nie ma stanu zagrożenia
      > życia, choruje przewlekle - oczywiście wyprosiłem go z gabinetu.

      Jak najbardziej.

      > Sytuacja 2 - na dyżurze, pogotowie przywozi kilku pacjentów (pijani,
      > adrenalina z nich kipi) z bójki w dyskotece. Cytaty z pacjentów: "tylko rób
      > tak żeby nie bolało bo jak zaboli to zajebie" , próba ostożnego zbadania
      > pacjenta i : "zajebie cie i zjem po kawałku, i twoje dzieci tez". Następnie
      > uderzenie w twarz lekarza.

      Troche bardziej skomplikowane, bo teoretycznie nie wiesz czy nie ma zagrozenia
      zycia czy utraty zdrowia. Prawdopodobnie bedziesz musial pacjenta zbadac.
      Jednak, jezeli pacjent grozi lekarzowi lub personelowi powinienes najpierw
      zadzwonic na policje, zlozyc oficjalna skarge i zarzadac ochrony. Dalsze
      interwencje medyczne przeprowadzisz dopiero kiedy Twoje bespieczenstwo jest
      zapewnione.

      Po zakonczeniu interakcji z pacjentem powinienes postarac sie by pacjent zostal
      nalezycie ukarany za grozbe zbojstwa i pobicie. Postaralbym sie tez o sadawy
      nakaz by pacjent trzymal sie z daleka od Ciebie. Mialem jedna podobna sytuacje
      (w USA) - facet zostal skazany na dwa lata wiezienia (wyszedl po 6 miesiacach).
    • kitek1 no pewnie, ze moze............... 29.04.04, 08:31
      bez zgody leczymy tylko wtedy,
      gdy nam sąd na to zezwoli,
      no chyba,
      ze ktos nieprzytomny:)
      • Gość: Julek Re: no pewnie, ze moze............... IP: *.eltechnet.pl 29.04.04, 15:53
        Kitek; ale oni się nie tylko zgadzaja, ale żądają, są jednocześnie chamscy i
        agresywni.
        • Gość: mack Re: no pewnie, ze moze............... IP: 213.25.131.* 02.05.04, 09:48
          no właśnie, dobrze to ująłeś. Taki pacjent żąda od ciebie, ubliża Ci, normalnie
          nie chciałbyś mieć z takim do czynienia, a jesteś na dyżurze - powiedzmy ma
          ranę wymagającą zaopatrzenia chirurgicznego i co wtedy.
    • Gość: Doki czy lekarz moze odmówić leczenia TRZEZWEGO? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.05.04, 15:17
      No to dla podtrzymania rozmowy problem pokrewny. A co z agresywnymi trzezwymi
      pacjentami? To chleb powszedni w mojej branzy (izba przyjec) i w tym kraju.
      Celuja w tym allochtoni (drugie pokolenie arabskich i tureckich imigrantow).
      Kazde niezastosowanie sie do takiego czy innego zadania (procedura
      diagnostyczna, przyjecie, sposob rozmowy, dlugosc niezdolnosci do pracy)
      powoduje agresje i oskarzenia o rasizm.
      Nawet jesli nie dotyczy mnie to bezposrednio, jako szef oddzialu marnuje czas na
      zalatwianie pisemnych, zazwyczaj kompletnie bezpodstawnych, skarg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka