Dodaj do ulubionych

Lekarze - pomocy! co robić?

11.06.04, 10:46
Witam.
Mam problem z codziennym bólem głowy. Pomyślałam, że warto byłoby wznowić
leczenie ponieważ bardzo mi to przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu.
Poszłam do lekarza ogólnego, opowiedziałam o bólu. Pani doktor powiedziała,
że może to migrena, może bóle napięciowe a może jeszcze coś innego.
Przepisała silny środek przeciwbólowy, Divascan i coś tam jeszcze. Od lekarza
na forum po przedstawieniu sytuacji usłyszałam, że to migrena nie jest. Leki
te, które ta pani mi przepisała brałam juz kiedyś, nie pomogły. Ale co to ją
obchodzi? Ona zaczyna leczenie więc zaczyna je od początku. I jak można
przepisać leki nie stawiając diagnozy? Można?
Dała mi też skierowanie do miejscowego neurologa. I już miałam iść kiedy
usłyszałam od znajomej pielęgniarki: "w naszym mieście nie ma dobrego
neurologa, nie masz po co tam iść". Badań mi żadnych konkretnych nie zrobi, z
tego co prawdopodobnie jest mi potrzebne to TK i MRI a najbliższy tomograf
jest 30 km stąd. Zresztą NFZ kosztów takich badań nie pokrywa
(prawdopodobnie, bo nie pytałam), no chyba że w stanach zagrożenia życia.
Zapłacić nie zapłacę bo kasy brak, do prywatnego lekarza też nie mam szans
pójść. Musiałabym wyjechać do większego miasta. Mam małe dziecko, którym
opiekuję się sama, mąż cały dzień w pracy bez szans na urlop, rodzina też nie
wchodzi w grę, więc nie mam dzidzi z kim pozostawić.
Pomyślałam, że pójdę do tego lekarza co mam skierowanie i powiem wszystko, ze
przez kilka lat lekarze testowali na mnie leki, zrobili jedynie eeg, które
nic nie wykazało i tyle. Nie mam już ochoty brać leków na pusto.
W związku z tym wszystkim co tu opisałam, mam pytanie. Czy jak pójdę do
lekarza nie prywatnie to czy on będzie mi mógł zlecić badania czy stanie się
tak jak mi powiedziała znajoma tzn. że mnie oleją lub znów będę musiała na
darmo wykupić pół apteki.
Drugie pytanie to ile kosztowały by mnie takie badania robiąć je prywatnie
(może ktoś się orientuję).
A trzecie pytanie to: czy przyjmą mnie w przychodni w innym województwie bo
słyszałam, że tak bo kas chorych juz nie ma, ale nie wiem. W większym mieście
może są lepsi specjaliści ... Co ja powinnam zrobić i w jakiej kolejności?
Obserwuj wątek
    • aloalo2001 Re: Lekarze - pomocy! co robić? 11.06.04, 12:36
      proponuję:
      1. Pojśc neurologa, niech Panią zbada i może sam zaproponuje dalsze
      postępowanie, nie trzeba będzie główkować, co zrobić.
      2. Jeśli bóle głowy sa bardzo silne, od wielu lat, bez innych bardziej
      uchwytnych przyczyn, warto zrobić badanie TK głowy, dobrze jak z kontrastem.
      Niestety nie wiem ile kosztuje takie badanie prywatnie, ale pewnie około 300-
      400 złotych.
      3. W poradni neurologicznej w innym mieście przyjma panią, trzeba tylko
      telefonicznie umówić wizytę, a wiem z doświadzcenia, że im lepsza poradnia, tym
      dłużej się czeka.
      pozdrawiam
    • slav_ Re: Lekarze - pomocy! co robić? 11.06.04, 13:51
      1. Idź do tego "niedobrego" neurologa - sama sie przekonasz co zrobi.
      2. NFZ finansuje badania TK i NMR i neurolog (mający umowę z NFZ) może na nie
      skierować (ale mogą byc odległe terminy lub mogą się "skończyć" przed końcem
      roku wskutek wykupienia małej ich ilości przez NFZ).
      3. Nie ma formalnych przeszkód aby przyjęto cię w poradni w innym województwie
      (mogą być odległe terminy).
      • Gość: agulha Re: Lekarze - pomocy! co robić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.06.04, 22:15
        Powiedz jeszcze autorce wątku, że jeżeli wywiad nie wskazuje na możliwość np.
        urazu, robienie badań obrazowych w przewlekłych bólach głowy, tak naprawdę,
        właściwie nie ma uzasadnienia. O EEG nie wspomnę (żałosne jest zlecanie EEG w
        bólach głowy). Nie wiem, jakie to bóle, w jakim wieku jest osoba, może warto
        także sprawdzić wzrok i ciśnienie śródgałkowe u okulisty?
        • koleandra Re: Lekarze - pomocy! co robić? 13.06.04, 00:01
          Wzrok w porządku.
          W dzieciństwie upadłam na głowe i straciłam przytomność. Może to przekonałoby
          ich do zrobienia TK i rezonansu? Ale bóle głowy miałam tez przed upadkiem ...
          Bóle są codzienne, przewlekłe, raczej nie wskazujące na migrenę, juz prędzej na
          napięciowe. Dzięki za odpowiedzi. W poniedziałek lecę do przychodni.
          • Gość: ela Re: Lekarze - pomocy! co robić? IP: *.crowley.pl 14.06.04, 21:04
            a może warto zwrócić uwagę na stawy skroniowo-żuchwowe.Ich dysfunkcja powoduje często wieloletnie bóle głowy.
            • Gość: Halina Re: Lekarze - pomocy! co robić? IP: *.ip-pluggen.com 14.06.04, 22:23
              "Bole glowy mialam tez przed upadkiem" - tak napisalas.
              Czy to znaczy, ze masz bole glowy od wczesnego dziecinstwa???

              Bole glowy moga wystapic od mocnego zagryzania zebow w nocy, sama to
              doswiadczylam. Z tym ze pol godziny po wstaniu z lozka, bol glowy przechodzil.
              • koleandra Re: Lekarze - pomocy! co robić? 15.06.04, 10:10
                Tak, bóle głowy mam od kiedy pamietam. Hmmm, nie wiem czy zagryzam zęby ...
                Ból głowy uśmierza mi kawa, a całkowicie przestaje mnie bolec wieczorem ok.
                godz. 18 - 19. Codziennie!! A dzis boli mniej. Moze to ma związek z pogodą ...
    • nikasob Re: Lekarze - pomocy! co robić? 15.06.04, 13:01
      TK nie jest taka droga. Zależy co ma być zrobione. W Poznaniu w szpitalu Raszei
      TK zatok to kosztuje tylko 60 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka