oby.watel
21.05.12, 13:57
Lekarze odkryli, że Jacek Paszkiewicz zanim został prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia pracował jako lekarz w Gdańsku. Poruszona tym odkryciem Naczelna Rada Lekarska zamierza postawić prezesa NFZ przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej, a potem przed sądem lekarskim. Samorząd lekarski chce, by Jacek Paszkiewicz odpowiedział za - jak twierdzą - szkodzenie systemowi i pacjentom.
Lekarze dotąd nie odkryli, iż lekarzami są także Ewa Kopacz, była ministra zdrowia i Bartosz Arłukowicz, obecny minister zdrowia. Oboje "szkodzili systemowi i pacjentom" w stopniu zdecydowanie większym niż Paszkiewicz. "Systemowi i pacjentom" szkodzą także lekarze nie potrafiący odróżnić nerki od śledziony i biorący od męża za leczenie żony, ale ich nikt przed nikim nie stawia. Wręcz przeciwnie.