Dodaj do ulubionych

GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA????

IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.10.04, 15:17
mam pytanie.gdzie moge sie poskarżyć na lekarza który odmówił przyjęcia
pacjenta?dodam że mieszkam we wrocławiu.prosze o jakieś telefony,adresy lub
maile we wrocławiu.
dziekuje z góry
Obserwuj wątek
    • maszar Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? 04.10.04, 15:27
      a dlaczego odmówił? przydałoby się więcej szczegółów..
      • Gość: bosky Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.10.04, 15:33
        poszedłem z moją dziewczyną do przychodni na nowodworskiej we wrocławiu.pani
        powiedziała w recepcji że trzeba sie spytać pani doktór czy przyjmie.w
        poczekalni było pare osob może z 4 maksimum.wszedłem do gabinetu lekarza i
        zapytałem czy pani doktór przyjmie pacjentke bo kaszle okropnie i ma objawy
        grypy a pani doktór powiedziala ze nie przyjmie bo ma dziś nadzwyczaj dużo pracy
        (na biurku lerzalo okolo 10 kart pacjenta a przyjmuje pani doktór od 12.25 do
        20.00) i odmówiła przyjęcia pacjenta.dodatkowo byla opryskliwa i niemiła.
        • Gość: barnaba Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 04.10.04, 19:52
          > (na biurku lerzalo okolo 10 kart pacjenta a przyjmuje pani doktór od 12.25 do
          > 20.00)

          To o niczym nie świadczy. W niektórych przychodniach karty trafiają do
          lekarza "partiami"- żeby pozostało trochę miejsca na biurku, kiedy w sezonie
          grypowym przychodzi tłum pacjentów.

          pozdrawiam
        • Gość: hajer321 Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:05
          też jestem oburzona. Złamałam kość strzałkową lewej nogi i założono mi gips. Po
          4 tygodniach na wizycie kontrolnej lekarz odmówił wykonania kontrolnego
          zdjęcia RTG. Zalecił pokazać sie za następne 2 tygodnie (podobno złamanie było
          poważne)wtedy zdecyduje czy zdjąć gips. Na kolejnej wizycie gips zdjęto i na
          moje pytanie, czy zrobimy zdjęcie kontrolne usłyszałam "a po co, przecież było
          zrobione po złamaniu i nie trzeba". Dodam, że nogę mam bardziej spuchniętą niż
          w chwili złamania. Nie otrzymałam również żadnego zlecenia na zabiegi
          rehabilitacyjne. Mam ćwiczyć w domu sama!? W jaki sposób powinnam egzekwować
          poważnego potraktowania mnie?
        • Gość: FROSTY Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.west.biz.rr.com 23.10.04, 07:59
          bosky napisał(a):

          > poszedłem z moją dziewczyną do przychodni na nowodworskiej we wrocławiu.pani
          > powiedziała w recepcji że trzeba sie spytać pani doktór czy przyjmie.
          > w poczekalni było pare osob może z 4 maksimum.wszedłem do gabinetu lekarza i
          > zapytałem czy pani doktór przyjmie pacjentke bo kaszle okropnie i ma objawy
          > grypy a pani doktór powiedziala ze nie przyjmie bo ma dziś nadzwyczaj dużo
          > pracy (na biurku lerzalo okolo 10 kart pacjenta a przyjmuje pani doktór od
          > 12.25 do 20.00) i odmówiła przyjęcia pacjenta. dodatkowo byla opryskliwa i
          > niemiła.


          Nastepnym razem wejdz wez karty pacjentow i wyjdz z nimi.
          Jak o nie poprosi to powiesz ze miala za duzo pracy ze je jej
          pomozesz wypelnic.

          A teraz nie masz czasu z nia rozmawiac bo jestes z chora, i jak
          chora wyzdrowieje to bedziesz mial czas aby z nia dyskutowac kiedy
          bedziecie mogli sie spotkac aby jej pomoc wypelmianie kart.

          Takim znachorkom powinno sie odbierac na miejscu licencje do praktyki za
          odmowienie przyjecia pacjeta!

          Pownni taka lekarke wyslac na przewlekle obserwacje psychiatryczne aby
          sprawdzic cz jest mentalnie zdrowa aby pracowac jako lekarka.

          • Gość: Kitiżaba Do Frosty IP: *.crowley.pl 23.10.04, 14:44
            Frosty Ty chyba możesz zabrać te kartoteki, że by na nich trzy krzyżyki
            postawić.
            A poza tym wydaje mi się, że właśnie jesteś w trakcie obserwacji
            psychiatrycznej. Dali Ci przepustkę?
    • Gość: mm Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.nfz-gdansk.pl 04.10.04, 15:57
      Należy zgłosić się do Rzecznika Praw Pacjenta Dolnośląskiego Oddziału
      Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
      • Gość: Patryk Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.oc.oc.cox.net 04.10.04, 17:48
        Gość portalu: mm napisał(a):

        > Należy zgłosić się do Rzecznika Praw Pacjenta Dolnośląskiego Oddziału
        > Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

        A do Międzynarodowego Trybunału w Strasburgu to nie?
        Człowieku,zejdz na ziemię( z wygodnych gabinetów NFZ)!Takie skargi załatwia się
        co najwyżej z kierownikiem przychodni.A i tak jest bezpodstawna,widać od razu.
        • Gość: wqrzona GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA FRYZJERA???? IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:05
          poszlam sie ostrzyc,
          a tam siedzila jakas baba na walkach,
          i fryzjerka powiedziala,
          ze mnie nie przyjmnie:(
          • Gość: zofia Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA FRYZJERA???? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.10.04, 22:15
            przecież podpisując umowę z NFZ -Poz zobowiązuję się przyjać w
            godz.urzędowania wszystkich swoich zadeklarowanych pacjentów a ilu do tego
            zatrudni lekarz to już sprawa przychodni-tak że pomysł z NFZ -skarga jak
            najbardziej celowy
            • Gość: Patryk Re: ???? IP: *.oc.oc.cox.net 04.10.04, 23:26
              Gość portalu: zofia napisał(a):

              > przecież podpisując umowę z NFZ -Poz zobowiązuję się przyjać w
              > godz.urzędowania wszystkich swoich zadeklarowanych pacjentów

              Niezłe!POZ ma przyjąć dziennie dwa tysiące pacjentów i oni wszyscy maja się
              zmieścic w poczekalni,nie zatratować na śmierć i każdy ma byc obsłużony z
              uśmiechem (wizyta minimum 20 minut)-jeszcze kawa i ciastka na koszt POZ-u.

              a ilu do tego
              > zatrudni lekarz to już sprawa przychodni-tak że pomysł z NFZ -skarga jak
              > najbardziej celowy
              Takie bzdury to tylko w Polsce można usłyszeć.Najgorsze,że niektórzy w nie wierzą!
              POZ nie ma obowiązku przyjmowania nikogo po wyczerpaniu sie wolnych miejsc na
              dany dzień.Może (i jest to tylko dobra wola lekarza)ale nie musi.Jeśli pacjent
              umiera-dzwoni na pogotowie.Jeśli nie umiera-to przez 24-48 godzin też może na
              wizytę poczekac.

              Jak sie pacjentowi nie podoba za długi czas oczekiwania-może się przenieść do
              innego POZ-u.
              Niektórzy podopieczni NFZ to niestety (z nadmiaru szczęścia czy z wrodzonego
              buractwa) zachowują się tak,jakby mieli co najmniej VIP Platinum Card
              najdroższych (rzędu 800-1200 $ miesięcznie) ubezpieczeń amerykańskich.A to tylko
              NFZ ,droga Zofio.
              • xv123 Re: ???? 19.10.04, 19:58
                przecież lekarze często w gabinecie czytają gazety lub słuchają radia albo
                pogawędki przez telefon ze znajomymi mają a więc są bardzo zajęci no i zmęczeni
                i
                rzeczywiście pacjęci nie powinni im przeszkadzać
                • xv123 Re: ???? 19.10.04, 21:06
                  Chciałam poprawić swoją poprzednią wypowiedź. Lekarze mają ciężką pracę i
                  często przyjmują pacjenta za pacjentem. Stąd nieraz mogą wystąpić takie
                  problemy jakie zgłosił zapoczątkowujący to forum.
                • Gość: Parama Re: ???? IP: *.crowley.pl 19.10.04, 21:49
                  No ja właśnie dzięki czytaniu gazet w czasie pracy nawet nie mam czasu zrobić
                  siku. Pacjenci ze zdziwieniem patrzą na moją pełną napięcia twarz, myślą może,
                  że ja taka zaangażowana w proces ich leczenia. Niestety-ja najzwyczajniej w
                  świecie nie mam czasu na siku.
                  • Gość: Patryk Re: ???? IP: *.oc.oc.cox.net 19.10.04, 21:55
                    Gość portalu: Parama napisał(a):

                    > No ja właśnie dzięki czytaniu gazet w czasie pracy nawet nie mam czasu zrobić
                    > siku. Pacjenci ze zdziwieniem patrzą na moją pełną napięcia twarz, myślą może,
                    > że ja taka zaangażowana w proces ich leczenia. Niestety-ja najzwyczajniej w
                    > świecie nie mam czasu na siku.

                    To olej :-) to wszystko,spakuj się i wyjedz!Szkoda życia.
            • Gość: Parama Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA FRYZJERA???? IP: *.crowley.pl 19.10.04, 21:44
              Zofi! o czym Ty piszesz??????!!!!!!!!!!!!
              W placówce, gdzie pracuję usunięto kilka etatów (prawie 50%)- nie dlatego,że
              mamy mniej pacjentów, przez oszczędność. "Wychodzimy z siebie", żeby się
              wyrobić, siedzimy po godzinach- GRATISOWO! Kogo to obchodzi? Nikogo. Śmierc
              frajerom, takim jak my.
        • xv123 Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? 19.10.04, 19:51
          Twoja odpowiedź jest godna pożałowania. Widać ,że twoja praca również jest taka
          Skarga jest jak najbardziej uzasadniona. To widać od razu.
    • Gość: ww Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 05.10.04, 12:28
      W Szwecji takze odmowiono by Ci- calkiem legalnie- prawa do spotkania z
      lekarzem. Takie przypadki,jak opisales, leczy pielegniarka... przez telefon. I
      to ona zdecydowalaby - po kilku dniach bez poprawy- o ewentualnej wizycie u
      lekarza. Wiekszosc przeziebien czy nawet niepowiklana grypa leczy
      sie "sama",zlagodzona ogolnie dostepnymi lekami p/goraczkowymi, a audiencja u
      doktora nic nie zmieni, poza tym, ze po drodze do przychodni uda sie zarazic
      kilka dodatkowych osob.
      • Gość: TOMMY Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARZYC NA LEKARZA???? IP: *.043-35-73746f32.cust.bredbandsbolaget.se 07.10.04, 10:29
        A gdzie mieszkasz przepraszam?
      • xv123 Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? 19.10.04, 20:01
        Szwecja nie musi być wzorem bo niby czemu, dlatego że nazywa się Szwecja.
        Pozatym tam pielegniarki mają wyższe wykształcenie.
      • pia.ed Popieram rozsadna wypowiedz ze Szwecji 20.10.04, 01:27
        Gdyby ludzie z przeziebieniem i temperatura 37,5 C zostali i kurowali sie w
        domu w domu, to lekarz mialby czas na pacjentow z powazniejszymi chorobami.
        I zeby doradzic zostanie w domu i nie zarazanie innych, nie potrzeba
        pielegniarek z wyzszym wyksztalceniem, tylko troche zdrowego rozsadku.
        • Gość: Q1 Re: Popieram rozsadna wypowiedz ze Szwecji IP: *.devs.futuro.pl 22.10.04, 20:59
          Ja również popieram, choć w Polsce rozwiązanie mało realne. Sam szczegółowo
          omawiam ze swoimi pacjentami leczenie objawowe przeziębienia/grypy i informuję o
          małej skutecznosci antybiotyków. Kolejną infekcję leczą już sami. Zwykle z dużym
          powodzeniem. Co do postu rozpoczynającego dyskusję, to chyba jestem
          szczęściarzem. Już dawno nie spotkałem się z tak prymitywnym, płytkim myśleniem
          u pacjenta.
    • Gość: Q1 Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.devs.futuro.pl 06.10.04, 18:16
      do mnie sie poskarz. bardzo wyrozumiały jestem.
    • Gość: olka Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.autocom.pl 07.10.04, 20:28
      ja sie nie skarżyłam, ale miałam ochote. miałam umowioną wizytę miesiac
      wczesniej w klinice UJ w poradni migrenowej, a gdy stawiłam sie na spotkanie
      lekarka - spozniła sie godzine, po godzinie przyszła i zapytała sie "czego
      chce". wiec gdy jej grzecznie odpowiedziałam ze czekam na panią, powiedziała że
      nie ma czasu dzis i zebym przyszła za tydzien. a głowa mi pękała i sie
      rozpłakałam. wiec zapytała się "jaki ma problem" (generalnie krzycząc).
      powiedziałam żaden i poszłam sie poskarżyć w rejestracji i prosić o innego
      lekarza. A okazało sie że zadnego innego nie ma, wiec pani z recepcji pobiegła
      do lekarki prosząc o to, co by mnie jednak przyjeła. Gdy mnie przyjęła, było
      jeszcze gorzej, zostawiła mnie samą chyba na poł godziny w gabinecie, potem
      wrzeszczała, kresliła na karcie wykrzykniki, obłakana, ja nie wiedziałam o co
      jej chodziło. ogólny szok.
      • Gość: Patryk Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.oc.oc.cox.net 07.10.04, 20:43
        Powinnaś też na nią nawrzeszczeć.Albo pójść do szefa kliniki.
      • Gość: g@mdan Bo to zła kobieta była (n/txt) IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.10.04, 20:24
    • Gość: noname Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 23:58
      Jeśli bardzo zaszkodził - to u samego Pana Boga.
    • Gość: Parama Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.crowley.pl 19.10.04, 21:58
      Drodzy Pacjenci!
      Czy mógłby się wreszcie ktoś poskarżyc na mnie?
      Jakoś dotąd nie miałam odwagi, żeby tym wszystkim pierdutnąć.
      Jakaś mała skarga, ciąganie po sądach- może byłoby mi łatwiej podjąć jakąś
      sensowną życiową decyzję.
    • Gość: lekarzniebosky A GDZIE SIE MOZNA PSKARZYC NA PACJENTA??? IP: *.anonymizationservice.com 19.10.04, 23:36
      gdzie sie moge poskarzyc na pacjenta, ktory nie przestrzega zalecen i wraca z
      pretensjami ze jest nieudolnie leczony,
      robi awantury ze na izbie przyjec robi "jakas" reanimacje a nie bada jego
      zaczerwienionego przedramienia...
      itd, itp...
      jesli ktos wie bede wdzieczny
    • Gość: lek Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 00:14
      A gdzie można się poskarżyć na pacjenta?Czy użycie słów ja cie k...a załatwię to już groźba karalna?
    • Gość: ppp Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 01:26
      Generalnie niektorzy lekarze sprawiaja wrazenie jakby sie rano nie wyproznili.
      W jakimkolwiek zakladzie opieki zdrowotnej, placowce sluzby zdrowia
      najwazniejsza nie jest pani salowa, pani Jadzia z rejestracji, ani nawet sam
      pan dyrektor ale...pacjent. Niektorym to trzeba ciagle przypominac, skleroza
      czy co :D
      • pia.ed Popieram rozsadna wypowiedz ze Szwecji 20.10.04, 01:29

        Gdyby ludzie z przeziebieniem i temperatura 37,5 C zostali i kurowali sie w
        domu w domu, to lekarz mialby czas na pacjentow z powazniejszymi chorobami.

        I zeby doradzic zostanie w domu i nie zarazanie innych, nie potrzeba
        pielegniarek z wyzszym wyksztalceniem, tylko troche zdrowego rozsadku.
    • Gość: doctore Re: GDZIE MOZNA SIE POSKARŻYĆ NA LEKARZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 01:32
      A ja przez pacjentów / niekulturalnych / uciekłam z przychodni i dobrze mi z
      tym bez dwóch zdań. Teraz przychodzą prywatnie i o dziwo nie są tak
      roszczeniowi jak w bezpłatnej służbie zdrowia.
      Pacjenci mieszkający za granicą, których nierzadko teraz leczę twierdzą, że w
      swoich krajach czekają na wizytę u specjalisty parę miesięcy! i nie biegają z
      tego powodu ze skargą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka