co mi jest? POMOCY

IP: 80.55.158.* 23.03.05, 02:08
CZUJE SIE TAK OD 3,5 ROKU, PO KONTAKCIE SEKSUALNYM Z OBCA OSOBĄ - tylko
oralny. HIV wyszedł ujemny po 5 i 8 m-cy od tego kontaktu więc to odpada.
Moje dolegliwości to;
pokrzywka na ciepło i wysiłek, język geograficzny, dziwny zapach moczu,
infekcje nosowo-gardłowe, zmieniony kolorystycznie obszar wokół cewki
moczowej + nie przyjemny zapach od członka nawet po 2h od kapieli(brak
wycieków), od roku powiększone węzły chłonne głownie pod pachami, powiększone
i bolące co jakiś czas coś pod żuchwą(kulka) - węzeł albo ślinianka, czasem
wychodzą wypryski na ciele, bolące stawy lędźwiowo-krzyżowe - raz na m-c ból
taki że nie idzie wstać z łóżka, czasami rozbicie, osłabienie, czasem
temp.okolo 37-37,4 stopni. Do tego co jakiś czas luźne stolce, rzadziej
wodniste biegunki, bóle brzucha, skręcanie jelit co zdiagnozowano jako zespół
jelita drażliwego + reflux. Wyniki krwi w normie. Mnie osobiscie tylko
ciekawi czemu po 2 latach zmniejszyly sie limfocyty z 36% na 28%(powtarzane w
3 badanich krwi w jednym m-cu)Mimo ze to norma- ciekawi mnie to. Zatem czy
ktoś mial podobne symptomy ? Juz nie mam sily na lekarzy, ktorzy widza we
mnie hipochondryka - a ja naprawde czuje sie zle :( Czy moze to byc SARA
zapoczątkowana 3,5 roku temu infekcją Chlamydia trachomatis??? Proszę
pomóżcie...
    • Gość: vipmann.com Re: co mi jest? POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 07:26
      Ale lodzik byl przyjemny , to teraz cierp !!!
      • Gość: kasia Re: co mi jest? POMOCY IP: *.aster.pl 31.03.05, 14:20
        fuj!
    • Gość: piecykgazowy Re: co mi jest? POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 01:59
      chodze tam czesto, sa 3 w gdyni glownej i 1 w orlowie przy klifie, te w gdyni
      to ta sama firma i sa te same laski na zmiane ,ok 6 kazda innego dnia 2 dzienie
      zmieniaja sie o 17, powiem szczerze ze tylko 1 jest bardzo ladna, a reszta
      przecietna , mowie o tych w gdyni a w orlowie sa 3 laski i wszystkei ladne,
      szczegolnie bladyna[ ciekawe ze jak u niej bylem zamowilem taniec z dotykianiem
      za 50 zl i pozwolila sobie wlozyc palce w cipk ei jak je wyjalem i powachalem
      to bardzo ladny zapach mydelka ,zero zapachu rybiej cipki, wiec super czysta i
      zadbaan a w dupke tez pozwolila sobei wepchnac paluszek i tez nic potem
      wachajac palec nei czulem , super czysta] ceny w gdyni i klifie sa podobne ,
      taniec 15 min 20zl laska reka 50 zl a ustami 70 zl , dotykanie 30 zl, a co
      ciekawe zadnej z tych lasek a bylem doslownie u wszystkich ni eudalo mi si
      enamowic na sex, stosubnek, a proponowalem nawet 400 zl , co z nimi jest???
      robia lache a nie mozna ich bzyknac??
    • Gość: anna Re: co mi jest? POMOCY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.05, 22:56
      wiesz, myślę, ze mozesz mieć poprostu jakąś alergię, wiele objawów na to
      wskazuje. wiążesz to z przygodnym kontaktem seksualnym i przez to dochodzi
      jeszcze strach, który już dopełnia całej reszty, czyli nerwicy się nabawiłeś.
      wyluzuj, jeżeli wyniki badań masz w normie, to nie masz sie czym przejmować.
      zrób sobie jeszcze badanie moczu na wszelki wypadek i zajmij sie czymś, nie
      myśl o swoim zdrowiu przesadnie. a ja też miewam dni, ze nie mam sił wstać z
      łóżka, wszyscy mają gorsze i lepsze dni. powodzenia.
    • twilight.pl Re: co mi jest? POMOCY 02.04.05, 19:21
      Hmm...objawy jakie opisujesz moga sugerowac jakas chorobe rumatyczna.
      Piszesz ze masz powiekszone pachowe wezly chlonne.
      Czy obserwowales je?Czy powiekszaja sie?Jaka maja konsystencje,czy sa bolesne?
      Jesli sa one miernie poiwiekszone dziwie sie ze Twoj lekarz rodzinny nie podjal
      w tym kierunku zadnej diagnostyki.
      Oczywiscie jest mozliwe ze nabawiles sie jakiejs nerwicy,ale jesli rzeczywiscie
      czujesz sie chory nie zostawiaj tego tak.
      Ze swej strony polecalbym podjecie diagnostyki wspomnianej przez Ciebie
      limfadenopatii(ew.biopsja wezla chlonnego) oraz wykonanie podstawowych badan
      reum.takich jak OB,przeciwciala przeciwjadrowe,czynnik RF.Jesli nie byles
      diagnozowany w kier.celiaklii( ostatnio coraz czesciej rozpoznawana u ludzi
      dojrzalych) oznacz sobie EmA.
      Pozdrawiam.
      • Gość: młody lekarz Re: co mi jest? POMOCY IP: *.chello.pl 02.04.05, 20:15
        A ja przed wykonaniem wspomnianych badań radziłbym wizytę u lekarza.

        Dla niewtajemniczonych: lekarz to taki człowiek, który ma wiedzę medyczną
        wprawdzie mniej obszerną niż większość społęczeństwa polskiego, ale za to
        bardziej przystającą do rzeczywistości, rzetelną i lepiej ugruntowaną.

        I w przeciwieństwie do wróżek i wrózbitów diagnozujących przez internet oraz
        znachorów, którzy przez internet leczą, lekarz ponosi odpowiedzialność za swoje
        postępowanie. Co zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie postępował zgodnie z
        zasadami sztuki.
        • Gość: twilight.pl Re: co mi jest? POMOCY IP: *.amwaw.edu.pl 03.04.05, 01:46
          Hmm...mlody panie doktorze,oczywiscie ma pan racje.
          Tylko nie przeczytal pan chyba dosc dokladnie calej wypowiedzi a szczegolnosci
          ostatnich akapitow.
          Mialem podobna sytuacje.
          Sam bedac juz prawie lekarzem przez kilka ostatnich lat jako student medycyny
          tulalem sie z moim problelem zdrowotnym po znanych klinikach i(wybitnych)
          specjalistach wlaczywszy profesorow i docentow i zaden z nich niestety nie
          potrafil skojarzyc objawow(dosc typowych) jakie mialem i zlecic mi odpowiednich
          badan jesli chodzi o me schorzenie(gwoli wyjasnienia-primary Sjogren syndrome).
          Z racji mych studiow sam zrobilem panel przeciwcial i praktycznie wymusilem
          biopsje czerwieni wargowej (przy zapewnieniach doc.z Kliniki Reumatologii,ze to
          kompletnie niepotrzebne i bez sensu i sugestii czy aby nie wmawiam sobie
          choroby) dla potwierdzenia mojego schorzenia.
          Jesli bylbym czlowiekiem z ulicy i nie mialbym w zyciu zadnej stycznosci z
          medycyna podejrzewam ze dzieki zapewnieniom niektorych kolegow lekarzy z
          robiacymi wrazenie przedrostkami przed nazwiskiem,jeszcze pare ladnych lat w
          zwiazku z zapewnieniami o mojej wspanialej kondycji chozdzilbym po swiecie bez
          zadnej diagnozy czujac sie coraz to gorzej.
          Domyslam sie co czuje czlowiek ktory zalozyl ten temat tulajac sie po rozmaitych
          gabinetach i ciagle slyszac ze nic mu nie dolega mimo objawow jakie zglasza,gdyz
          sam przezywalem to samo.
          Po pewnym czasie w czlowieka wstepuje juz zniechecenie i nie ma juz ochoty
          chodzic po lekarzach czujac sie w gabinecie jak jakis petent ktory marnuje cenny
          czas lekarza opowiadajac w jego mniemaniu wyimaginowanych dolegliwosciach i sam
          zaczynajac juz w to powoli wierzyc.
          Dlatego jesli zle sie czuje nie rozumiem dlaczego odmawiac mu tego i doradzic
          aby na wlasna reke zrobil niektore badania ktore(w przypadku jakichkolwiek
          odchylen) w moim przekonaniu byc moze w jakims stopniu naprowadza choc na jakis
          slad lekarza do ktorego z nimi sie uda.
          To jest chyba dalekie od wrozenia i diagnozowania przez internet i nie bedzie to
          nic zlego.
          Naprawde nie zycze panu bedac chorym chodzenia od drzwi do drzwi pana a moich
          przyszlych niektorych kolegow i szukania pomocy a nawet namiastki tego by ktos
          pana wysluchal.
          Prosze oczywiscie nie wspominac ze jest pan lekarzem-z perspektywy pacjenta
          bardzo cenne doswiadczenie ktore byc moze cos wniesie do panskiej praktyki.
          Zapewniam pana ze niejeden pacjent "z ulicy" ma na temat tej jednej swojej
          jednostki chorobowej o wiele wieksza wiedze niz niejeden specjalizujacy sie w
          danej dziedzinie lekarz i nie kazdy czerpie swa wiedze o niej z kolorowych
          czasopism,choc trzeba przyznac ze dla duzej czesci naszego spoleczenstwa lekarze
          mogliby nie istniec.
          Serdecznie pozdrawiam.



Pełna wersja