Sejmowe odkrycie

08.08.05, 22:05
www.mp.pl/kurier/index.php?aid=26606/&l=623&u=2098610&_tc=09CF21DA3887434FB901AAC5306846F5
Czujecie sie docenieni?Może order?
    • Gość: Swan Ganz bardzo bystry minister... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 22:22
      A jak inteligentnie powiązał skutki z przyczynami!! Szkoda, że już nic nie
      może - jak mówi - teraz dla Was zrobić :(( A widać, że bardzo by chciał. Az się
      rwie do działania. I nie może...
      Myślę, że powinniście na niego i jego partię głosować. Jak go jeszcze raz
      poprzecie to on Wam krainę mlekiem i miodem ...... Tylko jeszcze kolejny raz
      wybierzcie...:))
      • Gość: NFZ-fan Re: bardzo bystry minister... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:02
        Najsmutniejsze jest to, że nie widać żadnej realnej siły politycznej, która
        byłaby skłonna wykonać coś w tym kierunku poza przedwyborczymi hasłami.

        Od lat każda władza przy wydatnym, często sterowanym udziale środków masowego
        przekazu skutecznie obrzydzała obywatelom lekarzy. Przedstawiając ich jako
        niedouczonych, pijanych łapówkarzy, którzy tylko czyhają jak by tu okaleczyć
        lub zamordować kolejną bezbronną ofiarę płacącą ciężkie pieniądze na utrzymanie
        SŁUŻBY zdrowia.
        Nie widzę teraz, żadnych szans by ta i każda następna władza (nawet gdyby
        rzeczywiście chciała ?) uzyskała społeczną akceptację na istotne podniesienie
        składki zdrowotnej lub współpłacenie pacjentów za leczenie tłumacząc to
        potrzebą zwiększenia zarobków lekarzy i pielęgniarek.

        Jestem przekonany, że musi nastąpić przesilenie polegające na całkowitym braku
        dostępności do usług medycznych (np. z braku lekarzy), aby wreszcie
        społeczeństwo to zrozumiało, że nie będzie już za darmo, że trzeba płacić jak
        za chleb i wodę - jeszcze bardziej potrzebnych przecież do życia niż opieka
        zdrowotna, a mimo to za darmo w sklepie chleba nie dają.
        • tricolour A to przesilenie... 08.08.05, 23:23
          ... to ma sie samo zrobić?

          Lukomon pisał, jak widzi całe towarzystwo. Że tylko marudzą i czekaja aż im sie
          więcej zapłaci...
          Jak nic nie zrobia we własnej sprawie, to nikt za lekarzy nie zrobi - bo nie ma
          interesu. Ja, jako płatnik chcę płacić 3 grosze miesięcznie i latać helikopterem
          na badania.
          A co!
          • Gość: NFZ-fan Re: A to przesilenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:42
            Ano pewnie samo.
            Bo za mało jeszcze zdesperowanych lekarzy, żeby razem działali.
            Ale za 10 lat gdy odejdzie na emeryturę pokolenie które na czynach społecznych
            wychowane było, to może braknie chętnych do pracy za 1000zł miesięcznie. Młodsi
            mam nadzieję mądrzejsi będą.

            I jeszcze pamiętać trzeba, żeby Izby Lekarskie lekarzom-emerytom zapomogi na
            węgiel nie przyznawały, tak jak teraz się dzieje. Niech sobie radzą z
            emeryturek 600zł skoro od łóżek pacjentów odejść nie chcieli.
            • Gość: Swan Ganz Re: A to przesilenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:49
              bo lekarzowi odejść od łóżka chorego nie wolno... Ale zwolnić się z pracy może
              jak najbardziej...
              • Gość: Tricolour A dlaczego nie wolno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:56
                ... odejśc od łóżka chorego?
                • Gość: Swan Ganz Re: A dlaczego nie wolno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:22
                  etyka zawodowa nie pozwala...
                  • Gość: NFZ-fan Re: A dlaczego nie wolno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:43
                    Przecież nie mówimy o pacjentach z zagrożeniem życia lub cierpiących, to
                    oczywiste.
                    Ale powstrzymanie się od planowych zabiegów lub leczenia przewlekłych schorzeń
                    nie stanowiących zagrożenia życia, dlaczego nie ?
                    W przysiędze którą składałem nie było, że będę leczył za darmo.
                    • Gość: Swan Ganz Re: A dlaczego nie wolno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:52
                      być może część lekarzy byłaby w stanie odejść od łóżek pacjentów ale wielu z
                      Was jednak by się na to niezdecydowało. W Waszej sytuacji nie możecie sobie
                      pozwolić na kolejne akty rozbijania środowiska tylko powinniście się raczej
                      integrować. Dlatego rozmowa o strajku nie bardzo ma sens.
                      Natomiast grupowe złożenie wymówień już tak. Przyniosłoby to oczekiwne efekty.
                      Do dyspozycji macie jeszcze tzw. strajk włoski. Jakoś nikt tu nad tym się nie
                      zastnawiał...
                      • Gość: NFZ-fan Re: A dlaczego nie wolno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 01:16
                        Ja też uważam, że strajki i protesty z odejściem od łóżek nie mają sensu.
                        Strajk włoski również ma liczne minusy. Choćby zlecanie pacjentom przydatnych,
                        ale nie zawsze koniecznych badań spowodowałoby, że szpital nie miałby na pensje
                        dla pracowników, bo przecież to ZOZ, a nie NFZ ponosi ich koszty.

                        Zwolnienia z pracy i/lub emigracja zarobkowa większej liczby lekarzy w sposób
                        naturalny ograniczająca dostępność usług medycznych to w mojej ocenie jedyne
                        sposoby. Niestety to pierwsze jest mało realne, a drugie rozciągnięte w czasie
                        może dać efekty dopiero za kilka lat.
    • pszczolaasia Re: Sejmowe odkrycie 08.08.05, 22:38
      wybory się zbliżaja.
      • Gość: jazielonooka Re: Sejmowe odkrycie IP: *.icpnet.pl 08.08.05, 23:32
        dokładnie, wybory się zbliżają, a wspominajac kwestie poruszone w wątku o
        protestach lekarzy niemieckich , może to dobry czas aby zacząc jakąś wspólną
        akcję? Na pewno łatwiej skłonić do działania polityków w trakcie kampanii...
        górnicy tę prostą prawdę odkryli już dawno. I nie piszcie, proszę, że z
        obietnic polityków nic nie wynika, od czegoś trzeba w końcu zacząć. A ostatnio
        w Gazecie Lekarskiej czytałam o wynagrodzeniach rezydentów, skoro udało się
        ustalic te 70 % wynagrodzenia w sektorze przedsiebiorstw,jako podstawę
        wynagrodzenia, to może jest od czego zacząć dyskusję?
    • Gość: docuk Re: Sejmowe odkrycie IP: *.nhs.uk 09.08.05, 02:52
      Dokladnie jest tak jak mówil przedmowca.Spoleczenstwo zostalo
      odpowiednio 'wychowane' i 'nastawione' przez bande idiotow w garniturach
      (wspieranych przez media i sztaby 'facowcow' roznej masci).W zwiazku z czym na
      zadne podwyzki zarobkow nie bedzie zgody.Bedzie to podstawowy argument kazdej
      nastepnej wladzy.
      Jezeli chodzi o posiadanie tzw jaj to jest to sprawa osobistego honoru i cech
      charakter(k)u.Jednemu bedzie zal tracic tych 50 zl zostawionych przez biedna
      babcie, inny bedzie jadl 3 razy dziennie powolanie, jeszcze inny wyjedzie.
      Przed wyjazdem probowalem tak jak lukumon cos zmienic w swoim szpitalu.
      Chcielismy (dla wszystkich wywalczyc kontrakty dyzurowe z dyrekcja)Zebralismy
      grupke ludzi, zaplacilismy prawnikowi za przygotowanie umowy, napisalismy
      umowe, kolportowalismy i co???/ \nadszedl moment ze trzeba bylo isc zgodnie
      wszystkimi oddzialami do dyrekcji i co ????
      I jajo (a wlasciwie ich brak).Starsi panstwo nie bo im sie nieoplaca, mlodsi
      koledzy nie bo im zamkna specjalizacje za ktora tak zebrali i nie beda mogli
      wyciagac 50 zl od babci, sredni wiekiem i starsi stazem- wiadomo starty w
      wyniku wymowienia siegnely by(tu niech kazdy wpisze swoja kwote).No i co tutaj
      mozna jeszcze dodac ????? Ano ze pan dyrektor mial niezly ubaw widzac jak
      myszki biegaja podniecone po korytarzach, cos szepcza po katach a on tuuup
      nozka i juz myszeczki siedza cicho pod miotla.
      Jest dokladnie tak:oprotunizm przemieszany ze zwyklym brakiem jaj (smierdzi
      tchorzem).
      • draconessa Re: Sejmowe odkrycie 09.08.05, 09:17
        Docuk ujal samo sedno sprawy.Ja tez bylam swiadkiem prob zmian w szpitalu.
        Najpierw byly zebrania lekarzy, pisma przygotowywane do dyrekcji, niektorzy
        puszyli sie, jak to dyrekcji wygarna. POtem delegacja protestujacych lekarzy
        wybrala sie do dyrekcji na rozmowy ( takze szumnie zapowiadajac swoja
        nieustepliwosc i gloszac, co to bedzie za protest, jak dyrekcja sie nie zgodzi
        na propozycje lekarzy) . I co??? dyrekcja powiedziala ze ona owszem, rozumie
        ale nic nie zrobi, bo nie, delegaci polozyli uszka po sobie i wszystko sie
        skonczylo. POdejrzewam, ze kazdy kolejny protest bedzie wygladal podobnie.
        A pamietacie marsz lekarzy w 1997 albo w 1998? ( nie pamietam dokladnie, ktory
        to byl rok)I co??? I nic!!!
    • connie1 Re: Sejmowe odkrycie 09.08.05, 17:04
      Czyli najszybciej będzie medal, a zmieni się moze jak się wyludni na amen
    • pimpek_sadelko Re: Sejmowe odkrycie 09.08.05, 17:12
      wzruszyl mnie pan balicki... a meza rozsmieszyl.
      ma facet poczucie humoru, moze takiego ministra nam trzeba?:))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja