Dodaj do ulubionych

Mam początek jaskry...pomocy

IP: *.tivnet.pl / 217.98.251.* 10.01.06, 18:26
..prosze o pomoc tz.niewiem na czym to polega co mam robic.Jak i gdzie się to
leczy skutecznie.Bardzo prosze o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: emergency Już jedziemy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:47
    • mmagda12 Re: Mam początek jaskry...pomocy 10.01.06, 23:16
      Najlepiej ,abys leczyla sie w poradni jaskrowej.Musialabys na poczatek zrobic
      krzywa dobowa cisnienia ,gonioskopie ,pole widzenia itp .Stala kontrola u
      okulisty i pomiar cisnienia ,jak rowniez krople ,ktore musisz zakrapiac
      codziennie wedlug wskazan lekarza.Jezeli masz jakies pytania to pisz ,ale
      pamietaj Jaskra to cichy zlodziej wzroku ,moze przebiegac bezobjawowo itd
      Jezeli jestes z Wrocka podam namiary na poradnie jaskrowa w ktorej lecze sie
      juz kilka lat i sa zaczepisci lekarze
    • pia.ed Re: Mam początek jaskry...pomocy 11.01.06, 01:57
      A kto stwierdzil u Ciebie "poczatki jaskry"? Ten sam lekarz powinien
      zaproponowac Ci leczenie.
      Zreszta, jaskry nie mozna "skutecznie leczyc2, tylko zahaowac jej dalszy
      rozwoj.
      Wejdz na google.pl a znajdziesz setki stron o jaskrze!
    • Gość: Helena Re: Mam początek jaskry...pomocy IP: *.tivnet.pl / 217.98.251.* 11.01.06, 19:11
      dziękuję za odpowiedzi,jestem z zawiercia wiec do wrocławia trochę
      zadaleko.Byłam w katowicach w klinice okulistycznej i tam pani doktor po
      wstępnych badaniach stwierdziła początek jaskry,i teraz bije się co bedzie
      dalej dodam ze coraz gorzej widze.Czy leki pomogą zatrzymać tę chorobe.Dziękuję
      z gory za odpowiedzi. Helena
      • mmagda12 Re: Mam początek jaskry...pomocy 13.01.06, 09:11
        Hela ,lekarz ktora stwierdzila u Ciebie "poczatek jaskry" ,powinna skierowac
        Ciebie na dalsza" diagnostyke".Nie moge nic doradzic,poniewaz nie masz zadnych
        badan.Jezeli masz wysokie cisnienie srodgalkowe,to lekarz przepisuje
        krople,ktore obnizaja cisnienie .Odezwij sie jak bedziesz po badaniach
        • Gość: ala Re: Mam początek jaskry...pomocy IP: *.pro-internet.pl 13.01.06, 18:20
          Myśle że Heleno nie tylko Ciebie spotkało taka patologia że lekarz cos stwierdzi (często to co juz było 10 razy stwierdzone u danej osoby)i to na tyle...pozostawia bez leczenia i dalszych wskazówek albo chociaz wskazania kogos kto umialby pomoc w danym przypadku.Tez mam poczatki jaskryi do tego 2 inne choroby oczu a lekarz okulista (kolejny "ponoc najlepszy", jedyne co, to potrafi wymienić co mnie czeka z tymi chorobami oczu i wypomniec dlaczego akurat na niego trafił moj przypadek...bez zadnych wskazowek co dalej i zadnych badan.
    • Gość: okulista Re: Mam początek jaskry...pomocy IP: *.man.poznan.pl 14.01.06, 10:51
      Droga Helu, jaksra to oczywiscie powazna choroba, jednak nie miesci mi sie w
      glowie, ze lekarz przedstawil ci taka diagnoze na podstawie jednego tylko
      pomiaru ciśnienia wewnątrzgałkowego.. no chyba, że ciśnienie było znacząco
      podwyższone lub były istotne ubytki włókien nerwowych siatkówki (ale wtedy
      trudno mówić o "początkowej jaskrze").. ogólnie rzecz biorąc należy zrobić pole
      widzenia (staranne! a jesli w pierwszym były ubytki najlepiej wykonac kolejne po
      kilku-kilkunastu dniach), przynajmniej kilkukrotnie mierzyć ciśnienie (w tym
      powinna była zostać wykonana krzywa dobowa), oczywiscie gonioskopia oraz
      przynajmniej jedno badanie dodatkowe w postaci GDx badź OCT .. dopiero wtedy
      mozna ostatecznie postawic diagnoze! Leczeniem rozpoznanej choroby zajmuje sie
      wlasciwie kazdy gabinet okulistyczny, jesli przypadek jest skomplikowany (pomimo
      leków ciśnienie nadal jest wysokie lub powiekszaja sie ubytki w polu widzenia)
      nalezy udac sie do poradni jaskrowej, gdzie mozesz zostac ewentualnie (w razie
      koniecznosci) zakwalifikowana do leczenia zabiegowego (laserowego lub w
      trudniejszych przypadkach chirurgicznego)... pzdr
      • mmagda12 Re: Mam początek jaskry...pomocy 14.01.06, 11:58
        Bardzo wazne jest rowniez ,aby pole widzenia wykonywac w jednej gabinecie
        okulist.,poniewaz maja rozne "sprzety" i wtedy nie ma dobrej skali
        porownawczej.I jeszcze wazne jest ,jezeli masz okulary do czytania ,pole
        widzenia"robisz w okularach".Okulista ,moze stwierdzic jaskre na podstawie
        badania dna oka, rozszerzajac zrenice] i tu na przyszlosc ,jezeli juz po
        wszystkich badaniach, lekarz postawi diagnoze i potwierdzi ,ze masz jaskre ,to
        pamietaj ,ze kazdego lekarza informuj o jaskrze .Jest duzo lekow ,ktorych nie
        mozna brac ,sa przeciwskazaniem.Rowniez nie mozna "rozszezac zrenic" ,poniewaz
        moze to spowodowac atak jaskry.
        Teraz mam pytanie do okulisty , czy to prawda ,ze po zabiegu
        chirurgicznym ,powiklaniem jest zacma? Slyszalam taka opinie od kilku okulistow
        Czy laser jest lepszym rozwiazaniem? i jeszcze jedno sa osoby ,ktore maja
        wysokie cisnienie ,a nie maja jaskry,o co tu chodzi?
        • Gość: okulista Re: Mam początek jaskry...pomocy IP: *.man.poznan.pl 14.01.06, 12:16
          zaćma jest stosunkowo rzadkim powikłaniem chirurgicznego zabiegu
          przeciwjaskrowego, w przypadku zabiegow laserowych jest ona wyjatkowo rzadka
          (ale tezmozliwa).. tyle ze nie kazdy pacjent z jaskra kwalifikuje sie do
          wykonania lasera (zalezne jest to od typu jaskry - innymi slowy machanizmu,
          ktory powoduje zwyzke cisnienia, a takze od warunkow anatomicznych oka - bo
          kazdy z nas sie jednak troche rozni od pozostalych;))), poza tym z reguly
          zabiegi laserowe (przede wszystkim tzw. ALT) sa rozwiazaniami czasowymi - z
          takich czy innych powodow ich efekty stopniowo sie zmniejszaja,co niekiedy
          wymaga powtorzenia zabiegu laserowego lub "leczenia nożem".. a co do badania dna
          oka,oczywiscie jest ono podstawa badania okulistycznego, ale i tak nie
          opieralbym sie wylacznie na nim (przynajmniej w przypadku jaskry) .. reasumujac:
          konieczny jest staranny wywiad (w tym rodzinny, jaskra czesto wystepuje
          rodzinnie), pomiar cisnienia (najlepiej metoda aplanacyjna, czyli kontaktowa, w
          lampie szczelinowej), pole widzenia, gonioskopia, obejrzenie dna oka (jesli to
          mozliwe - w zaleznosci od gonioskopii - przy rozszerzonych zrenicach) w tym
          takze w swietle bezczerwiennym (zielonym), badanie w stylu GDx lub OCT (aparaty
          najczesciej sa dostepne w wiekszych miastach), krzywa dobowa cisnienia... i
          wtedy mozna powiedziecm cokolwiek wiecej o prawdopodobienstwie jaskry...
          pzdr
          • mmagda12 Re: Serdeczne dzieki Okulisto 14.01.06, 15:50
            I przewaznie jaskrowcy sa to osoby ,u ktorych cisnienie tetnicze jest
            niskie.Zawsze myslalam ,ze jaskrowcy nosza okulary ,nie jest to prawda
            Pozdrawiam Magda
    • Gość: Helena Re: Mam początek jaskry...pomocy IP: *.tivnet.pl / 217.98.251.* 14.01.06, 17:11
      Bardzo wszystkim dziękuje za odpowiedzi,teraz mam jakiś obraz choroby .Jak będę
      po wszystkich badaniach to sie odezwe.Proszę o jeszcze wiecej
      informacji.Pozdrawiam Helena.
    • mezo123 Re: Mam początek jaskry...pomocy 04.03.25, 11:26
      Moja mama miała podobne problemy z oczami, a kiedy była u pani dr Kuleszy, okulistki w Poznaniu, wspomniała, że warto rozważyć suplementację CBD. Mama udała się do Konopnej Farmacji w Poznaniu, przy ul. F. Ratajczaka (mają również sklep online: konopiafarmacja.pl/41-olej-cbd ), gdzie kupiła olej CBD 5% w wersji dekarboxylated oraz olej CBG 9%. Po trzech miesiącach stosowania tych produktów mama zauważyła spore efekty – oczy przestały jej doskwierać, a komfort życia znacznie się poprawił.


      Jeśli chodzi o leczenie jaskry, warto rozważyć suplementację produktami z konopi, takimi jak oleje CBD i CBG, ponieważ mogą one wspomóc zdrowie oczu. Doczytałam również, że kannabinoidy z konopi mogą łagodzić objawy związane z jaskrą poprzez obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego i ochronę nerwu wzrokowego. Oczywiście, warto skonsultować się z lekarzem, takim jak pani dr Kulesza w Poznaniu, ale to dobra opcja, którą warto rozważyć jako uzupełnienie tradycyjnego leczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka