Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 19:24 dlaczego tak jest że chory człowiek nie zostaje przyjęty do szpitala, czego w Polsce tak jest że wciąż trzeba płacić? kiedy to się skonczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: optymistka Re: korupcja! IP: 83.238.168.* 03.02.06, 09:02 Bardzo ciekawy artykuł na ten tamat. Korupcja w ochronie zdrowia – gdzie i dlaczego powstaje, jak jej zapobiec. 2006-01-26 Korupcja pojawia się ( lub może się potencjalnie pojawić) na następujących poziomach systemu opieki zdrowotnej: 1. Na styku pacjent – świadczeniodawca, 2. W kontaktach świadczeniodawca – NFZ, 3. Na etapie kwalifikowania świadczeń i leków do zakresu świadczeń (leków) refundowanych. Ogólne przyczyny korupcji. 1. Podstawowym powodem powstawania korupcji, niezależnie od tego, jakiego obszaru życia społeczno- zawodowego ona dotyczy, jest istnienie przestrzeni dla arbitralnych decyzji podejmowanych przez określone osoby, które decydują o korzyściach innej osoby (materialnych lub innych jak zdrowie, dobre imię, wolność itp.) Są takie obszary życia społecznego, w których nie da się uniknąć takich arbitralnych decyzji – np. karanie za wykroczenia w ruchu drogowym, wymiar sprawiedliwości jako całość, niektóre egzaminy itp. W każdym innym przypadku, jeżeli chce się zapobiec korupcji, powinno się ograniczać przestrzeń dla takich decyzji, dotyczy to w szczególności szeroko rozumianej działalności gospodarczej, w tym ochrony zdrowia. 2. Czynnikiem sprzyjającym korupcji są niskie wynagrodzenia osób, które mają możliwość podejmowania takich decyzji, zwłaszcza jeśli wynagrodzenia te są odczuwane jako niesprawiedliwe. Dlatego, w przypadkach, gdy nie jest do wyeliminowania przestrzeń dla arbitralnych decyzji, o których mowa wcześniej, odpowiednio wysokie wynagrodzenia osób podejmujących te decyzje, mają istotne znaczenie dla ograniczenia pokusy korupcyjnej i ostatecznie korupcji. (Chodzi tu zwłaszcza o taki poziom wynagrodzeń, który pozostaje w sprawiedliwej proporcji do wynagrodzeń w innych dziedzinach życia społeczno-gospodarczego). Jak można przypuszczać, obecny rząd, utworzony przez PiS, bardzo dobrze rozumie tę zależność. Świadczy o tym np. propozycja b. wysokich wynagrodzeń dla urzędników Urzędu Antykorupcyjnego, albo wcześniejsza propozycja (ostatecznie przyjęta przez Parlament) finansowania (b. wysokiego) partii politycznych (polityków) z budżetu państwa, właśnie po to aby oddalić od polityków pokusę korupcyjną ze strony np. przedsiębiorców. 3. Kolejnym czynnikiem sprzyjającym korupcji jest brak jednoznacznych kryteriów, którymi powinny kierować się osoby podejmujące decyzje, o których mowa wcześniej, oraz brak przejrzystości tych decyzji i możliwości odwoływania się od decyzji do instancji wyższej. 4. Czynnikiem korupcjogennym jest też z pewnością brak sprawnych mechanizmów ujawniania korupcji i karania winnych. 5. Dodatkowymi czynnikami sprzyjającymi korupcji (niezależnie od miejsca jej występowania) jest ogólny poziom moralny społeczeństwa, w tym społeczne przyzwolenie na korupcję. Pewną pochodną tego jest indywidualna postawa etyczna poszczególnych osób, które mogą być potencjalnie narażone na korupcję. Korupcja na styku pacjent – świadczeniodawca. 1. Podstawowym powodem istnienia korupcji na tym poziomie jest trwały deficyt świadczeń zdrowotnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz administracyjna reglamentacja tych świadczeń. To właśnie ta reglamentacja tworzy przestrzeń dla arbitralnych decyzji o dostępie pacjentów do bardzo pożądanego dobra, jakim jest leczenia. Decyzje te podejmowane są przez bezpośrednich wykonawców świadczeń lub przez osoby zarządzające zakładami opieki zdrowotnej lub ich jednostkami organizacyjnymi. Tę przestrzeń można zlikwidować, bo możliwe jest stworzenie systemu opieki zdrowotnej bez trwałego deficytu świadczeń zdrowotnych. Aby to uczynić trzeba wdrożyć mechanizmy konkurencji między płatnikami za świadczenia zdrowotne i między świadczeniodawcami oraz wprowadzić na stałe udział środków prywatnych (obok publicznych) w finansowaniu lecznictwa. Jeśli by Rząd RP był faktycznie zainteresowany likwidacją korupcji w ochronie zdrowia – zrobiłby wszystko aby taki system wprowadzić. Dobrą podstawą dla wprowadzenia takiego systemu może być społeczny projekt ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym autorstwa OZZL. Warto dodać, że projekt zyskał poparcie znanego stowarzyszenia antykorupcyjnego Transparenty International Polska (odpowiednia notatka na stronie internetowej stowarzyszenia). Dodatkowym walorem projektu jest to, że zyskał on poparcie także innych organizacji z ochrony zdrowia i spoza niej. 2. Powstawaniu korupcji na styku pacjent – świadczeniodawca sprzyjają także inne, wspomniane wyżej czynniki. Są to zwłaszcza niskie i niesprawiedliwe w stosunku do innych dziedzin gospodarki, wynagrodzenia pracownicze. Rząd, który chciałby faktycznie zlikwidować korupcję na tym etapie, powinien spowodować istotny (kilkukrotny) wzrost wynagrodzeń osób zatrudnionych w opiece zdrowotnej. Jest to konieczne zwłaszcza w sytuacji, gdy deficyt świadczeń zdrowotnych miałby być utrzymany, bo w systemie rynkowym („bezkolejkowym”) zniknie też problem niesprawiedliwie niskich wynagrodzeń. Rynkowa wycena pracy personelu medycznego spowoduje z pewnością znaczący wzrost płac w stosunku do sytuacji, gdy są one ustalane przez monopolistycznego, publicznego płatnika i mają w istocie charakter decyzji politycznej. 3. Jak wspomniano wcześniej korupcji sprzyja brak jednoznacznych kryteriów oraz przejrzystości decyzji podejmowanych przez osoby, które decydują o dostępie do pewnych dóbr. W związku z tym, niektórzy upatrują możliwości likwidacji korupcji na styku pacjent – świadczeniodawca poprzez wprowadzenie tzw. kolejek oczekujących. Jawność kryteriów ustalania kolejności do leczenia i samej kolejki miałaby zapobiec korupcji. Jednak w tym przypadku ten sposób zapobiegania korupcji jest mało skuteczny. Ocena stanu zdrowia i kwalifikacja do leczenia może być bowiem sprawą bardzo subiektywną, a na pewno bardzo trudno jest tutaj zweryfikować ewentualne nadużycia. Jak to określił swego czasu na jednym ze spotkań prof. Zbigniew Religa – lekarz jeśli chce zawsze przepuści chorego w kolejce do leczenia i potrafi to uzasadnić. Dlatego ten kierunek działań nie powinien mieć pierwszeństwa w przypadku korupcji w służbie zdrowia – jeśli faktycznie myśli się o likwidacji tego zjawiska, a nie o prowadzeniu z nim „widowiskowej” walki. 4. Ujawnianie korupcji i karanie winnych może mieć pewien wpływ na jej zmniejszenie. Ten element łatwiej jest wprowadzić w zakładach opieki zdrowotnej, które mają odpowiedni nadzór właścicielski, zwłaszcza w prywatnych. Jednak bez usunięcia podstawowej przyczyny korupcji na tym poziomie, jakim jest trwały deficyt świadczeń zdrowotnych, skuteczna walka z nią za pomocą karania nie jest niemożliwa. Najbardziej spektakularnym dowodem na to może być pamiętny wyrok śmierci w tzw. aferze mięsnej w okresie PRL-u, który przecież nie ukrócił korupcji w handlu mięsem. Zlikwidowało ją dopiero wprowadzenie mechanizmów rynkowych i – w konsekwencji - likwidacja deficytu tego dobra (towaru). Korupcja w kontaktach świadczeniodawca – NFZ 1. Podstawową przyczyną korupcji na tym poziomie jest pozostawienie urzędnikom NFZ decyzji w sprawie dostępu świadczeniodawcy do refundacji (ze środków publicznych) udzielanych przez niego świadczeń zdrowotnych. Formalno-prawną podstawą tej decyzji jest tzw. konkurs ofert. Przedmiotem decyzji urzędniczej mogą być: · sam fakt otrzymania kontraktu, · cena za świadczenie, · wielkość tzw. limitu świadczeń. Można się spodziewać, że korupcja na tym etapie będzie dotyczyć zwłaszcza ( a może wyłącznie) świadczeniodawców prywatnych, bo zakłady publiczne tak czy inaczej są chronione przed upadkiem, a dla zakładu prywatnego odpowiedni kontrakt z NFZ oznacza być albo nie być. 2. Likwidacja tej podstawowej przyczyny korupcji na tym etapie jest mo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymistka Re: korupcja! IP: 83.238.168.* 03.02.06, 09:07 Miałam nadzieję, że się uda wkleić cały artykuł, ale nie udało się. Podaję wiec adres: www.epacjent.pl/artykul.php?idartykul=1240&poddzial=Strona%20główna Odpowiedz Link Zgłoś
aerztin Re: korupcja! 03.02.06, 16:10 mozesz podac szczegoly, czy tylko tak rzucasz w przestrzen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymistka Re: korupcja! IP: 83.238.168.* 07.02.06, 14:02 Wkleiłam sam link z powodu braku czasu na rozpisywanie się. Nie widzę w tym nic złego. Wiele osób tak robi. Ale ok. Odpowiem Ci. Ja zwróciłam uwagę w szczególności na jeden aspekt (zwłaszcza w kontekście wcześniejszych wątków pojawiających się tutaj na forum a dotyczących wynagrodzeń lekarzy, moralności, powołania). Czytając fragmenty dotyczące wynagrodzeń, przypomniała mi się argumentacja przemawiająca za ustanowieniem wysokich uposażeń dla sędziów. Chodziło m.in. o zwiększenie odporności sędziów (decydujących często o dalszym życiu człowieka)na korupcję, łapówkarstwo. Zresztą w tym artykule autor podaje jeszcze inne przykłady. A zatem jest to jeden z mechanizmów wykorzystywanych przez państwo w walce z korupcją. Jeżeli już ktoś nie jest w stanie przyjąć, że praca lekarza powinna być należycie wynagradzana ze względu na jej charakter, odpowiedzialność, wiedzę itd. to bardzo ważnym argumentem przemawiającym za podniesieniem zarobków lekarzy jest właśnie walka z tak krytykowanym przez pacjentów tutaj na forum łapówkarstwem lekarzy. Dlaczego więc ten argument logiczny w przypadku sędziów czy urzędników nie ma zastosowania do lekarzy? Nie rozumiem dlaczego o powołaniu i moralności nie mówi się sędziom, politykom czy urzędnikom. Oczywiście nie mówię, że moralność, etyka nie jest ważna. Wręcz przeciwnie. Ale rolą ustawodawcy, rządu nie jest liczenie na czyjąś moralność tylko stworzenie skutecznych mechanizmów (podniesienie zarobków jest tylko jednym z nich) ograniczających korupcję, a bardzo przejrzyście wyliczonych w tym artykule. I żeby ktoś mi nie zarzucił. Nie uogólniam. Uważam że temat korupcji dotyczy zdecydowanej mniejszości. Już nieraz wyraziłam swoje zdanie na ten temat. Może brzmi to chaotycznie. Jeżeli tak to przepraszam, ale to z braku czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: korupcja! 03.02.06, 17:51 Przeciez to ulubiony ostatnio ( i nie tylko ostatnio) temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doctor z USA Re: korupcja! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 03.02.06, 19:00 > czego w Polsce tak jest że wciąż trzeba płacić? A DLACZEGO MA TO BYC ZA DARMO? > kiedy to się skonczy? NIGDY. TO SIE DOPIERO ZACZYNA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: korupcja! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 03.02.06, 21:18 To jest nienormalne, ze w Polsce trzeba placic za to co sie czlekowi nalezy. Jest tez nienormalne, ze lekarze tak malo zarabiaja. Jestem tego swiadoma i zawsze place jesli lekarz poswieca mi swoja uwage. Nie uwazam, ze to jest lapowka, to jest honorarium, bo tych lekarskich pensji w wiekszosci nie mozna nazwac wynagrodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: korupcja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 22:36 W Ameryce jest Prozac wielkości piłeczki tenisowej? i jak ją polknełaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
zdziwiona11 Re: korupcja! 03.02.06, 22:59 ty sie zdecyduj co uslisz bo u ćiebie to zależy od tematu forum. jak pluć na doktorów to pluć jak nie to nie . Jak dziadziuś zachorzał to doktory winne, ale jak dobre to to dac w łapkę. czego ty chcesz tak naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: korupcja! 03.02.06, 23:06 Daria z proxy.aol nie trzyma afektu, daruj sobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teraz już nie gość Re: korupcja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:41 > Jest tez nienormalne, ze lekarze tak malo zarabiaja. Jestem tego swiadoma i > zawsze place jesli lekarz poswieca mi swoja uwage. Nie uwazam, ze to jest > lapowka, to jest honorarium, bo tych lekarskich pensji w wiekszosci nie mozna > nazwac wynagrodzeniem. Kiedyś też płaciłam honorarium, teraz już tego nie robię bo nie mam pracy !!!!!!! A czy jest to normalne, ze inni ludzie nie zarabiają tyle ile powinni. Wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Spoleczeństwo jest biedne a system jest chory. Korupcja kwitnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: korupcja! 04.02.06, 16:29 1. Musisz przyjąć, że do Polskich szpitali przyjmuje się zbyt dużo chorych. W większości krajów są ostro sprecyzowane kryteria na jakich pacjent może zostac przyjęty do szpitali. W Europie decydują o tym najczęściej providerzy, w stanach prawnicy. Generalnie, jeśli cokolwiek można wykonać ambulatoryjnie, to nie wolno chorego przyjąc do szpitala, przed wykoaniem wszytskich dostęnych ambulatoryjnie procedur. W USA gdyby szpital przyjął na 2 dni człowieka celem wykonania planowej endoskopii, to na pewno prawnicy by wnieśli pozew, gdyby się okazało, że zamiast płacic 40 000 usd za 2 dni w szpitalu, można było wykonac to badanie za 3,5 tys. ambulatoryjnie. W Europie nie zapłaciłby za to płatnik. W Polsce wszelkie usługu medyczne są zdecydowanie niedoszacowane. Więc NFZ akceptuje przyjęcie ludzi niewymagających hospitalizacji. 2. Gdyby nie było korupcji to chory na planową operację nie czekałby w kolejce 3 miesięcy, czy 2 tygodnii po łapówce; tylko 6 miesięcy albo musiałby sie leczyć prywatnie za 10 krotnie większe pieniądze, niż obecnie. 3. Właściwie to społeczeństwo alceptuje obecny system, gdyż gdyby ktokolwiek chciał wprodzić jakąkolwiek zmianę systemu, to od zaraz braku kilkudziesięciu tysięcy lekarzy/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: korupcja! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 07.02.06, 15:29 człowieku ciesz się że masz korupcję. Gdyby nie było korupcji to panowie lekarze już dawno by wyjechali za granicę albo zajęli się jakimiś intratniejszymi interesami np. aptekami. Tylko łapówy ich tu trzymają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: korupcja! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 07.02.06, 18:24 zapomniałem dopisać że z wyjątkiem rodzinnych bo ci nie dają skierowań to po co im łapówy? No chyba że za lewe zwolnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: korupcja! 07.02.06, 20:58 Ustalmy w takim razie jedno: twierdzisz, że jako rodzinny nie muszę brać łapówek, ponieważ oszczędzam na badaniach dla pacjentów; a jeśli już biorę lewe pieniądze, to za naciagane zwolnienia? Dobrze cię zrozumiałam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: korupcja! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 07.02.06, 21:42 maga_luisa napisała: > Ustalmy w takim razie jedno: twierdzisz, że jako rodzinny nie muszę brać > łapówek, ponieważ oszczędzam na badaniach dla pacjentów; a jeśli już biorę lewepieniądze, to za naciagane zwolnienia? Dobrze cię zrozumiałam? tak. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: korupcja! 07.02.06, 22:04 aron - za obrażanie maga-luisy masz u mnie ignora Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: korupcja! 07.02.06, 22:39 slav_ napisał: > aron - za obrażanie maga-luisy masz u mnie ignora ja ją obrażam? ja mówię ogólnie o lekarzach rodzinnych a nie konkretnie o niej. NIe wykluczam że jest parę przypadków że lekarz daje skierowania na badania i nie wystawia lewych zwolnień. Takie wyjątki się zdarzają, choć oczywiście nie ma ich zbyt wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: korupcja! 08.02.06, 20:52 Aron, zapytałam jasno i otrzymałam jasną odpowiedź. To się nazywa pomówienie. Od teraz jesteś dla mnie niewidzialny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: korupcja! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 08.02.06, 22:51 czyli rozumiem że zawsze dajesz pacjentowi skierowanie na badania i nigdy nie wzięłaś w łapę za lewe zwolnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
zdziwiona11 Re: korupcja! 09.02.06, 00:01 aron napisał > człowieku ciesz się że masz korupcję. Gdyby nie było korupcji to panowie > lekarze już dawno by wyjechali za granicę albo zajęli się jakimiś > intratniejszymi interesami np. aptekami. Tylko łapówy ich tu trzymają. Uważasz że absolutnie wszyscy biorą łapówki ? A przy oakzji zdefinijuj co to jest łapówka? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: korupcja! 09.02.06, 08:26 Nie wiem czy wszyscy biorą łapówki. Podejrzewam że większość, bo przecież lekarze oficjalnie zarabiają mało a jeżdżą dobrymi samochodami, mają domy, luksusowe mieszkania, na wczasy jeżdżą do Grecji i w Alpy. Łapówka to jest każdy zarobek lekarza nie przewidziany kontraktem z NFZ. Jeżeli lekarz pracuje bez umowy z NFZ to nie bierze łapówek, ponieważ to jest jego gabinet prywatny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pac99 Zapraszam na forum przeciwko korupcji lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 19:50 Pacjenci mają głos: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36986 Nowe forum, o prawach pacjenta, przeciwko korupcji, jak sobie radzić ze służbą zdrowia i innne problemy pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Zapraszam na forum przeciwko korupcji lekarzy 07.02.06, 20:06 1. opisywnie zdjęc rtg (zwłaszcza odpłatne) jest niezgodne z prawem Unii Europejskiej i jest karane smiercią 2. skargę najlepiej napisać do Pierwszego Sekretarza KC PZPR 3. po przeczytaniu "wątków" uważam że rzeczywiście pomysł pac99 o leczeniu u weterynarza to dobry pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
pac99 Re: Zapraszam na forum przeciwko korupcji lekarzy 07.02.06, 20:14 Zapraszam do napisania tego samego na tamtym forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis Re: Zapraszam na forum przeciwko korupcji lekarzy IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 07.02.06, 20:49 Wart Pac pałaca a pałac Paca. Weterynarz jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Zapraszam na forum przeciwko korupcji lekarzy IP: *.sk2.am.poznan.pl 10.02.06, 17:40 zdarzy sie jakiś osiołek co bierze i od razu bluzgi na wszystkich .Niektórzy nawet od rodziny studentów AM i kolegów po fachu wyciągają ,a 99% lekarzy uczciwych musi być oczernianych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Zapraszam na forum przeciwko korupcji lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:02 co to jest czarne i lezy w rowie ? kolejarz. Jeden kolejarz się upił a fama głosi, ze wszyscy kolejarze piją. Powiedz FAMIE ze jest głupia. Tak samo jest z lekarzami. Nie ma co się tak denerwować, trzeba z tym walczyć - część lekarzy bierze i to jest fakt - cień pada na całe srodowisko. Jak lelarze mówią ze pacjenci to brudasy, ja się nie denerwuję bo sie myje i mnie to nie dotyczy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś