Dodaj do ulubionych

O lekarzach

07.02.06, 23:39
1)Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze jestem w ciąży i bolą mnie zęby.
A na to lekarz:
- To niech się Pani w końcu zdecyduje, bo nie wiem jak ustawić fotel!

Po 12-godzinnej operacji ginekolog wychodzi ze szpitala i mówi: nareszcie
jakieś twarze...

Przed operacją chirurg pyta młodego pacjenta:
- Chłopcze ile masz lat?
- Jutro skończę 18.
- Miejmy taką nadzieję!

Panie doktorze jestem homoseksualistą, co mam robić?
- O kurcze! A ja taki nieuczesany...

Obserwuj wątek
    • kuba.anest Re: O lekarzach 07.02.06, 23:41
      - Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy wiecą się na czerwono...
      - A ile ma pan lat?
      - 60.
      - O, to jedzie pan już na rezerwie.

      Przychodzi baba do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze, karmię mojego chłopa kluchami, aby nabrał sił i więcej mógł,
      no, wie pan, co...
      - Droga pani. Od krochmalu, to tylko kołnierzyk stoi.

      Anestezjolog mówi do pacjenta przed operacją:
      - Dzis usypiamy za darmo... ale budzimy za pieniądze.

      W sali operacyjnej pielęgniarka zwraca się do lekarza:
      - Panie doktorze, to już trzeci stół operacyjny, który pan zniszczył w tym
      miesiącu. Proszę nie ciąć tak głęboko.

    • kuba.anest Re: O lekarzach 07.02.06, 23:45
      - Panie doktorze, proszę mi powiedzieć, ile będę żył?
      - Ile ma pan lat?
      - Trzydzieści pięć.
      - Pije pan?
      - Nie.
      - Pali pan?
      - Nie.
      - A kobitki pan używa?
      - Nie.
      - Panie, to po diabła chcesz pan jeszcze dłużej żyć?!

      - Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta spod ósemki? - pyta psychiatra
      psychiatry.
      - Bo on już jest wyleczony! Wczoraj wyciągnął z basenu innego pacjenta który
      się topił!
      - Tak, ale potem go powiesił żeby wysechł!

      Starszy facet, zmartwiony myślą o śmierci, przychodzi do lekarza i pyta:
      - Panie doktorze jeżeli ja przestanę pić, palić i pieprzyć - to czy ja będę
      dłużej żył?
      - Pewnie tak, odpowiada doktor, tylko po co?!

      Lekarz otworzył właśnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta.
      Nagle słychać stukanie do drzwi, po chwili wchodzi jakiś facet. Pielęgniarka
      długo tłumaczy mu ze trzeba cierpliwie poczekać, bo pan doktor ma mnóstwo
      pacjentów. W końcu lekarz każe wprowadzić faceta, ale by zrobić na nim
      wrażenie, podnosi słuchawkę telefonu i zaczyna fantazjować: Naprawdę nie mogę
      pana przyjąć, jestem strasznie zapracowany. No...może za miesiąc...Dobrze,
      proszę jeszcze zadzwonić. Odkłada słuchawkę i udaje ze dopiero w tej chwili
      zauważył faceta, pyta:
      - Co pana tu sprowadza?
      Jestem z telekomunikacji. Przyszedłem podłączyć telefon.

      • Gość: o psychiatrach Re: O lekarzach IP: *.magma-net.pl 08.02.06, 06:44
        Ilu psychiatrów jest potrzebnych żeby zmienić żarówkę?
        Zasadniczo jeden-lecz czy żarówka będzie chciała się zmienić....?

        Rozmawiają dwaj psychiatrzy.
        -Wiesz mam przypadek pacjenta z moczeniem nocnym i ostatnio zauważyłem że zrobił
        znaczne postępy w psychoanalizie.
        -Jakie?-dopytuje drugi-czyżby przestał się moczyć?
        -Nie przestał,lecz teraz jest z tego dumny
    • kuba.anest Re: O lekarzach 08.02.06, 18:16
      A mówiła mama
      "Ucz się synu na ginekologa, bo to i forsy dużo i ręce cały czas w cieple"
      (mruczał pod nosem kierowca TIR-a zmieniając w mroźną noc koło w naczepie)

      Szpital, sala operacyjna, operacja prostaty. Doktor Mówi:
      - Siostro, proszę poprawić penisa.
      .......
      - Tak... Bardzo dobrze... teraz pacjentowi...
      • Gość: osa Re: O lekarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:32
        Do pokoju lekarskiego wchodzi pacjent i pyta :
        - Przepraszam,doktorze do której pan dzisiaj przyjmuje ?
        - Do tej - mówi lekarz, pokazując wewnętrzną kieszeń marynarki
        • Gość: osa Re: O lekarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:07
          Internista, pediatra, psychiatra, chirurg oraz patolog wybrali się pewnego razu
          zapolowac na kaczki.
          Jako pierwszy do dzikiego ptaka miał strzelac internista.
          - A moze to jednak nie kaczka ?
          Powinienem spytac kogoś innego o opinię
          - zawahał się, a kaczka odleciała.
          Jako drugi do oddania strzału przymierzuł się pediatra.
          - Nie jestem pewien,czy to kaczka.
          A poza tym, może jeszcze jest za młoda....
          i tym razem ptak nietkniety zniknął za horyzontem.
          Kolejny był psychiatra.
          - Ja wiem, ze to kaczka ale czy kaczka wie, ze jest kaczką ?
          zamyslił się i przegapił okazje do strzału.
          W końcu nadszedł czas na chirurga.
          Ten bez chwili zastanowienia przyłozył fuzję do ramienia i strzelił.
          Ptak bez zycia runął na ziemię.
          - Sprawdz, czy to na pewno była kaczka - powiedział do patologa.
          • Gość: osa Re: O lekarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:21
            Sala operacyjna w szpitalu.
            Na łóżku leży pacjent i ma zbolałą minę.
            Podchodzi do niego lekarz.
            - Dzień dobry, za chwilę ma pan operację.
            Ja jestem anestezjologiem i będę pana usypiał.
            Wczesniej jednak muszę panu zadać jedno pytanie.
            Czy leczy sie pan w naszym szpitalu na własny koszt, czy za wszystkie
            zabiegi płaci Narodowy Fundusz Zdrowia ?
            - No, fundusz... - odpowiada zdezorientowany pacjent.

            - No to aaa... kotki dwa .....
    • Gość: Doc.Ger. Re: O lekarzach IP: *.pool.mediaWays.net 08.02.06, 20:09
      Pacjentka w gabinecie dermatologicznym.
      Panie doktorze wlosy mi wychodza z mufki???
      Co robic?
      Prosze pani, prosze zdecydowanie mniej jezdzic na rowerze??? :(
      • malkontent_jeden Re: O lekarzach 08.02.06, 21:56
        Pacjentka o baaardzo szerokich biodrach w gabinecie: Panie doktorze, co zrobic
        zeby powiekszyc troche piersi?
        Lekarz: Prosze codziennie brac kawalek papieru toaletowego i pocierac pomiedzy
        sutkami.
        Pacjentka: I to pomoze???
        Lekarz: Nie wiem, ale dupie pomoglo.
        • zubr_zalogowany Re: O lekarzach 08.02.06, 22:32
          2 anestezjologow wybralo sie w lecie nad jezioro
          na brzegu widza wczasowicza, ktory z wielkimi pletwami na stopach wchodzi do wody
          odplynal kawalek od brzegu, zanurkowal ... i nie wyplynal

          rzucili sie do wody na ratunek
          po chwili wyciagaja na brzeg nieprzytomnego, zaczynaja reanimacje

          po godzinie nieskuteczjych zabiegow wykonczony anestezjolog mowi nagle do drugiego
          - ty, popatrz, tamten mial na nogach pletwy, ten ma lyzwy...
          • malkontent_jeden Re: O lekarzach 08.02.06, 22:37
            Z bloku operacyjnego wybiega chirurg w zakrwawionym ubraniu klnac wnieboglosy:
            Cholera, znowu aorta!
            Urolog z ubraniem w kolorze zoltym: Psiakrew, znowu mnie obsikal!
            Anestezjolog ubabrany na brązowo: Niech to jasny szlag! Znowu mi sie kawa
            wylala!
            • seniorita15 Re: O lekarzach 12.02.06, 16:29
              Co to jest podwojnie slepa proba?
              Wtedy kiedy chirurg z ginekologiem oceniaja EKG pacjenta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka