Gość: luluś
IP: *.chello.pl
25.02.06, 00:58
Ja jak przyjmuję w poradni 16 pacjenta to przestaję rozumieć on do mnie mówi. Tzn zaczyna coś mówić i ja po 15 sekundach ne pamiętam co do mnie powiedział. Zajrzę do nosa, a jak zaglądam do ucha to już nie pamiętam co miał w nosie. Zdolność myślenia wraca mi po około pól godzinie
A jak u was? Ilu możecie załatwić cięgiem, zanim przestaniecie myśleć?
(A może to początki Alzheimera??)