Dodaj do ulubionych

pan Józio

IP: *.szpital.zgora.pl 25.02.06, 18:54
Pan Józio leży sobie u nas na sor kompletnie zalany(tylko piwko wypił,a
dokładniej 3 piwka)A leży sobie bo go pogotowie przytargało po tym jak leżał
sobie na klatce schodowej zbryzganej krwią(chyba jego własną)Pan Józio
przywalił łbem w posadzkę kiedy upadał,sączy mu się krew z ucha.Poza tym pan
Józio jest w świetnym nastroju żartując sobie ze swego opłakanego
stanu.Oczywiscie pan Józio należy do tej grupy pacjentów co to zaraz pędzą na
tomograf łepetyny.Jednak pan Józio nie wykorzystał swej szansy>Stwierdził że
nie będzie leżeć w tym aparacie i już!!I tym sposobem bacznie obserwując pana
Józia,czekamy aż umorusany kupą,moczem i krwią pan Józio nieco dojdzie do
siebie.Zapachy są przednie zapewniam!Pozdrowionka z ostrego dyżuru!!
Obserwuj wątek
    • venesssa Re: pan Józio 25.02.06, 19:06
      A nie macie tam na oddziale, kogos co by choc troche podmyl?
      • matysia_k Re: pan Józio 25.02.06, 19:18
        MOze ty vanesso, siostro miłosierdzia, wyreczysz SŁUŻBE zdrowia? Te leniwe
        pielegniarki i lekarzy co to tylko kafkie złopia za Twoje ciezkie pieniadze?
        • venesssa Re: matysiu, 25.02.06, 19:23
          ja nic takiego nie powiedzialam. Jak zwykle zle mnie zrozumiano.
    • lucky_leprechaun Re: pan Józio 25.02.06, 19:57
      A cóż by wykazał tomograf? Brak szarych komórek. I co byś zrobił z taka
      diagnozą?
      ;)
      • Gość: gość Re: pan Józio IP: *.szpital.zgora.pl 25.02.06, 20:46
        Brak szarych komórek+ upojenie alkoholowe=wytrzeżwiałka. Pan Józio przytomnieje
        i zaraz uda się pod prysznic z odchodów się obmyć.Następnie,już pachnący,
        zastanowi się czy zgodzić się na tomograf,czy też nie..Przydałaby się panu
        Józiowi też natychmiastowa higiena jamy ustnej.Nie wziął niestety szczoteczki
        do zębów.
        • lucky_leprechaun Re: pan Józio 25.02.06, 21:27
          Macie u Was wytrzeżwiałkę? Naszą zlikwidowali ze 2 lata temu.
          Co do higieny j.ustnej- na jakims forum ACE polecali.
          Zamiast szczoteczki do zębów może uda Ci sie na ginekologii zdobyć szczoteczkę
          do cytologii ;DDDDD
          W końcu trzeba dbac o całego pacjenta- także o jego uzębienie :)))
          • wedrowiec2 Re: pan Józio 25.02.06, 21:48
            Wystarczy jedna szczoteczka na oddział:
            "... Zadziwia też słabe przywiązanie do własnych szczoteczek, a niektórzy
            panowie nie widzą niczego złego w skorzystaniu z cudzej. – Kiedyś, po
            całodziennej podróży pociągiem umyłem zęby w dworcowej toalecie. Zapomniałem
            zabrać szczoteczki z umywalki. Kiedy po paru minutach wróciłem, zobaczyłem
            mężczyznę, który trzymał ją w ustach. Kiedy zwróciłem uwagę, że to moja
            szczoteczka, nawet się nie speszył, tylko odpowiedział: „Myślałem, że to
            dworcowa” – opowiada jeden z naszych rozmówców."

            całośc:
            wiadomosci.onet.pl/1314447,2677,1,1,kioskart.html
            • mlody.lekarz ROTFL (n/t) 25.02.06, 21:58
            • lucky_leprechaun Okropność ! N/T 25.02.06, 22:16

    • Gość: gość Re: pan Józio IP: *.szpital.zgora.pl 25.02.06, 23:39
      No to pan Jozio ma zlamana piramide i slicznego krwiaczka
      podtwardowkowego.Miast do wytrzezwialki pan jozio powedrowal na
      neurochirurgie.Caly szczesliwy,usmiechniety,zadowolony z obslugi i prysznica.ze
      slowami na ustach 'mea culpa!!,Dobranoc panu Joziowi i wsyzstkim
      • Gość: lelek kozodój Re: pan Józio IP: *.man.poznan.pl 27.02.06, 22:37
        no to sie niezle jeb%$#&* na tych schodach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka