wiktoria53
31.05.06, 08:35
Bardzo proszę o profesjonalna odpowiedź na moje pytanie, ale najpierw kilka
słów wprowadzenia.Moja Mama po jest po operacji kości udowej. Rana
pooperacyjna ładnie sie zagoiła z wyjatkiem kliku milimetrowej szczelinki.
Poza tym na kości ogonowej ma odleżynkę, która w tej chwili zmalała do
wielkości grochu, lecz skóra wokół odleżynki jest delikatna, w której łatwo
powstają ranki.Do pomocy przy pielęgnacji Mamy przychodzi pielęgniarka.Moje
pytanie dotyczy kolejności opatrywania ran. Mianowicie ja uważam tak:
1-mycie
2-rana pooperacyjna
3-odleżyna
Pielęgniarka robi tak:
1-mycie
2-odleżyna
3-rana pooperacyjna
Inne moje uwagi:
-do opatrywania rany pooperacyjnej nie używa sterylnych rękawiczek ani ich
niczym nie odkaża
-nie zakłada fartuszka (który sobie wisi u nas na wieszaku)
-po umyciu odkleiła plaster na odleżynie majac jeszcze rękawiczki od mycia
Czy ja się czepiam?
Proszę o profesjonalną odpowiedź.
Na moje uwagi pielęgniarka ma jedna odpowiedź:ja wiem jak to się robi.
Dodatkawe pytanie:
Ponieważ odleżynka jest już jest mała to uważam, ze wystarczy mały plasterek,
ale czym chronić otoczenie odleżyny gdzie jest delikatna skóra, a Mama siada
i uciska to miejsce?
Bardzo proszę o odpowiedzi.
Dziekuję.