08.06.06, 23:50
Kochani
Co jest z wami? Wasz minister miał debatę w sejmie. I co? Zero reakcji? Nie
przejrzałem wszystkich wątków, bo nie mam czasu, ale jakoś mi się nie rzuciło
w oczy, by nawiązała się jakaś dyskusja. Co jest? Czyżby to w ogóle Was nie
interesowało?
Obserwuj wątek
    • lealuc Re: Religa 09.06.06, 07:43
      Dyskusja toczyła się i toczy nadal na portalu czysto medycznym.
      Konkluzje:
      Religa nie wprowadza ani jednego elementu rynkowego: zero prawdziwych
      ubezpieczeń, zero konkurencji pomiędzy szpitalami i pomiędzy ubezpieczycielami.
      Pieniądz powinien iść za pacjentem a nie "za kontraktem".
      Każde inne rozwiązanie to tylko proteza chorego systemu i dalsze podtrzymywanie
      komuny.
      To nie jest to o co walczą lekarze - można to sprawdzić na stronie ozzl.org.pl
    • velniasty Re: Religa 10.06.06, 19:40
      Wiesz, mi się wydaje że tak de facto to w...nosie miała to przede wszystkim
      nasza klasa rządząca - wprost "wzorowa" frekwencja na sali...
      • krolubu Re: Religa 14.06.06, 00:03
        To że mają was w nosie to wiadomo od dawna. Ale gdzie dyskusja? Ciągle tylko
        użalanie sie nad sobą, a gdzie walka? Umiecie walczyć z chorobami, a z paroma
        pajacami z sejmu (rządu) już nie da rady? Tracę wiarę w waszą elitarność
        (solidarność?) Macie do pomocy wszak taki środek nacisku jak korporacja. Takich
        tuzów jak dr Radziwiłł. No i związki zawodowe. Dr Bukiel. No i co? Górnicy tego
        nie mają, a wygrają. To jak to jest? Dlaczego jesteście tacy słabi? Bo
        społeczeństwo winne, że nie umiecie wywrzeć presji?
        • lealuc Re: Religa 14.06.06, 15:35
          Górnicy to mocarne chłopy z kilofami, łańcuchami. Dynamit też pewnie by się
          gdzieś znalazł w razie potrzeby.
          Lekarze: 50% to kobiety, wiele starszych pań przed emeryturą - gdzie im do
          jakiejkolwiek walki. Parę procent z tych lekarek jest na utrzymaniu męża.
          Pensje mają na waciki. Parę procent tych zaradniejszych i młodszych wyjechało.
          Lekarze mężczyźni - pracuję w kilku miejscach by dorobić.
          Część z nich na stanowiskach ordynatorsko-profesorskich ma się całkiem dobrze.
          Część prowadzi swoje prywatne biznesy też wychodząc na tym nienajgorzej.
          Lekarze jako środowisko to nie monolit.
          Dorn zrobił bardzo dobrą robotę - scalił lekarzy na tyle, na ile wcześniej nie
          było to możliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka