netka2 31.08.06, 15:18 Pytanie praktyczne- czy powinna byc rozcienczona podawana domięśniowo??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j2334 Re: Gentamicin 31.08.06, 15:29 Anetko,nie rozciencza sie gentamycyny domiesniowo.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Gentamicin 31.08.06, 15:29 netka2 napisała: > Pytanie praktyczne- czy powinna byc rozcienczona podawana domięśniowo??? Dosc sadystyczne, nie? Rozcienczenie oznacza wieksza objetosc. Im wieksza objetosc zastrzyku domiesniowego, tym bardziej boli... Odpowiedz Link Zgłoś
netka2 Re: Gentamicin 31.08.06, 15:52 Dziekuje za tak szybka odpowiedz, no i wstyd mi za braki w wiedzy:( Odpowiedz Link Zgłoś
j2334 Re: Gentamicin 31.08.06, 15:58 Wiesz ,wstydzic sie powinnna szkola,ktora tak Cie wyuczyla.Ale nie bedziemy zdradzac jej nazwy.Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
netka2 Re: Gentamicin 31.08.06, 16:04 :( Antybiotyki podawalam tylko dozylnie, a domiesniowo to zdarzalo mi sie moze ze 2 razy leki p/bolowe-oczywiscie bez rozcienczenia:). Mialam teraz chwile zawahania:) dzieki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j2334 Re: Gentamicin 31.08.06, 16:07 Nie przejmuj sie ,jeszcze sie wszystkiego nauczysz.Prawdziwa praktyka dopiero przed toba.Trzymaj sie cieplutko,strasznie zimno dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
reginnka Re: Gentamicin 01.09.06, 00:17 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=749&w=33114043&a=43799639 Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki no to nie ma zwiazku 01.09.06, 12:01 Nie ma, bo genta to lek, ktory ma swoje- ograniczone wprawdzie, ale mocne- wskazania i podaje sie go (albo powinno sie podawac) wtedy, gdy ryzyko powiklan jest mniejsze od ryzyka wynikajacego z niepodania genty. Na przyklad zapalenie wsierdzia- paskudne chorobsko, wole byc gluchy niz na to umrzec (a umrzec latwo). Poza tym ototoksycznosc genty nie jest bezwzgledna. Podanie genty nie oznacza na bank uszkodzenia sluchu. Odpowiedz Link Zgłoś