Dodaj do ulubionych

No to po co...

27.05.07, 01:33
ten _CALY STRAJK?_ Cos sie zmieni?
Obserwuj wątek
    • maga_luisa Re: No to po co... 27.05.07, 01:53
      Innej metody nie ma.
      Gdyby nie strajk Porozumienia Zielonogórskiego, do dziś byłabym pod telefonem
      24h/na dobę za darmo.
      • nocny_piter Re: No to po co... 27.05.07, 22:28
        No chyba taka głupia to byś nie była... Nie wierzę :)
    • alergenzb Re: No to po co... 27.05.07, 22:43
      the.dot napisała:

      > ten _CALY STRAJK?_ Cos sie zmieni?

      Nic, poprostu nic, poza pensjami od 5-7 tys.
      Będzie jeszcze gorzej, no, ale lekarze chociaż nie będą narzekać, a tylko
      pacjenci, ale co tam pacjenci. Liczą się podwyżki.
      • maszar Re: No to po co... 27.05.07, 23:39
        "Będzie jeszcze gorzej, no, ale lekarze chociaż nie będą narzekać, a tylko
        pacjenci, ale co tam pacjenci"

        nie dość, że czysta demagogia, to jeszcze kompletnie bez sensu;
        1- rozumiem, że w tej chwili pacjenci nie narzekają wychwalając aktualny system
        ochrony zdrowia pod niebiosa;
        2- KAŻDY uczestnik jakiegokolwiek strajku dąży przede wszystkim do osiągnięcia
        korzyści dla swojej grupy zawodowej; jakoś podczas zadymy górników pod Sejmem
        nie zauważyłem, aby domagali się poprawy zarobków sekserek bądź przedszkolanek;
        3- jeśli uważasz, że pacjent w dotychczasowy systemie jest pokrzywdzony -
        zorganizuj strajk pacjentów - lekarzy jest drobna kilkudziesięciotysięczna (i
        codziennie topniejąca grupka), a pacjentów miliony... Więc i ich siła
        oddziaływania znacznie większa;
        ale przecież o wiele prościej jest narzekać...
        • alergenzb Re: No to po co... 28.05.07, 00:07
          maszar napisał:
          > 3- jeśli uważasz, że pacjent w dotychczasowy systemie jest pokrzywdzony -
          > zorganizuj strajk pacjentów - lekarzy jest drobna kilkudziesięciotysięczna (i
          > codziennie topniejąca grupka), a pacjentów miliony... Więc i ich siła
          > oddziaływania znacznie większa;

          Ja nie mogę!!!:-)), ja mam tylko obowiązek płacić skladki w tym kraju na
          lecznictwo, opłacać podatki, ZUS i tyle moich uprawnień.

          > ale przecież o wiele prościej jest narzekać...

          Nawet nie wiesz jaki mają wszyscy ubaw, jak opowiadam o panującym tu systemie w
          służbie zdrowia, który stworzyli sami lekarze, jak wygląda system na leczenie
          dziecka i dostepu do leczenia czy badań także stworzony przez lekarzy a nie
          Państwo. To się nikomu w glowie nie mieści, no ale polscy lekarze tylko kiwają
          glową usmiechając się i twierdzą, ze zawsze tak było, czyli nic się nie
          zmieniło a tylko pogłębiło.
          System lecznictwa stworzony przez lekarzy całkiem nieźle działa. Mi się nawet
          zaczyna podobać, mam mniej problemów z dostepem do leczenia dziecka i
          diagnostyki.
          Strajk także mi pasuje:-). Choć nie powiem obawialam sie, ale nie potrzebnie,
          wszystko funkcjonuje nawet lepiej jak przed strajkiem.
          Teraz jest poprostu super:-)
          Lepiej nie kończcie tego strajku zbyt szybko:-)
          • hamlet1111 Re: No to po co... 28.05.07, 00:36
            No właśnie. I to jest właśnie problem lekarzy. Gdyby rzucili papiery i w
            szpitalu został by tylko dyrektor to podwyżki otrzymali by w ciągu 5 minut, a
            tak makiawelistyczna władza PiS'u wykorzystuje perfidnie tę słabość.
            • kasia_pe Re: No to po co... 28.05.07, 00:58
              >gdyby rzucili papiery...WSZYSCY... tak , otrzymaliby podwyzki w ciagu 5 minut.
              A moze ten wasz "komitet strajkowy" jest "cos nie tak". Kurcze dlaczego, ja
              durna na emigraccji tak "sie pienie" w waszej sprawie.
              Kasia to moj nowy nick :)))))))))
              • alergenzb Re: No to po co... 28.05.07, 01:11
                kasia_pe napisała:

                > >gdyby rzucili papiery...WSZYSCY... tak , otrzymaliby podwyzki w ciagu 5 mi
                > nut.

                Mylisz sie, odeszli by i ponownie prosili o przyjęcie, tyle ze na gorszych
                warunkach. Porzucenie to dla nich samobojstwo. Nawet nie wiedzą co ich wtedy
                dopiero czeka.

                > A moze ten wasz "komitet strajkowy" jest "cos nie tak". Kurcze dlaczego, ja
                > durna na emigraccji tak "sie pienie" w waszej sprawie.
                > Kasia to moj nowy nick :)))))))))

                kasia_pe nie potrzebnie. Daruj sobie, tu wcale nie jest tak źle.
                Od czasu strajku poprawiło się na lepsze, wszystkie uslugi masz na tacy, zero
                kolejek, cisza, spokoj, wystarczy tylko najpierw odwiedzić gabinet prywatny,
                zapłacic za wszystko, a potem zero problemów z czym kolwiek w szpitalu.
                Finansowo lekarze nie tracą, zarobią więcej niz bez strajku na przyjęciach
                pacjentow w gabinetach. Strajk to dodatkowy dochod i to calkiem niezły.
                Dlatego lepiej niech trwa do oporu, skorzystają na tym pacjenci i finansowo
                lekarze. Gdzie by zarobili więcej niż na strajku.

                • kasia_pe Alergenzb, 28.05.07, 01:44
                  ze mna nie pogadasz, sorry.
                  • alergenzb Re: Alergenzb, 28.05.07, 23:57
                    kasia_pe napisała:

                    > ze mna nie pogadasz, sorry.

                    To poprostu nie odpisuj.
          • maszar Re: No to po co... 28.05.07, 07:23
            "System lecznictwa stworzony przez lekarzy "
            mówiąc oględnie - jest to istotne nadużycie semantyczne, a mówiąc wprost (aby i
            aron zrozumiał) - kłamiesz;
            system ochrony zdrowia jest stworzony i pielęgnowany li tylko przez urzędników,
            w którym lekarz (i pielęgniarka) mają pełnić tylko funkcję wykonawczą;
            • sc10 Re: No to po co... 28.05.07, 08:36
              Głupiej nie wytłumaczysz - w TV Trwam pewnie mówią inaczej
              • alergenzb Re: No to po co... 29.05.07, 00:05
                sc10 napisał:

                > Głupiej nie wytłumaczysz - w TV Trwam pewnie mówią inaczej

                Co za ekstra poziom wiedzy, tylko pozazdrościć:-)
              • alergenzb sc10 a co to za telewizja? prosze o nr.kanału 29.05.07, 00:10
                sc10 napisał:

                > Głupiej nie wytłumaczysz - w TV Trwam pewnie mówią inaczej

                Jak jesteś taka mądra i inteligentna, to prosze wytlumacz mi co to za
                telewizja, skoro ogladasz i wiesz jakie tam są informacje? Na ktorym kanale z
                ciekawości poszukam:-)

            • alergenzb maszar prawda boli 29.05.07, 00:03
              maszar napisał:
              mówiąc oględnie - jest to istotne nadużycie semantyczne, a mówiąc wprost (aby i
              > aron zrozumiał) - kłamiesz;
              > system ochrony zdrowia jest stworzony i pielęgnowany li tylko przez
              urzędników,
              > w którym lekarz (i pielęgniarka) mają pełnić tylko funkcję wykonawczą;

              Wy stworzyliście ten system lecznictwa -WŁASNY i wy dyktujecie warunki tj.
              najpierw gabinet, oplata i reszta w szpitalu. Dlatego tak bardzo boicie się
              prywatyzacji szpitali państwowych.
              Wiem, że prawda boli i jak się nie ma argumentow na prawdę, obrażacie i
              poniżacie, no ale to w końcu świadczy o waszym poziomie, a raczej osób które
              tak postepują, a nie osoby ktora oficjalnie pisze prawdę o tym co robicie i
              jakimi drogami.
              • slav_ Re: maszar prawda boli 29.05.07, 00:22
                Nie po raz pierwszy mylisz skutki z przyczynami.

                > Wy stworzyliście ten system lecznictwa -WŁASNY i wy dyktujecie warunki tj.
                > najpierw gabinet, oplata i reszta w szpitalu. Dlatego tak bardzo boicie się
                > prywatyzacji szpitali państwowych.

                To SKUTEK złego systemu nie tworzonego a wręcz oprotestowywanego przez lekarzy. Sposób (jeden z wlielu, korupcja tez nim jest) "przystosowania się". Natura jak mówią nie znosi próżni. Jak sie tworzy i konserwyje ZŁY system (a robia to politycy) to pojawiają się "mechanizmy kompensacyjne". Czasem niezbyt piękne ? Możliwe.
                Ale to nadal SKUTEK choroby, choroba i jej przyczyna sa zupełnie gdzie indziej.
                • aron2004 Re: maszar prawda boli 29.05.07, 07:15
                  lekarze powinni przede wszystkim spłacić długi szpitali
              • hamlet1111 Re: maszar prawda boli 29.05.07, 07:52
                Wypowiadasz się o strajku a nic nie wiesz. OZZL nie jest związkiem zawodowym
                socjalistycznym. Pierwszym postualtem OZZL jest prywatyzacja Słuzby Zdrowia.
                Jeżeli by to nastapiło to skłonni są zrezygnować z podwyżek. Niestety komuniści
                z PIS nie zgadzają się na prywatyzację.
                • seniorita15 >hamlet1111 29.05.07, 23:28
                  Ja nie uwazam,ze prywatyzacja jest panaceum na wszelkie zlo.Natomiast
                  zwiekszenie nakladow na zdrowie + wspolplacenie pacjentow to troche co
                  innego.Dzika prywatyzacja tak jak to ma miejsce w naszym kraju przyniosla
                  ogromne dysproporcje w zarobkach, nie zawsze zgodne z wyksztalceniem i
                  rzeczywistymi umiejetosciami.Powiedz patologowi,ze swietnie zarobi otwierajac
                  gabinet prywatny.
                • aron2004 Re: maszar prawda boli 30.05.07, 06:49
                  a co? Lekarze najpierw wpędzili szpitale w długi a teraz chcieliby je przejąć
                  za grosze? Co to to nie. To nie III RP żeby takie numery przechodziły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka