Dodaj do ulubionych

mam pomysł

02.06.07, 13:58
wszyscy lekarze w polsce przyznaja sie do wzięcia łapówki.
po tym wyznaniu zostają aresztowani na czas sledztwa.
zwolnienia z pracy staja sie niepotrzebne:)
Obserwuj wątek
    • jachuw Re: mam pomysł 02.06.07, 14:06
      aaki napisała:

      > wszyscy lekarze w polsce przyznaja sie do wzięcia łapówki.
      > po tym wyznaniu zostają aresztowani na czas sledztwa.
      > zwolnienia z pracy staja sie niepotrzebne:)

      dziwny pomysł...
      korupcja jest i nie można udawać, że problem nie istnieje...
      pytanie tylko jak walczyć i co jest korupcją
      Ja zostałem "wychowany" w przeświadczeniu, że jakakolwiek darowizna (przed czy
      po) jest zła.
      Ale inaczej patrzę na "dowód wdzięczności" za uratowanie życia dziecku, a
      inaczej na wymuszenie przed operacją.
      Kiedy rodziło mi sie dziecko, poszedłem do położnika z flachą (do położnej z
      kwiatami), choć, gdybym był na miejscu lekarza nigdy bym tej flachy nie przyjął...
      i kto tu się rozezna..?
      • swan_ganz Re: mam pomysł 02.06.07, 14:49
        > Kiedy rodziło mi sie dziecko, poszedłem do położnika z flachą (do położnej z
        > kwiatami), choć, gdybym był na miejscu lekarza nigdy bym tej flachy nie
        > przyjął

        no w ten sposób to ja przy podobnej okazji skorumpowałem cały oddział; jak żona
        rodziła przez 16 godzin i nie chcieli jej cesarki zrobić mimo, że chciałem za
        to zapłacić to najpierw ich wszystkich poobrażałem bo uparli się przy "siłach
        natury"..... Każdy kto mi się nawinął w białym czy zielonym kitlu dostawał
        zjebkę.. Potem - jak się już okazało, że jednak mieli rację to wykupiłem pół
        kwiaciarni na Centralnym (jedyna czynna kwiaciarnia w okolicy) i cały zapas
        alkoholu okolicznego sklepiku by personel szpitala przeprosić za moje
        zachowanie. I mimo, że nie chcieli nic odemnie przyjmować to i tak ich
        skorumpowałem zostawiając "na siłę" flaszki i kwiatki....
        Mogli oczywiście to co im tam wtedy zostawiłem wyrzucić w ślad za mną ale sam
        fakt korupcji się jednak odbył; flaszki zostały w pokojach.
        To teraz trzeba ich wszystkich za to pozamykać? Przecież oni nie mieli
        najmniejszego na mnie wpływu; co z tego oni nie chcieli? I tak zrobiłem co
        chciałem...
    • alergenzb Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 14:15
      A pomyślałeś, że ten twój pomysł, wyrobi srodowisku lekarskiemu niezłą opinię w
      oczach całego swiata.
      Czy wiesz jak, by to skrzywdzilo wielu niewinnych lekarzy.
      Bardzo się dziwię, że masz takie pomysly:-) no chyba, że uważasz inaczej:-( i
      ten pomysł byłby trafiony w "dziesiątkę"
      • aaki Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 14:20
        łapówka nie musi być duża :wystrarczy sie np przyznac do pęta kiełbasy.
        moralnie nie bedzie to zbyt obciążające ale wystarczające do aresztowania.
        • alergenzb Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 14:26
          aaki napisała:

          > łapówka nie musi być duża :wystrarczy sie np przyznac do pęta kiełbasy.
          > moralnie nie bedzie to zbyt obciążające ale wystarczające do aresztowania

          Tym bardziej osmieszysz srodowisko medyczne w Polsce.
          Za tą kielbasę smiał by się cały świat. A lekarze dopiero by mieli opinię " że
          biorą co popadnie" plus pseudonimy "kiełbasiarze":-))
          To dopiero byla by afera:-)))
          • maszar Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 14:31
            "Tym bardziej osmieszysz srodowisko medyczne w Polsce"
            nie medyczne, a wymiar sprawiedliwości...

            "Za tą kielbasę smiał by się cały świat."
            już się śmieje - z teletubisi, konta u mamusi itd. Jeden powód do smiechu mniej
            lub więcej - cóż za problem?
            • alergenzb Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 14:40
              maszar napisał:

              > "Tym bardziej osmieszysz srodowisko medyczne w Polsce"
              > nie medyczne, a wymiar sprawiedliwości...
              >
              > "Za tą kielbasę smiał by się cały świat."
              > już się śmieje - z teletubisi, konta u mamusi itd. Jeden powód do smiechu
              mniej
              > lub więcej - cóż za problem?

              To fakt, żaden problem:-))
              • aron2004 Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 15:07
                świat to się śmiał, jak za III RP oddawano niektóre zakłady przemysłowe za pół
                ceny. Teraz już się nie śmieje tylko widzi że Polska jest normalnym krajem,
                gdzie ceni się moralnie zdrowe warstwy społeczne.
      • slav_ Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 20:54
        Zepsuje opinię ?

        Przeciez wszyscy (przynajmnie w Polsce) wiedza że polscy lekarze (wprawdzie niektóry zanaczając z drobnymi wyjątkami ale ten drobny margines mozna pominąć) to łapowkarze. Nie sądzę żeby można było lekarzom badziej "zepsuć opinię".
        Dodam - nie warto takimi oskarżeniom zaprzeczać bo jest to działanie całkowicie nieskuteczne i prowokuje tylko do nasilenia oskarżeń.
        Ta więc straszenie "zepsuciem opinii" można sobie darować.

        A "niewinni" (czy w ogole są tacy ?) lekarze juz zostali skrzywdzeni więc maja to "z głowy".

        Tymi oskarżeniemi doprowadzono do stanu że po prostu nie mają żadnego znaczenia starana aby o tą dobrą opnię się "starać" i tak KAŻDY w każdym omencie może Ci (bezkarnie) rzucic w twarz że "wszyscy jestescie łapowkarzami".
        • alergenzb Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 21:07
          slav_ napisał:

          > Zepsuje opinię ?
          >
          > Przeciez wszyscy (przynajmnie w Polsce) wiedza że polscy lekarze (wprawdzie
          nie
          > który zanaczając z drobnymi wyjątkami ale ten drobny margines mozna pominąć)
          to
          > łapowkarze. Nie sądzę żeby można było lekarzom badziej "zepsuć opinię".
          > Dodam - nie warto takimi oskarżeniom zaprzeczać bo jest to działanie
          całkowicie
          > nieskuteczne i prowokuje tylko do nasilenia oskarżeń.
          > Ta więc straszenie "zepsuciem opinii" można sobie darować.
          >
          > A "niewinni" (czy w ogole są tacy ?) lekarze juz zostali skrzywdzeni więc
          maja
          > to "z głowy".
          >
          > Tymi oskarżeniemi doprowadzono do stanu że po prostu nie mają żadnego
          znaczenia
          > starana aby o tą dobrą opnię się "starać" i tak KAŻDY w każdym omencie może Ci
          > (bezkarnie) rzucic w twarz że "wszyscy jestescie łapowkarzami".


          No dobra slav, skoro jak piszesz już nic nie pomoże uratować opini polskich
          lekarzy, to pomysł aaki jest idealny:-)
          - kiełbasa w dłonie i zbiorowy marsz do prokuratury z podpisanym oświadczeniem
          o braniu łapówek od pacjentów, a zapomniała bym, do fartucha przyczepcie duży
          napis strajk, a w kieszenie po trzy kilogramy karkówki z napisem na
          kieszkonkach, jestem łapówkarzem:-)))
          Może zbiorowo coś pomoże:-)))))
          • slav_ Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 21:33
            W gruncie rzeczy to wcale nie jest śmieszne.
            • alergenzb Re:Kiepski pomysł 02.06.07, 22:04
              slav_ napisał:

              > W gruncie rzeczy to wcale nie jest śmieszne.

              Smieszne to nie będzie, jak się mięsko w kieszonkach zacznie psuć, a kielbaska
              wysuszona na słoneczku może się przydać, jak będzie strajk glodowy:-)

              A teraz poważnie, cały ten strajk staje się śmieszny.
              Potępialiście na forum rolników, że wyszli na ulicę, a kiedy wy wychodzicie na
              ulicę, to jest słuszne. Potępialiście taki sposób załatwiania spraw, twierdząc,
              że to tylko robią ludzie....... a sami nic innego nie reprezentujecie.
              Czyli co:
              - najpierw zabawa z ludzkim zdrowiem i zyciem, ale to za mało, aby wreszcie
              dostać te ukochane pieniądze
              - teraz wyjście i blokowanie ulic
              - potem kamienie w rękę
              - a co bedzie następne, rolnicy wysypywali zboże, a wy co wysypiecie pacjentów
              na ulicę
              - aaki ma rację, zgłoście się do prokuratury, ale wszyscy i będzie wreszcie
              spokój. Przynajmniej będę wiedzieć, ze nie ma kto leczyć w tym kraju, a nie
              napisy strajk w szpitalach, odmowy przyjęć itd, a przyjmujecie prywatnych
              pacjentów bez kolejek w ciszy i spokoju, czy dlatego teraz nie będziecie
              wypełniac dokumentacji do NFZ, a zarobicie na tym strajku krocie od pacjentów.
              Przecież NFZ nie musi nieczego wiedzieć, co się dzieje pod podszewką strajku.
              Dla mnie to draństwo, jeżeli strajk, był by strajkiem to Ok, ale nie
              zakłamanie, tu strajkujemy a tu bierzemy kasę za wszelkie badania w szpitalu i
              przyjęcia pacjentów i dlatego teraz nie będzie rozliczeń z NFZ. Sprzęt się
              przydaje dla robienia prywatnej kasy, tak to mozna strajkować i 5 lat, to
              dopiero zyski prywatne.

              Stajecie się bezsilni i stąd desperacja i kopiowanie metod ludzi, który tak
              bardzo potepiacie. A gdzie są te wasze "główki" czyżby na urlopie strajkowym.
              Przecież teraz to dopiero macie "kokosy" finansowe zrobione na strajku i
              odmowach dla pacjentów z tzw"ulicy"

              Slav to jest naprawdę smieszne, zaczynam wątpić calkowicie w ideę strajku i
              dobra pacjenta, liczą się tylko pieniądze, robione w kazdym czasie nawet
              podczas trwania strajku.
              Możesz mnie nawet nazywać trolem, jezeli dla ciebie każdy kto pisze prawdę jest
              trolem, to kim są ludzie zaklamani, piszący o idei strajku i dobra pacjenta,
              zarabiający na nim (strajku) ciężkie pieniądze, ciekawe czy dyrektorzy o tym
              wiedzą, jak to faktycznie wygląda.
              I nie pisz mi o waszych ideałach, bi ich wcale nie ma.

              • jachuw ach, jak dramatycznie... 02.06.07, 22:29
                I po co te mocne słowa...
                Cała ta egzaltacja...
                Przecież ten strajk to żaden strajk i tak leczą wszystkich z drobnymi wyjątkami,
                a ty tu szaty rozdzierasz...
                Uważałem, że strajk powinien być robiony ostrożnie, ale teraz nie jestem już
                pewien...
                I jeszcze takie alergeny latają wszędzie, roztaczając przykre wonie...
                • alergenzb Re: ach, jak dramatycznie... 02.06.07, 22:44
                  jachuw napisał:
                  > I po co te mocne słowa...
                  > Cała ta egzaltacja...
                  > Przecież ten strajk to żaden strajk i tak leczą wszystkich z drobnymi
                  wyjątkami
                  > ,
                  > a ty tu szaty rozdzierasz...

                  Jakie rozdzieranie szat, czlowieku to prawda.
                  ten strajk jest wygodny dla was.Idą wakacje pieniądze się przydadzą, aby
                  odpocząć po strajku.

                  > Uważałem, że strajk powinien być robiony ostrożnie, ale teraz nie jestem już
                  > pewien...

                  A czego jesteś wogole pewien???

                  > I jeszcze takie alergeny latają wszędzie, roztaczając przykre wonie...

                  Przykre wonie to atmosfera w szpitalach i to co się tam wyrabia, pod podszewką
                  strajku. Wielki mi strajk, to tylko dobrobyt i polepszenie strony finansowej
                  lekarzy. To dopiero nie przyjemny zapach. Alergeny to nic, ale podszewka smrodu
                  a nawet odoru strajkowego, jest nie do zniesienia. Ale każdy smród ma swój
                  początek i przykry koniec, natomiast alergeny były i będą, i jakoś mozna je
                  znieść.
                  • jachuw Re: ach, jak dramatycznie... 02.06.07, 23:11
                    No współczuję bardzo!
                    Histeryczne trochę te twoje posty...
                    Pytasz co ja właściwie wiem(tak wiem, że to była pyskówka, ale załóżmy, że
                    potraktuję te pyt serio)
                    Ja w przeciwieństwie do ciebie i premiera potrafię się przyznać, że czegoś nie
                    wiem...
                    Nie wiem np. jak chcieli by mieć zorganizowaną opiekę zdrowotną ci, którzy płacą
                    tj. podatnicy.
                    Nie wiem też, czy gdyby zorganizować to tak jakby sobie tego życzyli, to czy
                    taki system miałby rację bytu...
                    Nie wiem jaki system byłby optymalny w tym kraju.
                    Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, a nawet gdybym był, to sam jeden i tak
                    nie dałbym rady ogromowi zagadnienia.
                    Myślę, że wy (Pan Premier i ty) też tego nie wiecie...
                    Co nie przeszkadza wam w najmniejszym stopniu w tych tematach się wymądrzać!

                    A teraz ci powiem co wiem na pewno.
                    Wiem, że system jest niedofinansowany.
                    Dramatycznie niedofinansowany!
                    Wiem, że jedynym powodem jako takiego funkcjonowania tego systemu, jest
                    dramatyczne ograniczenie wydatków i to głównie w sferze zarobków.
                    Ten system funkcjonuje KOSZTEM lekarzy!
                    Wyzysk trwał cały PRL, ok to nie dziwi PRL wyzyskiwał każdego, kto się nawinął.
                    Wyzysk trwa 17 lat III/IV RP (Rzeczpospolitą mamy oczywiście ciągle trzecią IVRP
                    zamieszczam tutaj jako swoisty model myślenia i rządzenia...)
                    Wiem, że to się musi skończyć i skończy się na pewno.
                    Tak czy inaczej...
                    Lekarze mogą wyjechać i robią to chętnie...
                    Powiesz: chcą niech jadą i to jest właśnie dziecinne, bo to nic innego, jak
                    tupanie nóżką na niechcianą rzeczywistość.
                    Jesteśmy w UE tylko 3 lata, a problem już się odczuwa...
                    Rynki w UE na usługi medyczne są praktycznie nieograniczone, a w żadnym kraju
                    nowej UE dysproporcja zarobków i szacunku nie jest tak znaczna jak tu.
                    Lekarze zarabiają grosze i to się nie zmieniło, ale nigdy jeszce nie byli tak
                    traktowani przez władzę jak teraz.
                    Powiesz wkurzają się, bo nie mogą brać łapówek, ale ja znam lekarzy, którzy
                    jeżdżą corsami, łapówek nie biorą, a którzy tak samo się oburzają i to może być
                    ta ostatnia słomka, która złamie grzbiet wielbłąda (referencja do zwierzęcia
                    pociągowego z anglosaskiego powiedzenia dużo bardziej na miejscu niż jakieśtam
                    durne czary goryczy)
                    Jak dla mnie możesz sobie zaklinać, przeklinać, rozdzierać szaty i co tam
                    jeszcze chcesz.
                    Dla mnie jesteś najzwyklejszym trolem i nic tego nie zmieni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka