Dodaj do ulubionych

Forumowym "ekonomistom"

08.06.07, 05:14
Cytacik:

"...Dyrektorzy niestrajkujących szpitali martwią się, jak masowy napływ
pacjentów odbije się na ich finansach. WSS oraz szpital wojskowy od początku
roku regularnie przekraczają przyznane przez Narodowy Fundusz Zdrowia
limity. - Po raz pierwszy od bardzo dawna mój szpital się nie bilansuje -
martwi się prof. Witkiewicz. Tylko w maju WSS wydał na leczenie ponad milion
złotych więcej niż wynika z kontraktu z NFZ. - U nas ponad limit poszło 830
tys. zł - dodaje Czekierda..."
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4209920.html
To jak to jest-przyjmowali mniej i byli na zero. Przyjmuja wiecej chorych
i...zamiast zyskow sa pod kreska.
To jak to jest mozliwe, o tegie mozgi forumowe?
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Forumowym "ekonomistom" 08.06.07, 06:28
      to proste, minister Piecha to wyjaśnił.

      Wysokie pensje lekarzy powodują, że nie ma pieniędzy na leczenie. Wiadomo że im
      wyższa będzie pensja lekarza, tym mniej zostanie na procedury.
      • mcmd Re: Forumowym "ekonomistom" 08.06.07, 08:35
        aron2004 napisał:

        > to proste, minister Piecha to wyjaśnił.
        >
        > Wysokie pensje lekarzy powodują, że nie ma pieniędzy na leczenie. Wiadomo że im
        >
        > wyższa będzie pensja lekarza, tym mniej zostanie na procedury.

        i wlasnie za te pensje lekarze kupuja terenowki i wylle. kurcze aron, teraz juz rozumiem dlaczego ja terenowka nie jezdze - nie pracuje w szpitalu. musze sie znowu zatrudnic w szpitalu to zaraz i terenowke sobie kupie i na wylle odloze...
      • p.atryk Re: Forumowym "ekonomistom" 08.06.07, 13:29
        aron2004 napisał:

        > to proste, minister Piecha to wyjaśnił.

        Wyjasnil? Przeoczylem cos??? Moze ustalmy ,co dla ciebie oznacza
        czasownik "wyjasnic", aron? Bo pewnie cos innego niz w starym, dobrym jezyku
        polskim?
    • vlad Re: Forumowym "ekonomistom" 08.06.07, 22:42
      no to może jeszcze kilka liczb. POlska to jest baardzo bogaty kraj...



      Pensja posła to 9669 zł. Za pracę w komisjach (udzielają się w kilku)
      dodatkowo
      otrzymują 10-20% uposażenia. Na wydatki związane z wykonywaniem mandatu
      otrzymują
      2471 zł miesięcznie. DIETA JEST WOLNA OD PODATKU I NIE MOŻE BYĆ ZAJĘTA W
      DRODZE EGZEKUCJI. Na utrzymanie biura poselskiego każdy poseł otrzymuje
      10150 zł, na noclegi poza miejscem zamieszkania i W-wą 7600 zł. Za darmo
      ma pociągi i przejazdy
      komunikacją miejską, otrzymuje każdorazowo na służbowe wyjazdy za granicę
      darmowe bilety w klasie biznes. Za darmo może wysłać 1500 listów rocznie.
      W 2006 roku poczta
      wystawiła Kancelarii rachunek na sumę 1,4 mln zł. Do obsługi 460 posłów
      Kancelaria
      zatrudnia od sprzątaczek i hydraulików po ekspertów i prawników ponad 1200
      osób. Ich
      średni zarobek (bez dyrektorów i wicedyrektorów) to 3,9 tys zł.
      Wydatki Kancelarii Sejmu w 2007 r. to 352,4 mln zł, czyli ponad milion
      więcej niż w
      roku 2006. Połowa tych pieniędzy to świadczenia poselskie, reszta to koszt
      działalności komórek poselskich.

      W UK pensja posła to połowa WYNAGRODZENIA LEKARZA RODZINNEGO
      (`Polityka')
      ---------------------------------------------
      ----------------------------
      Tanie państwo wygląda tak, że w budżecie na Kancelarię Premiera i 16
      ministerstw
      przeznaczono 1,7 mld. zł tj o 300 mln więcej niż przed rokiem.
      Powstały trzy nowe ministerstwa i 3 tys. nowych etatów. W urzędach
      centralnych
      wzrosły wydatki na bilety lotnicze. Przybyło 100 samochodów służbowych.
      Firmowe auta
      trzeba wymieniać na nowe po 5 latach, tylko dlaczego każdy urzędnik musi
      przesiadać
      się do limuzyn klasy E?
      prof. W. Kie?un, autorytet w dziedzinie zarządzania: "w Gabinetach polskich
      prezydentów miast są hebanowe biurka, plazmowe telewizory, a na ścianach
      wiszą
      prawdziwe dzieła sztuki. Natomiast kanadyjski premier ma takie meble jak
      referent w
      jego kancelarii. Te standardy obowiązują w całej kanadyjskiej
      administracji. "
      ("Polityka")
      ---------------------------------------------
      ------------------------------------------
      Lepper w roli wicepremiera kosztował nas ponad milion złotych. Ochrona na
      okrągło
      400 tys. do tego koszt utrzymania limuzyn ponad 100 tys., następnie 90 tys
      na
      zagraniczne podróże, 210 tys. loty samolotami rządowymi po kraju, no i
      drobiazg,
      pensje Leppera i świty: 210 tys.zł
      (`Polityka')
      ---------------------------------------------
      ---------------------------------------------
      W rządzie premiera Marka Belki było tylko 83 doradców i asystentów
      politycznych. W
      ekipie premiera Jarosława Kaczyńskiego jest ich już o ponad 60 proc. więcej.
      (`życie warszawy')
      ---------------------------------------------
      ---------------------------------------------
      Na utrzymanie Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w przyszłym roku
      wydamy aż
      160 mln złotych, czyli o 20 mln więcej niż potrzebował krytykowany za
      rozrzutność
      Aleksander Kwaśniewski.
      Na utrzymanie pana prezydenta podatnicy będą musieli wydać o 10 mln więcej
      niż w tym
      roku. Będzie to też o 20 mln więcej niż w ostatnim roku prezydentury
      Aleksandra
      Kwaśniewskiego - precyzuje Jolanta Szymanek-Deresz, była szefowa Kancelarii
      Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

      Dlaczego, skoro miało być oszczędniej? Posłowie PiS, nie potrafią tego
      wytłumaczyć,
      a Kancelaria również nie odpowiedziała na to pytanie.

      Co składa się na tak ogromny budżet prezydenta? Na przykład na
      wynagrodzenie dla
      pracowników. W okresie rządów Lecha Kaczyńskiego stan etatów w jego
      kancelarii
      wzrósł z 280 do ponad 330. Dla nich Kancelaria chce kupić ponad 70
      nowoczesnych
      laptopów i komputerów za kilkaset tysięcy złotych.

      Na zakup nowych samochodów i remonty pomieszczeń dla nowych urzędników ma
      być wydane prawie 18 mln. Inne wydatki to paliwo dla samochodów i rachunki
      za telefony - 96
      mln. Na odznaczenia Kancelaria chce przeznaczyć aż 3,7 mln. Pieniądze
      pójdą też na
      utrzymanie rezydencji.
      (`Metro')

      Jeszcze przed ubiegłorocznymi wyborami prezydenckimi Lech Kaczyński
      twierdził, że
      urząd prezydenta musi cechować pewien prestiż, ale uznał, że styl Aleksandra
      Kwaśniewskiego jest zbyt wystawny.

      Już w budżecie na 2006 rok na wniosek posłów PiS prezydencka kancelaria
      otrzymała
      150 mln zł. W roku 2007 ma być jeszcze więcej.
    • obs2 Re: Forumowym "ekonomistom" 09.06.07, 15:32
      > To jak to jest-przyjmowali mniej i byli na zero. Przyjmuja wiecej chorych
      > i...zamiast zyskow sa pod kreska.

      Nie za bardzo rozumiem co tu niejasnego.
      System finansowania dokładnie tak działa w tym przypadku.
      Przeciętny szpital bilansuje się przyjmując pełne spektrum pacjentów - pilnych
      i mniej pilnych, trudnych i łatwych, część z nich przynosi zysk, część stratę.
      Pacjenci przyjmowani w sytacji jak tu opisane - odesłani już z jednego lub
      kilku miejsc, są zawsze deficytowi przy zasadach finansowania NFZ.
      Czyli przykładowe uproszczone wyliczenie wygląda tak:
      500 pacjentów "dochodowych" - 500 pacjentów "stratowych" = plus/minus "na zero"
      500 pacjentów "dochodowych" - 1000 pacjentów "stratowych" = NA PEWNO STRATA.
      To bardzo proste.
      I oczywiście chore, ale NFZ tak kształtuje zasady.
      Proszę mi nie mówić o "negocjacjach".
      Pewien lekarz, i to dość dobrze ustosunkowany, tak w sferach zarządzających
      systemem, jak i politycznie, właściciel zakładu rehabilitacyjnego, w czasie
      konkursu ofert przyszedł z profesjonalną ofertą, którą referował ok. godzinę.
      po tej godzinie urzędnik NFZ wyjął gotową umowę do parafowania, na swoich
      warunkach, z alternatywą: bierzesz pan kontrakt na naszych warunkach, albo nie
      bierzesz.
      Jeszcze jakieś pytania?
      • p.atryk Obs2-watek jest dedykowany 09.06.07, 18:24
        Ja znam zasady "wspolpracy" z NFZ zupelnie niezle. Watek dedykowalem wszystkim
        tym, ktorzy powtarzaja za propaganda rzadu" pieniedzy jest dosc tylko szpitale
        sa zle zarzadzane".
      • slav_ Re: Forumowym "ekonomistom" 09.06.07, 18:38
        No i jeszcze dodam że nie ma większej tragedii dla szpitala niż "ambiciarz"
        który zajmuje sie leczeniem "trudnych" (czytaj - drogich i niedoszacowanych)
        przypadków których "nikt nie chce" albo jest zbyt dociekliwy diagnostycznie. I
        jest "dobry dla pacjentów".
        Potrafi doprowadzić zarządzających do rozpaczy a szpital do bankructwa.
        Zaburza on bowiem tę proporcję generując tym większa stratę im bardziej się stara.
        • mcmd Re: Forumowym "ekonomistom" 09.06.07, 20:36
          Slawek masz absolutna racje. Dlatego wlasnie ucieklam ze szpitala zaraz jak skonczylam specjalizacje. Generowalam straty bo bylam zbyt dociekliwa diagnostycznie:) Co prawda dzieki temu kilku pacjentom uratowalam zycie, ale wg ordynatora zlecalam zupelnie zbedne badania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka