obs2
09.08.07, 19:53
www.dziennik.krakow.pl/public/?2007/08.09/Kraj/41/41.html
wiem, kim jest dr Chrapusta i jak wyjątkową - w najbardziej
pozytywnym tego słowa znaczeniu - zajmuje ona pozycję wśród lekarzy
Krakowa.
Niemniej jednak, mam niejasne wrażenie, że przekroczone tu zostały
pewne granice i pomieszano pewne pojęcia.
Otóż, lekarz, nawet najbardziej profesjonalny, to nie kierowca
zawodowy. Lekarz pilotowany przez policję, jadący - bez
przygotowania - szybko i ostro, to zagrożenie.
Popieram stanowisko pana inspektora Nowaka - od tego są karetki.
Choćby karetki transportowe wyposażone w sygnały uprzywilejowania.
Jeżdżą nimi uprawnieni kierowcy. To dążenie, by każdy robił swoje,
to co potrafi, to jest profesjonalizm. Dr Chrapusta, wybitny
fachowiec, nie ucieka jak widać przed popieraniem polskiego stylu
partyzanckiego - w imię idei zaatakujmy ułanami oddział czołgów,
może się uda, w imię idei szarżujmy autem przez miasto, może się uda.
Nie popieram.