Dodaj do ulubionych

Totalna rozpierducha

03.01.08, 21:59
Mamy do czynienia z bezczelną propaganda sukcesu i kuriozalnya
dezinformacja społeczeństwa. Wg pani Kopacz wszystko (prawie
wszystko gra), wszyscy wiemy jak jest. Dostajemy "z buta"
codziennie, dyrektorzy za cene utrzymania się na stołku gotowi sa do
najgorszej niegodziwiości, traktuja na s lekarzy jak barachło. Ja
akurat pracuję w szpitalu gdzie trójkowicz, po podwyzkach Religi
zarabia nadal 2 tys brutto, nie widac żadnej woli zmniany na lepsze,
proponuje sie jakieś kalekie kontrakty, zmusza nas sie do roboty na
okragło za stawki 1/2 pomocnika murarza. Jak długo??? Wszyscy
ktorzy zgadzaja się na ten system to albo ordynatorzy- którzy z
reguły nie lubią podskakiwąc :), albo narybek który juz totalnie
nie ma z czego życ, to jest jakieś k... nieporozumienie. Co trzeba
zrobić by cos zmienić jak zwiazki nie działają , 2/3 to funkcyjni na
pasku dyrektora, tkwic w tym bagnie???
Na dziś dla mnie kompromitacja Tuska i jego świty na czele z
Kopaczową jest oczywista, facio wypuszcza na wolnośc mafiozów,
dopłaca do uczelni Rydzyka, a lekarzy ma głeboko w d...
Obserwuj wątek
    • leaveme Re: Totalna rozpierducha 03.01.08, 22:22
      doktorziwago napisał:
      > Na dziś dla mnie kompromitacja Tuska i jego świty na czele z
      > Kopaczową jest oczywista, facio wypuszcza na wolnośc mafiozów,
      > dopłaca do uczelni Rydzyka, a lekarzy ma głeboko w d...

      Na cuda nie można liczyć.
      Tusk chce dobrze, przynajmniej tak mi się wydaje, ale niestety, nie tylko on
      podejmuje decyzje.
      • aaki a kto jak nie on? 03.01.08, 22:42
        tusk nic nie chce to pozorant, nawet nie raczył sie spotkac z kierownictwem ozzl
        minister zdrowia moze tyle na ile mu pozwoli minister finansów,gospodarki a przede wszystkiem premier.
        • anka5515 Re: a kto jak nie on? 04.01.08, 01:18
          Ależ Tusk chce dobrze, naprawdę, ale dla siebie
    • nico72 Re: Totalna rozpierducha 03.01.08, 22:31
      No tak. To taki otwierający oczy post. Jakoś coraz mniej mam argumentów, żeby
      wracać...
    • albercikmaly a może 04.01.08, 11:42
      zamiast zwalniać się czy emigrować, pora pomyśleć o zwolnieniu kadry
      która od roku nie daje sobie rady i tylko długi robi?
      zaczynam się zastanawiać czy wraz ze stopniem naukowym czy mgr.-em
      mózg przestaje myśleć ekonomicznie. czy sekretarki myślą za
      dyrektorów? czterech dyrektorów nie skorzystało z pomocy jakiej
      chciałem udzielić, więcej propozycji nie będzie mogą zamykać
      oddziały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka