Gość: zir
IP: *.tnt1.greenville.sc.da.uu.net
15.09.03, 02:27
Jezeli jakis przedstawiciel medyczny uwaza ze to co robi to zbawienie dla
sluzby to wspolczuje.
Te opisywane w gazetach czajniki i krzesla dla przychodni to zwykle
przekupstwo i lapowkarstwo. Co akurat w tym kraju mimo przepisow nie jest
traktowane jako przestepstwo.
Dorabianie ideologicznej mordy do zwyklego lapowkarstwa przypomina wybielanie
Michaela Jacksona-po latach na jego "bialej" gebie wylazly plamy ot co.
Dzieki zacofaniu i braku standadow w polskiej "sluzbie" zdrowia mozna robic
wszystko.
Lekarze rodzinni za galaretki lub stetoskopo wypisuja leki bez podstwowych
wiadomosci o ich stosowaniu. To fakt to nie wina przedstawicieli ze mamy
takich "wyksztalconych" lekarzy.
Prosba tylko mala nie dorabiajcie ideologii do nachalnegop marketingu tylko
nzywajcie rzeczy po imieniu.
No i korzystajcie z czasu jaki wam zostal bo moga przyjsc czasy ze repem
bedzie sie po szkole sredniej.
Powodzenia i nie dawajcie sie oglupic