Samson:nie molestowalem dzieci

28.02.09, 13:39
www.tvn24.pl/12690,1588294,0,2,samson-nie-molestowalem-dzieci,wiadomosc.html

Wspolczuje rodzinom molestowanych dzieci.

Jak mozna bylo dopuscic do takiego stanu rzeczy?.Z
reportazu ,ktory ogladalam ,dr ,ktory wypisal go ze
szpitala ,leczyl go wczesniej przed osadzeniem.Okreslil w
wywiadzie stan jego zdrowia jako sredni.

To teraz wiezniow lecza w MSWIA?
W wiezieniach nie a szpitali?

Odwazy sie ktos dac komenta?




    • snajper55 Re: Samson:nie molestowalem dzieci 28.02.09, 21:15
      cccykoria napisała:

      > www.tvn24.pl/12690,1588294,0,2,samson-nie-molestowalem-dzieci,wiadomosc.html
      >
      > Wspolczuje rodzinom molestowanych dzieci.

      Ja też współczuję molestowanym dzieciom, bitym żonom i bezrobotnym nie mogacym
      znaleźć pracy.

      > Jak mozna bylo dopuscic do takiego stanu rzeczy?

      Do jakiego stanu rzeczy ?

      > Z reportazu ,ktory ogladalam ,dr ,ktory wypisal go ze
      > szpitala ,leczyl go wczesniej przed osadzeniem.Okreslil w
      > wywiadzie stan jego zdrowia jako sredni.
      >
      > To teraz wiezniow lecza w MSWIA?

      Nie, w ministerstwie nikogo nie leczą. Leczą w szpitalach.

      > W wiezieniach nie a szpitali?

      Więźniów ciężko chorych zwalnia się, aby mogli się leczyć na wolności. Więzienne
      szpitale nie zapewniają opieki w ciężkich przypadkach.

      > Odwazy sie ktos dac komenta?

      No, skoro Ty odważyłaś się TAKI post napisać, to ja zaryzykuję życie i go
      skomentuję. ;) Jeśli przestanę się odzywać, to będziecie wiedzieć, co się stało. ;)

      S.
      • cccykoria Re Snajer 01.03.09, 10:28

        Ciekawe jakbys sie zachowal jak to dotyczyloby Twoich dzieci?
        Takich ludzi nie powinno w ogole wypuszczac sie na wolnosc.
        Co maja do tego bezrobotni bite matki itp?
        Dobrze wiesz ,ze chodzilo mi o szpital MSWIA ,czy nie bylo
        innych szpitali?
        Dawno temu w takich szpitalach mogli leczyc sie tylko
        osoby ,ktore pracowali tam ,innym osobom wstep byl
        wzbroniony.Ja pracujac w podobnym jako cywil mialam taki
        przywilej ,ze najpierw przyjmowano osoby ,ktore mialy na
        pagonach od belek po gwiazdki ,cywil wchodzil na koncu.

        Czego tak sie boisz?
        Mialam na mysli sprawe dr psychologa i dzieki opini innych
        dr opuscil szpital,sam na wlasnych nogach. .Druga sprawa
        to "sad" zawiesil mu wykonanie kary ze wzgledu na stan
        zdrowia,ale ta opinie musieli wydac dr ,pozostawiam to bez
        komentarza.Czy nie moge wyrazic swojej opini ? Moge

        Czy cukrzycy depresji nie mozna leczyc w wiezieniu??

        Mozna ,znam osobe ktora ma bajpassy cukrzyce i DEPRESJE itp
        i nie ma ulgi taryfowej -siedzi...

        Jak zwykle media klamia i robia nagonke na dr,nieprawdaz?

        Zyjesz:)))))
        • snajper55 Re: Re Snajer 01.03.09, 11:13
          cccykoria napisała:

          > Ciekawe jakbys sie zachowal jak to dotyczyloby Twoich dzieci?
          > Takich ludzi nie powinno w ogole wypuszczac sie na wolnosc.
          > Co maja do tego bezrobotni bite matki itp?

          A co ma zasada wypuszczania ciężko chorych więźniów do służby zdrowia ? ;)

          > Dobrze wiesz ,ze chodzilo mi o szpital MSWIA ,czy nie bylo
          > innych szpitali?

          To pacjent szpital wybiera i nikt nie jest dziś w swoim wyborze dyskryminowany.
          Ani ze względu na płeć, ani wyznanie, ani karalność.

          > Dawno temu w takich szpitalach mogli leczyc sie tylko
          > osoby ,ktore pracowali tam ,innym osobom wstep byl
          > wzbroniony.Ja pracujac w podobnym jako cywil mialam taki
          > przywilej ,ze najpierw przyjmowano osoby ,ktore mialy na
          > pagonach od belek po gwiazdki ,cywil wchodzil na koncu.

          To było dawno, za komuny. Wtedy także ja nie mógłbym się w takim szpitalu
          leczyć. A dziś się właśnie w szpitalu MSWiA leczę. Chyba nie tęsknisz za tamtymi
          czasami ?

          > Czego tak sie boisz?

          Ty wszak pisałaś o odwadze, więc pewnie jest czego się bać. A czego, to już
          prędzej ja powinienem się Ciebie zapytać.

          > Mialam na mysli sprawe dr psychologa i dzieki opini innych
          > dr opuscil szpital,sam na wlasnych nogach.

          Opuścił szpital na własnych nogach pewnie dzięki skutecznemu leczeniu.

          > Druga sprawa to "sad" zawiesil mu wykonanie kary ze wzgledu na stan
          > zdrowia,ale ta opinie musieli wydac dr ,pozostawiam to bez
          > komentarza.

          A kto według Ciebie powinien opinie o stanie zdrowia więźnia wydawać ? Strażnicy
          więzienni ? Górnicy ? Nauczyciele ?

          > Czy nie moge wyrazic swojej opini ? Moge

          Toż wyrażasz. Jak każdy. Ktoś usiłuje Ci tego zabronić ?

          > Czy cukrzycy depresji nie mozna leczyc w wiezieniu??

          Nie wiem. Na pewno niektóre przypadki można. Czy wszystkie ? To może nam jakiś,
          za przeproszeniem, lekarz napisze.

          > Jak zwykle media klamia i robia nagonke na dr,nieprawdaz?

          W zalinkowanym artykule akurat nie zauważyłem, żadnego łgarstwa. Ty zauważyłaś ?

          > Zyjesz:)))))

          Właśnie wróciłem z badań ze szpitala MSWiA właśnie. I wyobraź sobie - żyję !
          Dochtory mnie nie zamordowały. ;)))

          S.
          • cccykoria Re: Re Snajer 01.03.09, 12:46
            Z Toba nie da sie pogadac , zawsze odwracasz kota
            ogonem.Jedno co mamy wspolne to jestesmy przeciwnikami
            bioenergoterapeltow itp ,ale wiecej Nas dzieli:D
            To wiezien ma prawo wyboru szpitala? hmm ,musze popytac u
            zdrodel
            A kto za to placi?
            Moja mama zawsze mawiala jak brama wiezienna sie zamknie to
            juz koniec,masz ograniczone prawa do wszystkiego do odwiedzin
            itp ,to bylo poza nawiasem:)))

            A dzieki komu wyszedl ? swojej chorobie? bo rozne sa
            opinie.Jakos na sali sadowej nie zauwazylam ,zeby ten
            czlowiek byl chory itp

            Zas jak go prowadzili to myslalam ,ze wyrwie porecz tak
            kurczowo sie trzymal jej:)))


            Chyba to dr wydaly "opinie" i na podstawie tego sad zawiesil
            kare...

            Opuscil i udal sie w "nieznanym kierunku"

            Zaden dr dotychczas nie dal komenta ,chyba odwagi zabraklo
            nie sadzisz?

            > W zalinkowanym artykule akurat nie zauważyłem, żadnego łgarstwa.
            Ty zauważyłaś
            > ?

            Znow lapiesz mnie za slowa?
            Ja zauwazylam taka rzecz ,ze dzieki dr taki czlowiek wyszedl
            z wiezienia..

            Zobaczymy jak to dalej bedzie? Skoro skuteczne bylo
            leczenie....

            A to dr morduja? NIE i nigdy tego nie napisalam , dr
            tylko popelniaja bledy ,za ktore nie ponosza zadnej
            odpowiedzialnosci
            Zdrowka zycze
            • maga_luisa Re: Re Snajer 01.03.09, 14:24
              Cykoria, ja nie wypowiadalam się w tym wątku, bo uważam że za mało na ten temat
              wiem. Przypuszczam, że inni koledzy z forum również.
              Ale po Twoim ostatnim poście chyba już muszę.
              Sugerujesz, że "ucieczka" Samsona jest winą lekarzy, ponieważ Twoim zdaniem nie
              wygląda on na chorego. Uwierz mi na słowo, na podstawie wyglądu oskarżonego na
              sali sądowej nie można wnioskować o jego kondycji. Nie masz więc żadnych podstaw
              do podważania opinii lekarzy.
              A o wypuszczeniu Samsona zadecydowali nie lekarze, a sąd. Tyle na ten temat.
              • cccykoria ReMaga 01.03.09, 18:43
                Nie mam zamiaru sie z Toba klocic i tego nie zrobie..Wiesz
                dobrze za jaka osobe uwazam Ciebie i zdania nie zmienie ,to
                by bylo ostatnia rzecza jaka bym zrobila,a dla pozostalych
                bylby wielki ubaw.
                Czytajac mase artykulow na temat psychologa doszlam do
                takich wnioskow ,jak rowniez ogladajac reportaze.

                Areszt uchylil sad -wiadomo ,ale chyba byla jakas podstawa?

                *Samson na wolności
                Areszt Samsonowi uchylił Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów ze względu na
                zły stan jego zdrowia. Według lekarzy dalsze przebywanie w warunkach
                więziennych mogło zagrażać jego zdrowiu i życiu – tłumaczy sędzia
                Wojciech Małek z Sądu Okręgowego w Warszawie. *

                www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?artykul=41910
                Jezeli chodzi o wyglad mialam na mysli jego deppresje itp
                Byl zbyt pewny siebie itd.Mowa ciala duzo mowi o
                czlowieku.Pewnie zaraz ktos mi zarzuci ,ze znow sie
                wymadrzam ,ale osoby ,ktore maja depresje tak sie nie
                zachowuja ponadtto jego wypowiedzi itd...

                Czyli mamy juz 2 panow na wolnosci

                Ten artykul nic dodac nic ujac.W innym artykule ,ze wiezli
                go karetka pogotowia
                *21 stycznia, w dniu kolejnej rozprawy, psycholog Andrzej Samson
                został przewieziony karetką do szpitala.

                - Jego stan zdrowia jest bardzo poważny. Dalsze przebywanie w
                areszcie śledczym zagrażałoby jego zdrowiu i życiu. Jego stan
                zdrowia był cały czas zły. Pogorszył się w ostatnich tygodniach.
                Jest pod kroplówką. Leży, nie ma siły chodzić. Ma niewydolność
                nerek, co grozi utratą życia. Trudno mówić o dozorze policyjnym, bo
                on prawdopodobnie z tego szpitala może już nie wyjść - mówiła mjr
                Luiza Sałapa, rzecznik prasowy Centralnego Zarządu Służby
                Więziennej.* itd

                To sa moje spostrzezenia do ktorych mam prawo ,nikogo nie
                obrazam i czekam na dalszy przebieg sprawy, ktory ma wydac
                sad....

                Niewazne czy to dotyczy mojego dziecka czy innego ,zawsze
                bede stala w ich obronie.........















                • claratrueba Re: ReMaga 02.03.09, 08:04
                  Sąd musi uchylić areszt w syt. zagrożenia życia na skutek pogorszenia stanu
                  zdrowia. To jest całkowicie zrozumiale, bo skazany ma zasądzoną kare więzienia a
                  nie karę śmierci. Decyduje opinia lekarza, posiadającego uprawnienia biegłego
                  (nie każdy lekarz je ma, biegły składa przysięgę i odpowiada karnie za
                  niewłaściwą diagnozę) wydawana na podst. możliwie pełnej dokumentacji medycznej
                  (nie "po wyglądzie")która ma wartość dowodu sądowego i może być podstawą
                  postępowania przeciwko biegłemu. Miejsce leczenia wybiera się w/g kryteriów
                  1.skuteczności leczenia, 2. możliwości zapewnienia bezpieczeństwa skazanemu
                  (stąd pewnie to MSWiA). Może wydawać się to uprzywilejowaniem przestępcy, ale ma
                  zapobiec 1. przedłużającemu się pobytowi na wolności osoby odbywającej
                  uprawomocniony wyrok 2. zapobiec linczowi lub innemu narażeniu życia i zdrowia.
                • practicant Re: ReMaga 09.03.09, 18:15
                  > Areszt uchylil sad -wiadomo ,ale chyba byla jakas podstawa?

                  Ja w to wierze.Jakie Ty masz podstawy,aby to podwazac...?

                  > Jezeli chodzi o wyglad mialam na mysli jego deppresje itp
                  > Byl zbyt pewny siebie itd.Mowa ciala duzo mowi o
                  > czlowieku.
                  Ciekawe,bardzo ciekawe...

                  >Pewnie zaraz ktos mi zarzuci ,ze znow sie
                  > wymadrzam
                  ...bo wlasnie to robisz.

                  >ale osoby ,ktore maja depresje tak sie nie
                  > zachowuja ponadtto jego wypowiedzi itd...
                  Depresja to nie "kiepski nastroj".Poza tym-doczytaj sobie dziewczynko,moze
                  nt.choroby afektywnej jednobiegunowej,dwubiegunowej,hm...?Albo-zachowuj sie jak
                  dorosla kobieta i przestan sie wymadrzac.


                  > To sa moje spostrzezenia do ktorych mam prawo ,nikogo nie
                  > obrazam i czekam na dalszy przebieg sprawy, ktory ma wydac
                  > sad....

                  ...to nie sa Twoje spostrzezenia,tylko przedruki z brukowcow.To raz.A
                  dwa-och,chyba jednak ci genialni,znajacy sie na wszystkim dziennikarze tym razem
                  wyjatkowo /sorry za ironie;)/ sie pomylili-bo facetowi,przynajmniej wg.strony
                  glownej gazeta.pl sie umarlo...coz za niefart-chyba jednak nie byl az tak
                  zdrowy,jak rzekomo wygladal...:)Ale,ale-jak to bylo?"durny lud i tak to
                  kupi?"Zdaje sie,ze jakos tak...


                  > Niewazne czy to dotyczy mojego dziecka czy innego ,zawsze
                  > bede stala w ich obronie.........
                  Daruj sobie.Zachowujesz sie jak inkwizytorzy,palacy swoich przeciwnikow na
                  stosach ze spiewka:"to dla ich dobra".Zeby bylo jasne:nie bronie goscia.Jezeli
                  zarzuty byly prawdziwe-powinien zgnic w wiezieniu.Ale chcialbym przypomniec,iz
                  przynajmniej w teorii-zyjemy w panstwie prawa i tego ostatniego nalezy
                  przestrzegac,w mysl zasady dura lex sed lex.No-chyba,ze wolisz samosady...w
                  sumie,ogolnemu poziomowi cywilizacyjnemu tego kraju by to nawet odpowiadalo...
                  • cccykoria Re Practicant 09.03.09, 18:55
                    Po tym co wczoraj pisales o mnie nie chce ,abys pisal do
                    mnie.Uszanujesz to?
                    • practicant ...i po raz kolejny... 09.03.09, 21:24
                      ...klniecie na lekarzy jest ok,ale wytykanie bledow w rozumowaniu innym osobom
                      jest obrazaniem i w porzadku nie jest.Relacje miedzyludzkie zachodza zawsze w
                      dwie strony,nigdy w jedna.Wbrew pozorom nawet,jezeli druga strona jest
                      lekarz.Nie,mysle ze nie uszanuje.
            • snajper55 Re: Re Snajer 01.03.09, 20:07
              cccykoria napisała:

              > Z Toba nie da sie pogadac , zawsze odwracasz kota
              > ogonem.Jedno co mamy wspolne to jestesmy przeciwnikami
              > bioenergoterapeltow itp ,ale wiecej Nas dzieli:D
              > To wiezien ma prawo wyboru szpitala? hmm ,musze popytac u
              > zdrodel

              Nie więzień, tylko człowiek wypuszczony z więzienia z powodu złego stanu
              zdrowia. Tak, ma taki człowiek prawo wyboru szpitala, tak samo jak Ty czy ja.

              > A kto za to placi?

              NFZ jeśli jest ubezpieczony (taj samo jak mnie czy Tobie).

              > Moja mama zawsze mawiala jak brama wiezienna sie zamknie to
              > juz koniec,masz ograniczone prawa do wszystkiego do odwiedzin
              > itp ,to bylo poza nawiasem:)))

              Ale ma się prawo do wypuszczenia z więzienia z powodu złego stanu zdrowia.

              > A dzieki komu wyszedl ? swojej chorobie? bo rozne sa
              > opinie.Jakos na sali sadowej nie zauwazylam ,zeby ten
              > czlowiek byl chory itp

              Mnie też byś wzięła za okaz zdrowia. Szczególnie, gdybyś mnie zobaczyła w czasie
              marszu terenowego na mazurskich bezdrożach. ;)

              > Chyba to dr wydaly "opinie" i na podstawie tego sad zawiesil
              > kare...

              Tak, doktory. A kto miałby inny taką opinię wydać ? Już się o to pytałem.
              Górnicy ? Tkaczki ?

              > Opuscil i udal sie w "nieznanym kierunku"

              Zgadza się. Sąd go wypuścił, on poszedł do szpitala z którego pewnym czasie
              wyszedł. Nie ma on obowiązku ogłaszania w prasie w jakim kierunku się udaje.

              > Zaden dr dotychczas nie dal komenta ,chyba odwagi zabraklo
              > nie sadzisz?

              Nie, nie sądzę. A czego się według Ciebie boją ?

              > > W zalinkowanym artykule akurat nie zauważyłem, żadnego łgarstwa.
              > > Ty zauważyłaś ?
              >
              > Znow lapiesz mnie za slowa?
              > Ja zauwazylam taka rzecz ,ze dzieki dr taki czlowiek wyszedl
              > z wiezienia..

              Bo to lekarze oceniają stan zdrowia więźniów. Pytam po raz trzeci - kto inny
              według Ciebie powinien to robić jak nie lekarze ?

              > Zobaczymy jak to dalej bedzie? Skoro skuteczne bylo
              > leczenie....

              Zobaczymy.

              > A to dr morduja? NIE i nigdy tego nie napisalam , dr
              > tylko popelniaja bledy ,za ktore nie ponosza zadnej
              > odpowiedzialnosci

              OK. Wyszedłem cało ze szpitala, gdyż żaden doktor nie popełnił błędu
              skutkującego moim zejściem, za który to błąd i tak nie poniósłby żadnej
              odpowiedzialności. Teraz dobrze ? ;)

              > Zdrowka zycze

              Przyda się. :)

              S.
              • 1951b Re: Re Snajer 02.03.09, 00:29
                Snajper napisał :

                "OK. Wyszedłem cało ze szpitala, gdyż żaden doktor nie popełnił błędu
                skutkującego moim zejściem, za który to błąd i tak nie poniósłby żadnej
                odpowiedzialności. Teraz dobrze ? ;)"

                Bardzo dobrze Snajper...... no widzisz jak chcesz to potrafisz :)
              • marcinoit Re: Re Snajer 02.03.09, 12:18
                > OK. Wyszedłem cało ze szpitala, gdyż żaden doktor nie popełnił
                błędu
                > skutkującego moim zejściem, za który to błąd i tak nie poniósłby
                żadnej
                > odpowiedzialności. Teraz dobrze ? ;)
                oj zle, zle. napewno jakis blad popelnili nie ma takiej mozliwosci
                zeby nie. zapytaj szlachcica. tylko swoim zwyczaja ten blad
                ukrywaja . dowiesz sie o nim w najmniej spodziewanym momencie ,
                najprawdopodobniej z prasy albo telewizji. ewentualnie szlachcic cie
                powiadomi.
                • 1951b tylko swoim zwyczajem ten błąd ukrywają 03.03.09, 00:29
                  Marcinoit napisał:

                  "oj zle, zle. napewno jakis blad popelnili nie ma takiej mozliwosci
                  zeby nie. zapytaj szlachcica. tylko swoim zwyczaja ten blad
                  ukrywaja . dowiesz sie o nim w najmniej spodziewanym momencie ,
                  najprawdopodobniej z prasy"

                  miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,6336830,Chirurg_zoperowal_zdrowe_kolano__Stanie_przed_s





              • cccykoria Re: Re Snajer 02.03.09, 15:07
                > Nie więzień, tylko człowiek wypuszczony z więzienia z powodu złego
                stanu
                > zdrowia. Tak, ma taki człowiek prawo wyboru szpitala, tak samo jak
                Ty czy ja

                Mam Cie ,ciagle zwracasz mi uwage ,a zobacz to wyzej w
                innych watkach napisales?:)))


                • snajper55 Re: Re Snajer 02.03.09, 20:26
                  cccykoria napisała:

                  > Mam Cie ,ciagle zwracasz mi uwage ,a zobacz to wyzej w
                  > innych watkach napisales?:)))

                  A co napisałem ?

                  S.
          • obs2 Re: Re Snajer 11.03.09, 22:02
            > To może nam jakiś, za przeproszeniem, lekarz napisze.

            tylko nie jakiś! Nawet za przeproszeniem.

    • slav_ Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 11:30
      > Odwazy sie ktos dac komenta?

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6358993,Andrzej_Samson_nie_zyje.html
      wystarczy za komentarz?
      chyba jednak nie był taki zdrowy jak Ci wyglądał i chyba ten "konował" co wydawał opinię nie wydawał jej z chęci uwolnienia go z więzienia?
      • marcinoit Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 12:00
        cccykoria nie moge sie doczekac twojego komentarza. odwarzysz sie??
        • maretina Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 17:18
          pewnie nie.
        • cccykoria Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 18:03
          marcinoit napisał:

          > cccykoria nie moge sie doczekac twojego komentarza. odwarzysz sie??

          No pewnie ze dam komenta.
          To co dr pogotowia stwierdzil jest jednoznaczne ,ze zmarl
          smiercia naturalna? Sekcja zwlok(sprawdzenie dokladnej przyczyny
          zgonu) ,niemy swiadek ,a reszta to w rekach prokuratora
          Oj zmarlo sie "bidakowi"......
          Czekam teraz na Twojego komenta
          • maretina Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 18:18
            komentarz: z taka wyobraznia forum sobie nie poradzi. potrzebny prawdziwy fachowiec.
            • cccykoria Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 18:25
              maretina napisała:

              > komentarz: z taka wyobraznia forum sobie nie poradzi. potrzebny
              prawdziwy facho
              > wiec.

              Wyobraznia ? sekcja zwlok buhaha

              Moze cos dasz od siebie,bo jak narazie to podrzegasz i
              nic poza tym
              • liliac Re: Samson:nie molestowalem dzieci 10.03.09, 18:31
                Ale dla sekcji zwłok musi istnieć uzasadnienie logiczne jakieś.
                Jeśli przyczyna śmierci nie jest jakoś szczególnie zagadkowa, to się
                jej nie robi.
              • maretina Re: Samson:nie molestowalem dzieci 10.03.09, 20:35
                jesli ktos na tym forum do czegokolwiek podrzega ( oprocz szlachcica, i kilku
                innych nickow) to Ty. poczytaj swoje watki. lacznie z tym.
                ps. zapisz w testamencie swoja sekscje, niech sprawdza co sie stalo z tym czyms,
                co inni maja do myslenia.
                • cccykoria Re: Samson:nie molestowalem dzieci 12.03.09, 14:31
                  maretina napisała:

                  > jesli ktos na tym forum do czegokolwiek podrzega ( oprocz
                  szlachcica, i kilku
                  > innych nickow) to Ty. poczytaj swoje watki. lacznie z tym.
                  > ps. zapisz w testamencie swoja sekscje, niech sprawdza co sie
                  stalo z tym czyms
                  > ,
                  > co inni maja do myslenia.

                  Moze zaczniesz od siebie ? Bronic takiego "czlowieka" ,a
                  miec gdzies ofiary? Chyba nie lubisz dzieci..............
                  • snajper55 Re: Samson:nie molestowalem dzieci 12.03.09, 15:36
                    cccykoria napisała:

                    > Moze zaczniesz od siebie ? Bronic takiego "czlowieka" ,a
                    > miec gdzies ofiary? Chyba nie lubisz dzieci..............

                    Nikt tu Samsona nie broni. Prostujemy jedynie Twoje oszczercze wypowiedzi.

                    S.
                    • cccykoria Re: Samson:nie molestowalem dzieci 12.03.09, 17:53
                      snajper55 napisał:

                      > cccykoria napisała:
                      >
                      > > Moze zaczniesz od siebie ? Bronic takiego "czlowieka" ,a
                      > > miec gdzies ofiary? Chyba nie lubisz dzieci..............
                      >
                      > Nikt tu Samsona nie broni. Prostujemy jedynie Twoje oszczercze
                      wypowiedzi.
                      >
                      > S.

                      Zrodło moich wypowiedzi jest kazdemu znane.Protestujac -
                      bronisz nie da sie ukryc i to jest najgorsze i nietylko
                      Ty.Znalazl sie tylko jeden odwazny ,ktory napisal co
                      mysli ,reszta milczy i trzorzy,a Ofiary? a co tam to nie
                      dotyczy MOJEGO dziecka ,mozna wyciagnac takie wnioski......


          • marcinoit Re: Samson:nie molestowalem dzieci 10.03.09, 21:53
            > Czekam teraz na Twojego komenta
            alez prosze bardzo :)
            bladzic jest zecza ludzka, kazdy popelnia bledy , myli sie w swoich ocenach i sadach ale czlowiek na pewnym poziomie umie sie do swego bledu przyznac. szanuje takich ludzi. natomiast ludzi ktorzy wbrew faktom probuja udowadnic ze jednak maja racje bydza moje zazenowanie i litosc.
      • cccykoria Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 17:50
        slav_ napisał:

        > > Odwazy sie ktos dac komenta?
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6358993,Andrzej_Samson_nie_zyje.html
        > wystarczy za komentarz?
        > chyba jednak nie był taki zdrowy jak Ci wyglądał i chyba
        ten "konował" co wyda
        > wał opinię nie wydawał jej z chęci uwolnienia go z więzienia?

        Slav nigdy nie napisalam " konowal" wiec to jest z Twojej
        strony przeklamanie..

        Jeden dr twierdzi ,ze nie " przezyje" itp ,drugi ,ze stan
        zdrowia sredni. Jaka byla prawda to sie juz nie dowiemy.
        Moze Ty dalbys jeszcze jakiegos komenta?

        • snajper55 Re: Samson:nie molestowalem dzieci 09.03.09, 21:00
          cccykoria napisała:

          > Jeden dr twierdzi ,ze nie " przezyje" itp ,drugi ,ze stan
          > zdrowia sredni. Jaka byla prawda to sie juz nie dowiemy.

          No właśnie się dowiedzieliśmy. Śmierć Samsona w sposób jednoznaczny definiuje
          stan jego zdrowia.

          S.
    • tara34 [*] 09.03.09, 18:02
Pełna wersja