Dodaj do ulubionych

Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizacja?

03.04.09, 21:50
Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizacja?
Tak twierdzi Dziatkowiak:
'Ale kardiochirurgia to najcięższa specjalizacja. Kto ją wybiera, powinien
mieć tego świadomość - mówił profesor, który w Szpitalu MSWiA nadzorował całą
kardiochirurgię.'
Ja smiem w to jednak watpic...
Obserwuj wątek
    • radeberger Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 04.04.09, 00:30
      więc załóż okulary powiększające i operuj 10 godzin
      kiedy oczy będą ci łzawić od okularków, kiedy pot będzie ci ściekać po plecach od gorących lamp, które masz tuż nad głową, kiedy będą cię plecy a także nogi napie...ć po 4 godzinie - może zrozumiesz

      ku... mać, uwielbiam jak się wypowiada tłuszcza, która nawet godzinnej operacji prowadzić nie musiała..
      • liliac Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 04.04.09, 20:30
        Eeeee, myślę, że Arkowi chodziło raczej o to, że- jakkolwiek kardiochirurgia
        niewątpliwie trudną i ciężką specjalizacją jest- to stwierdzenie, że najcięższą,
        może nie być do końca obiektywne.
        • arek103 pycha i bezczelnosc 08.04.09, 16:40
          liliac napisała:

          > Eeeee, myślę, że Arkowi chodziło raczej o to, że- jakkolwiek kardiochirurgia
          > niewątpliwie trudną i ciężką specjalizacją jest- to stwierdzenie, że najcięższą
          > ,
          > może nie być do końca obiektywne.

          Oczywiscie, ze kardiochirurgia nie jest najciezsza. Bypassy w kardiochirurgii
          nie sa trudniejsze niz w gastrochirurgii wyrostki, neurochirurgii dyski czy
          radiologii zabiegowej stenty. A transplantacja watroby jest o wiele bardziej
          skomplikowana od transplantacji serca. Nie mowiac juz o przyszyciu odcietej
          reki, czy chirurgii rekonstrukcyjnej, gdzie operacje sa wieloetapowe! Nawet inne
          specjalizacje niezabiegowe moga byc znacznie trudniejsze niz kardiochirurgia.
          Twierdzenie, ze kardiochirurgia jest najciezsza specjalizacja to pycha i
          bezczelnosc.
      • arek103 [...] 08.04.09, 16:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • radeberger Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 08.04.09, 20:36
          tak zasadniczo to po przepisaniu tego co powiedziałem i obrażeniu mnie - masz cokolwiek do powiedzenia od siebie?
          • arek103 Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 14.04.09, 01:05
            radeberger napisał:

            > tak zasadniczo to po przepisaniu tego co powiedziałem i obrażeniu mnie - masz c
            > okolwiek do powiedzenia od siebie?

            sam siebie obrazasz poprzez wypisywanie niepowaznych tresci
            • radeberger Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 14.04.09, 23:05
              ostatnio jak sprawdzałem - wypisywanie niepoważnych treści nazywa się żartowaniem, nie obrażaniem

              jak chcesz spuścić poziom żółci z wątroby - wal śmiało - i tak cię z forum nie wywalą, post skasują (albo i nie); a mnie cokolwiek byś nie napisał gó... obchodzi - wszyscy szczęśliwi.
              • arek103 Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 14.04.09, 23:43
                radeberger napisał:

                > ostatnio jak sprawdzałem - wypisywanie niepoważnych treści nazywa się żartowani
                > em, nie obrażaniem
                >
                > jak chcesz spuścić poziom żółci z wątroby - wal śmiało - i tak cię z forum nie
                > wywalą, post skasują (albo i nie); a mnie cokolwiek byś nie napisał gó... obcho
                > dzi - wszyscy szczęśliwi.

                Nie wszyscy podzielaja twoje zdanie:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=93661417&a=93970800
    • aelithe Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 08.04.09, 21:51
      nie można mówić, że coś jest w medycynie lżejsze czy cięższe. Oczywiście
      fizyczna operowanie to coś innego, niż praca internisty; z drugiej strony
      potrzebne są odmienne kwalifikacje i inne predyspozycje psychiczne.
      Generalnie rozsądne zasady kwalifikacji i wynagrodzenia spowodowałyby racjonalny
      przypływ ludzi do specjalizacji.
      • liliac Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 12.04.09, 14:11
        No właśnie. Tylko dlaczego w takim razie radeberger tak się na arka
        oburzył? Przecież on nic obraźliwego nie napisał.
        • extorris Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 12.04.09, 14:22
          bo wypowiedzi arka do kulturalnych nie naleza

          zreszta dyskusja o tym czy neurochirurgia jest trudniejsza od kardiochirurgii jest rownie dziecinna jak dyskusja, czy geografia jest trudniejsza od chemii

          wypowiedz dziatkowiaka, mimo braku "naukowej precyzji" w kontekscie, w ktorym slowa te zostaly wypowiedziane, nie budzi kontrowersji
      • arek103 Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 14.04.09, 01:00
        aelithe napisał:

        > nie można mówić, że coś jest w medycynie lżejsze czy cięższe. Oczywiście
        > fizyczna operowanie to coś innego, niż praca internisty; z drugiej strony
        > potrzebne są odmienne kwalifikacje i inne predyspozycje psychiczne.
        > Generalnie rozsądne zasady kwalifikacji i wynagrodzenia spowodowałyby racjonaln
        > y
        > przypływ ludzi do specjalizacji.

        Podaj przyklad rozsadnych zasad wynagradzania.
        • snajper55 Re: Czy kardiochirurgia to najciezsza specjalizac 14.04.09, 02:00
          arek103 napisał:

          > Podaj przyklad rozsadnych zasad wynagradzania.

          Prawo podaży i popytu. Im bardziej poszukiwany jest specjalista tym wyższe
          wynagrodzenie.

          S.
          • arek103 Prosze o konkrety 14.04.09, 19:27
            snajper55 napisał:

            > arek103 napisał:
            >
            > > Podaj przyklad rozsadnych zasad wynagradzania.
            >
            > Prawo podaży i popytu. Im bardziej poszukiwany jest specjalista tym wyższe
            > wynagrodzenie.
            >
            > S.

            Prosze o konkrety
            Ktora specjalizacja ile.
            • andnow2 To nie tak, to rynek, 14.04.09, 20:09
              arek103 napisał:

              > Prosze o konkrety
              > Ktora specjalizacja ile.


              a jak rynek, to dzisiaj tak, jutro inaczej, w Warszawie tyle, a w
              Przemyślu mniej lub więcej, w zależności, n.p. od dostępności
              kolegów z Ukrainy i t.p. i t.d.

              • arek103 O tym czy przezyjesz po wypadku tez ma decydowac r 14.04.09, 22:57
                andnow2 napisał:

                > arek103 napisał:
                >
                > > Prosze o konkrety
                > > Ktora specjalizacja ile.

                > a jak rynek, to dzisiaj tak, jutro inaczej, w Warszawie tyle, a w
                > Przemyślu mniej lub więcej, w zależności, n.p. od dostępności
                > kolegów z Ukrainy i t.p. i t.d.

                O tym czy np. przezyjesz po wypadku tez ma decydowac rynek?
                • andnow2 Porównywać można tylko rzeczy porównywalne 14.04.09, 23:28
                  arek103 napisał:

                  > O tym czy np. przezyjesz po wypadku tez ma decydowac rynek?


                  Życie ludzkie jest najwyższym dobrem chronionym prawem i to raczej
                  na całym świecie, niezależnie od systemu politycznego danego
                  państwa. Panuje powszechna zgoda na niepoddawanie życia ludzkiego
                  prawu podaży i popytu.
                  • arek103 A co porownujesz? 14.04.09, 23:40
                    andnow2 napisał:

                    > arek103 napisał:
                    >
                    > > O tym czy np. przezyjesz po wypadku tez ma decydowac rynek?
                    >
                    >
                    > Życie ludzkie jest najwyższym dobrem chronionym prawem i to raczej
                    > na całym świecie, niezależnie od systemu politycznego danego
                    > państwa. Panuje powszechna zgoda na niepoddawanie życia ludzkiego
                    > prawu podaży i popytu.

                    No a tutaj piszesz, ze to rynek ma decydowac o zyciu i zdrowiu ludzi:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=93661417&a=94041162
                    Zdecyduj sie moze na cos.
                    • andnow2 raczej, czego nie należy porównywać 14.04.09, 23:55
                      arek103 napisał:

                      > No a tutaj piszesz, ze to rynek ma decydowac o zyciu i zdrowiu
                      ludzi:
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=93661417&a=94041162
                      > Zdecyduj sie moze na cos.


                      Stosujesz Przyjacielu demagogię.

                      Rynek decyduje o wysokości zarobków lekarzy, a nie o życiu ludzkim.

                      Osobiście nie mam jakoś większych wątpliwości co do tego, że moje
                      życie będzie lepiej chronione, jeśli o płacach lekarzy będzie
                      decydował rynek. Uwierzyłem forumowym lekarzom, że obecnie są
                      wynagradzani poniżej rynkowego poziomu płac.
                      • arek103 a co ty tak ciagle z tymi porownaniami? 16.04.09, 00:44
                        andnow2 napisał:

                        > ...
                        > Rynek decyduje o wysokości zarobków lekarzy, a nie o życiu ludzkim.

                        Jedno z drugim jest bardzo scisle zwiazane, tzn. zycie ludzkie i zarobki lekarzy.

                        > Osobiście nie mam jakoś większych wątpliwości co do tego, że moje
                        > życie będzie lepiej chronione, jeśli o płacach lekarzy będzie
                        > decydował rynek.

                        Stosujesz Przyjacielu demagogię. Rynek o placach lekarzy decyduje w krajach 3-go
                        swiata, no i moze jeszcze w 19-wiecznym kapitalizmie tak bylo. Twoje zycie jest
                        gorzej chronione w Polsce, gdzie obecnie o placach lekarzy w bardzo duzym
                        stopniu decyduje rynek. Jednoczesnie twoje zycie jest o wiele lepiej chronione w
                        Szwecji czy Francji gdzie o placach lekarzy w malym stopniu decyduje rynek.

                        > Uwierzyłem forumowym lekarzom, że obecnie są
                        > wynagradzani poniżej rynkowego poziomu płac.

                        Zalezy ktorzy. Niemal wszyscy lekarze przed specjalizacja i wiekszosc po
                        specjalizacji jest wynagradzana poniżej rynkowego poziomu płac - wlasnie
                        dlatego, ze o zarobkach lekarzy w Polsce decyduje rynek.
                  • aelithe Re: Porównywać można tylko rzeczy porównywalne 15.04.09, 20:59
                    wybacz Androw ale rynek decyduje o życiu ludzkim

                    niezakontraktujesz usługi pacjent zginie
                    zakontraktujesz 10 wizyt nocnych u lekarza - 11 nie dostanei sie do
                    lekarza
                    on miał przyjąć 10

                    za organizację ochorny zdrowia odpowiada provider
                    ale o życiu i zdrowiu decyduje rynek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka