st.lucas
21.08.09, 10:16
Gratulujac zajecia wiekszosci 1-ej strony dodatku krakowskiego "GW"
przez Pani artykul, wyrazam zdziwienie, ze kolejne Pani
dziennikarskie arcydzielo nie tylko zmniejszylo swoj rozmiar, ale
zostalo przez Pania opatrzone w tytule pytajnikiem.
Czy mamy oczykiwac dalszej eskalacji miniaturyzacji polaczonej z
rosnaca liczba pytajnikow?
Czy dalsze plody Pani profesjonalizmu powedruja na dalsze strony
Gazety?
I czy sprostowanie (bo przeciez nie przeprosiny!), ktore ostatecznie
zakonczy ow felietonowy cykl, zajmie obszar wiekszy od ogloszenia
matrymonialnego? I ile pytajnikow bedzie zawierac?
Prosze o informacje o Pani planach. Mysle, ze moze ja Pani
przedstawic, bo tego rodzaju planowanie jest mniej skomplikowane od
planowania przeszczepu serca. A na tym zna sie Pani jak nikt inny.
Serdecznie zegnam.