marantisa 12.12.12, 13:37 Seks z łatwymi panienkami kochankami i prostytutkami może się tak skończyć: seksguru.pl/pytania/jak-maz-mogl-sie-zarazic-brodawczakiem-od-prostytutki-jesli-robil-to-w-prezerwatywie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ssssuper_kochanka Re: choroba weneryczna od kochanki 12.12.12, 13:51 A od niedawna są w Polsce zakaźne choroby egzotyczne, których polscy lekarze nie potrafią zdiagnozować. Takie choróbska to dla nich czarna magia i najczęściej kierują zarażonych pacjentów do psychiatryka. Odpowiednich leków też brak w naszym cudownym kraju i trzeba sprowadzać na import docelowy, co trwa około pół roku. Życzę upojnego i owocnego łajdactwa. Odpowiedz Link
iron_man0 Re: choroba weneryczna od kochanki 12.12.12, 15:04 ciekawe, kiedy w temacie wypowiedza sie te KLAUNY co to sie zwa facetprzez3te, mariuszek o jasko. -- Gdy skończyła swój wywód, ja jej grzecznie powiedziałam, ze nie rozumiem o co jej chodzi, bo jej mąż jest jedynie moim kolegom( by trinity_0308 pisownia oryginalna). forum.gazeta.pl/forum/w,30835,140545059,140552881,Re_Jak_sie_uwolnic_od_namolnej_kochanki_.html Odpowiedz Link
trinity_0308 Re: choroba weneryczna od kochanki 12.12.12, 18:44 iron_man0 napisał(a): > ciekawe, kiedy w temacie wypowiedza sie te KLAUNY co to sie zwa facetprzez3te, > mariuszek o jasko. > a ty pusty człowieku musisz czekać aż się inni, bardziej wartościowi od ciebie wypowiedzą, smutne Odpowiedz Link
iron_man0 Re: choroba weneryczna od kochanki 12.12.12, 19:42 > a ty pusty człowieku musisz czekać aż się inni, bardziej wartościowi od ciebie > wypowiedzą, smutne od kiedy to durnowata lafiryndo wartosciowymi ludzmi sa dziwkarze? aaaaa juz wiem! od momentu, w ktorym z takim sie zwiazalas. rozumiesz??? juz bardziej lopatologicznie wylozyc sie tego nie da. Odpowiedz Link
trinity_0308 Re: choroba weneryczna od kochanki 12.12.12, 18:47 marantisa napisał: > Seks z łatwymi panienkami kochankami Trzeba koniecznie sobie znaleźć niełatwą kochankę i po problemie. Tymczasem panom szczęśliwym mężom, przesiadującym na forum sugeruję, żeby zajęli się lepiej swoimi żonami, bo jak jedna z druga niedopieszczona poszuka sobie towarzystwa, to zaraz będzie trzeba założyć wątek, o tym czym się można zarazić od łatwej żony. Odpowiedz Link
marantisa Re: choroba weneryczna od kochanki 12.12.12, 19:19 trinity_0308 napisała: > Tymczasem panom szczęśliwym mężom, przesiadującym na forum sugeruję, żeby zajęl > i się lepiej swoimi żonami, bo jak jedna z druga niedopieszczona poszuka sobie > towarzystwa, to zaraz będzie trzeba założyć wątek, o tym czym się można zarazić > od łatwej żony. Kurewstwo to łajdacki charakter! Nikt wartościowy nie będzie łajdaczył sie z nudów! Ale co ty możesz o tym wiedzieć? Odpowiedz Link
iron_man0 Re: choroba weneryczna od kochanki 12.12.12, 19:45 Nikt wartościowy nie będzie łajdaczył sie z nu > dów! Ale co ty możesz o tym wiedzieć? ona robi na zapas i wtedy na forum jej nie ma. teraz ten jej BELZEBUB obraca inne panienki poza domem ona na forumie. Odpowiedz Link
janzuszek Re: choroba weneryczna od kochanki 13.12.12, 18:41 leczenie-objawy.pl/brodawczak.htm Nie wygląda to zachęcająco Odpowiedz Link
facettt prostytutka, to nie kochanka 15.12.12, 14:27 to tyle w temacie. wiec nie obrazaj kochanek. panienka wyjeta z pubu - to tez nie kochanka obie powyzsze kategorie - to przygodny sex. kochanka - to kobieta z ktora ma sie jakies osobiste relacje. Odpowiedz Link
porto_porto Serio, serio 29.12.12, 21:49 Mam koleżankę, która o zdradzie swojego już byłego męża dowiedziała się od swojego ginekologa. Szczęśliwie tę chorobę u koleżanki udało się wyleczyć, jak ze stanem zdrowia męża i kochanki to nie wiem. Nie do końca też wiadomo, czy kochanka była źródłem infekcji, czy też dostała w promocji. Odpowiedz Link
rtq1 Re: choroba weneryczna od kochanki 29.12.12, 22:58 Ostatnio poczytuję sobie zareklamowane kiedyś tu forum garsoniera, gdzie panowie opisują barwnie swoje wyczyny. Naprawdę warto poczytać. O minetkach, lodach, pocałunkach, rimmingach itp. Po lekturze odpowiedniej ilości postów i chociaż minimalnej wiedzy medycznej przechodzi ochota na "panny". Polecam. Szczególnie fragmenty, kiedy opisywane są dość podejrzane wrażenia, zwykle zapachowe lub wzrokowe, a autor kontynuuje, bo był "na ciśnieniu". To już chyba lepiej rozładować to ciśnienie bez ryzyka złapania czegokolwiek. Odpowiedz Link