54milena
04.09.15, 00:08
Cześć! Chciałabym podzielić się z Wami moją historią... ale weszłam tutaj z innego powodu. Szukam kogoś kto zechciałby mi pomóc wsypać zdradzającego męża, a mojego byłego kochanka. Nie pytam tutaj czy warto, ponieważ już podjęłam decyzję. Zrobił już w bambuko zbyt wiele kobiet. Romans ze mną, też nie wieszczy końca krzywd. Nie mam też wątpliwości, że on jest tutaj źródłem cierpienia, bez wchodzenia w szczegóły. Po prostu: chciałabym powiedzieć jego żonie o "nieskalanym" mężu, wysyłając jakieś skany,smsy,etc,nie osobiście.Jednak nie mogę zrobić nawet tego ponieważ zna mój adres zamieszkania.
Czy byłby ktoś zainteresowany nawiązać z nim znajomość i zrobić to za mnie? Oczywiście całkowicie save, pod fałszywym imieniem. Szukam osoby w miarę poważnej, która być może była w podobnej sytuacji . Chętnie zapłacę.