ta
25.08.18, 21:58
...od kiedy administrowała tym forum Daria. Wówczas kochanka, broniąca tego stanu rzeczy, że tak powiem, piersią własną. Widząca w stanie tym swoją świetlaną przyszłość z Misiem. Opiekunka i muza tułających się tutaj kochanek.
Gdzie jesteś, Dario? Jak teraz, z perspektywy lat oceniasz swoje wybory? W jakim punkcie życia jesteś? Co straciłaś bezpowrotnie, co szczęśliwie zyskałaś?
A może, o ironio losu, jesteś żoną, która nie chciałaby być zdradzana?
A może już się to stało?
Nie uważasz, że mogłabyś mieć coś do powiedzenia po tym, jak mieszałaś w głowach zabłąkanym kobietom i dopieszczając je tutaj, utrzymywałaś w przekonaniu, że bycie kochanką jest całkiem fajne i rokujące?
Możesz odpokutować, pisząc po latach prawdę. A ta prawda jest jedna i ty już ją znasz...