05.09.22, 18:47
Podpowiedzcie coś. Niedawno zakończyłam trzyletni związek i teraz jestem singielka. W firmie, w której pracuje zajmuje się obsługą kontrahentów. Część z nich jest oficjalna w kontaktach, a część wiadomo z czasem się człowiek poznaje, pożartują, poflirtują. Nie przywiązuje do tego znaczenia..
Z jednym zaczęłam bardzo dużo rozmawiać, zauważyłam, że chyba tylko on jeździ do naszej firmy, bo był jeszcze drugi, a teraz się nie pojawia. Facet jest żonaty, ale z tego co wiem dzieci nie mają, ale chyba im się układa.. Coraz bardziej w oczy zaglądał, komplementy coraz mniej zdawkowe sadził..Byliśmy na lunchu, no takie nic, ale głowę zajmuje. Pisze, dzwoni, zagaduje, jak byłam na l4 wyrażał zaniepokojenie, gdzie nie jest to powszechne nawet w nieoficjalnych biznesowych relacjach.Aż tu w czwartek przyszedł i gdzieś tam w rozmowie i żartach o ładnych paniach w firmie naprzeciwko oznajmił, że on ceni sobie rodzinę i nie szuka przygód. Poczułam się jakbym ja za gościem latała, a mam wrażenie, że on mi miesza w głowie. O co tu chodzi?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka