Dodaj do ulubionych

Cebulki w styczniu

17.01.24, 11:20

Znaczy się wszelkie cebulowe ,
w znanym sklepie na l.... wystawili.
Po świętach za pół ceny kupiłam,
do doniczek wsadziłam.
Trzymam na zaokiennym parapecie.
Kocem przykryłam,
gdyż mrozy ostatnio są,
i czekam wiosny,
może z nich coś wyrośnie?
Obserwuj wątek
    • apersona Re: Cebulki w styczniu 18.01.24, 12:23
      No nie wiem. Rok temu kupiłam cebulki tulipanów botanicznych w styczniu w ogrodniczym, nie przesuszone z małymi kiełkami. Posadziłam zaraz do donicy i trzymałam w chłodzie. Na wiosnę pokazały się liście i pączki ale nie otwarły się kwiaty tylko jakby zaschły, a liście też pozostały małe.
      • eurytka Re: Cebulki w styczniu 18.01.24, 18:02
        Na opakowaniach napisane jest,
        że trzeba wysadzać do końca listopada.
        Dziś byłam w l....i widziałam, że te cebulowe,
        dalej tam leżą.....ale nie przecenione.
        Poczekam do wiosny i zobaczymy.
        Parapet jest południowy, to i cieplejszy,
        Kilka cebul było niestety całkowicie zaschniętych
        kilka miało kiełki.
      • enith Re: Cebulki w styczniu 22.01.24, 02:11
        Tulipany botaniczne to dość wcześnie kwitnące tulipany ( i muszą mieć te 3 solidne miesiące rośnięcia w chłodzie, żeby zakwitnąć). Twoje sadzone w styczniu prawdopodobnie nie przeszły wmaganego okresu chłodzenia. To zaskutkowało skarłowaciałymi liśćmi i pąkami, które zaschły przed otwarciem się.
        • eurytka Re: Cebulki w styczniu 22.01.24, 10:10
          Wszystko co piszesz, to prawda.
          Na początku stycznia posadziłam,
          może coś wybije lub nie.
          Suszona pokrzywę na dno doniczek dałam,
          jeszcze trochę paprochów do ziemi dodałam.
          To jednak, ze strony sklepu nie jest uczciwe,
          by po terminie sadzenia, cebulki na widoku leżały.
          Nie każdy się zna na tym
          i ludzie dają się nabrać.
          Produkty spożywcze jakoś usuwają,
          a to to lezy non stop.
          Niektóre już wysuszone na pieprz, przez folie macałam.
          • eurytka Re: Cebulki w styczniu 22.01.24, 12:26
            Przed chwilą w tym sklepie, zakupy zrobiłam
            i zauważyłam,
            że cebulek już nie ma,
            tylko zestaw nasion jest wystawiony.
            • eurytka Re: Cebulki w styczniu 11.04.24, 07:52
              Niestety, przemarzły i zgniły,
              gdyż ukorzenić się nie zdążyły,
              może trzeba było w domu, cieple podpędzić,
              by korzenie wypuściły,
              a potem włożyć do ziemi i na parapet.
              Te które do ziemi posadziłam jesienią,
              też nie wszystkie wyszły.
              widocznie stare były,
              może dwuletnie,
              w ładne opakowania ubrane.
              • enith Re: Cebulki w styczniu 11.04.24, 15:43
                Przykro mi. Niestety tak bywa. Ja co roku kupuję cebule kwitnące wiosną na wyprzedażach posezonowych i też miewam straty. Kiedyś było nawet gorzej, bo kupowałam opakowania bez sprawdzania, czy cebule są nadal jędrne. Przynosiłam to potem do domu, wyciągałam z paczek, a tam sam susz :-D Teraz jestem mądrzejsza i wiem, że np. takie przebiśniegi bardzo źle znoszą przesuszenie i te akurat powinno się kupować zaraz po pojawieniu się na rynku jesienią. Za to np. żonkile i czosnki ozdobne, o ile nie są zasuszone czy nadgnite, mogą miesiącami leżeć w paczce i i tak przeżyją po posadzeniu do ziemi (niekoniecznie zakwitną).
                • eurytka Re: Cebulki w styczniu 12.04.24, 14:58
                  Mi również przykro się zrobiło,
                  gdyż:

                  2x hiacynt Delfts Blue
                  10xPuszkinia libanotica
                  8x snieżnik
                  czy 10x cebulica syberyjska
                  10x Cebulica Alba
                  4xtulipan SilkRoad
                  4x TulipanTabledance
                  4x Narcyz Tete a Tete
                  15 xSzafirek armeński
                  4x tulipan White Prince
                  4x Tulipan Candy Prince
                  25 xŚnieznik kinodoksa
                  i jeszcze wiele innych cebul,
                  tylko na obrazku zobaczyłam i opakowania po nich mi zostały,
                  jak jeszcze po wielu innych.
                  w sumie u mnie tulipany już przekwitają...
                  W jednym ogródku dziś widziałam,
                  takie żółte tulipany, nie do zdarcia,
                  dopiero pąki mają.
                  • obrobka_skrawaniem Re: Cebulki w styczniu 12.04.24, 17:26
                    Większe szanse by miały w gruncie, o ile masz jakiś kawałek ziemi. Generalnie drobnocebulowe (przebiśnieg, szafirek, cebulica, śnieżnik) są bardziej narażone na wysychanie.
                    Ja w ub. roku kupiłam w L. i B. cebulki w niezłych cenach (w L. były 2x w aplikacji kupony drugie opak. za pół ceny).
                    Poza tym ja wymieniam się z sąsiadami.
                    • eurytka Re: Cebulki w styczniu 12.04.24, 17:46
                      W gruncie większośc sadziłam,
                      w terminie podanym.
                      Ale nie wyszły,
                      A już podsciółke dla tulipanów widziałam.
                      Ja bardzo malutki ogtódeczek przyblokowy mam.
                      Tekst linku
    • enith Re: Cebulki w styczniu 22.01.24, 02:01
      Cebule muszą się po posadzeniu i podlaniu porządnie przechłodzić, dla tulipanów to akurat mniej więcej 3 miesiące. Ja sadziłam cebule nawet i pod koniec grudnia (też kupuję na posezonowych wyprzedażach) i dawały radę, kwitły od razu pierwszej wiosny, choć nie wszystkie. Ważne, żeby były jędrne, nie zasuszone i nie nadgnite, z żywymi ładnymi kiełkami. Jeśli sadzone były wyjątkowo późno, wzrost też mogą zacząć dość późno. Na razie jest 3 tydzień stycznia, więc nie ma co oczekiwać, że coś tam zacznie niebawem wychylać łepki. Jest zdecydowanie za wcześnie (chyba, że kupiłaś wybitnie wcześnie kwitnące rodzaje, jak przebiśniegi, śnieżyce, ranniki czy krokusy śnieżne i Tommasiniego). U mnie (ale ja mieszkam w cieplejszym klimacie) te wyłażą spod ziemi już w styczniu. W Polsce raczej w lutym, ale to też zależy od pogody. Generalnie doradzam cierpliwość, coś tam na pewno ci zakwitnie.
      • kinga.gliwice Re: Cebulki w styczniu 27.01.25, 07:46
        dokładnie to zabawa dla cierpliwych, jak nie jednego roku to drugiego, też po taniości tak zrobiłam i drugiego roku miałam piękne tulipany, niestety jest też ryzyko że nic z tego nie będzie, zwłaszcza gdy cebule było źle przechowywane i mają zalążki chorób, np pleśni niewidocznej ot tak
      • apersona Re: Cebulki w styczniu 28.01.25, 18:37
        kiełki krokusów już widać masowo, ba nawet trochę tulipanów, botaniczne wczesne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka