28.02.06, 15:05
zawsze byly moim marzeniem. Teraz mam ogrod i zastanawialam sie nad kupnem. A
tu ci mocium panie w skrzynce perospekt Ikei, ze 21 marca beda dawali
hortensje nie za 15, tylko za 5 Euro. No servus, ze 4 chyba kupie:))))
I teraz pytanie. U mnie jest wprawdzie dosc cieply zakatek ziemi, ale jednak
i tu Zimna Zoska zjawia sie co roku. Wiec chyba koncem marca bedzie za
wczesnie aby je wysadzic? Czy mozna je 6 (!!) tygodni trzymac na balkonie,
czy tez wysadzic i ogacic? Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • haraposkutya Re: Hortensje 28.02.06, 15:31
      Jak znam życie, krzewy będą podpędzone, a więc jeszcze wrażliwsze. Odpuść sobie na razie wysadzanie.
      • biesiadnik1 Re: Hortensje 28.02.06, 15:43
        Przed Zimna Zoska nie ryzykuj!
        U mnie zmarzly w zeszlym roku takie ktore rosna w ogrodzie juz od kilku lat.
        Na szczescie odbily z korzenia.
        • zyga5 Re: Hortensje 28.02.06, 18:00
          biesiadnik1 napisał:

          > Przed Zimna Zoska nie ryzykuj!
          > U mnie zmarzly w zeszlym roku takie ktore rosna w ogrodzie juz od kilku lat.
          > Na szczescie odbily z korzenia
          Ale wtedy jest problem z kwitnięciem.
          Ja również nie radzę wysadzać do gruntu,będą sie męczyły.
          forumszek.ovh.org/index.php?ap=14
          • pinkink Re: Hortensje 28.02.06, 18:34
            To sa kaprysne rosliny, jak sie okazuje.
            Nie lubia zimna ale ciepla tez.
            W tamtym roku kupilam niebieska, dawalam jej roznosci, zeby jej tylko dobrze
            bylo i zmarniala. Teraz cos tam wypuszcza, ale stracilam juz do niej serce.
            • horpyna4 Re: Hortensje 28.02.06, 19:55
              U mnie hortensje dobrze rosną i kwitną od północnej strony budynku. Natomiast
              nie polecam cienia drzew i krzewów, bo ziemia jest wtedy za sucha.
    • ewa553 Re: Hortensje 28.02.06, 20:07
      Mysle ze do tych roslin trzeba miec tez szczescie. Moja siostra ma fatalna
      ziemie w ogrodku, dom stoi nad skarpa w Jastrzebiej Gorze, a wiec jeszcze
      dochodza wiatry i slony wiatr, a hortensje rosna u niej jak oszalale...
      Ja w kazdym razie postanowilam po Waszych radach owszem, nabyc, ale postawic
      faktycznie na balkonie az do zimnej zoski.
      Wogole cos moje sklepy glupieja. Od czwartku proponuja piekne i "zaplacalne"
      roze. Oczywiscie za wczesnie, kupie tylko jedna na balkon. Ale jak bede chciala
      w maju kupowac do ogrodu, to beda kosztowaly kilka razy wiecej. Przepraszam ze
      marudze, ale poniewaz ogrod dopiero zakladam, to wiecie ile tego trzeba kupic,
      zeby miec radosc z ogrodka...
      • zyga5 Re: Hortensje 28.02.06, 21:14
        Pocieszę Cię,po trzech latach sytuacja się odwóci.Zaczniesz powoli rozdawać bo
        się zacznie ciasno robić i będziesz wędrować z nowo zakupioną roślinka po
        działeczce
        szukając dla niej miejsca.A miejsca brak i przez jakiś czas będzie rosła w
        doniczce,ale miejsce się oczywiście gdzieś znajdzie.
        A tak wyglądała ostatnio.Wieczorem dodam jeszcze kilka.
        forumszek.ovh.org/album_personal.php?user_id=14
        • gebo13 Re: Hortensje 01.03.06, 00:00
          Ewa napisała:
          zawsze były moim marzeniem
          No i dobrze,bo to piękne krzewy!
          Poszukaj odmian,które spełnią Twojem warunki.
          Trochę Ci pomogę...
          www.tracz.pl/p/main.php?co=k&gid=19
          A Ty szukaj aż znajdziesz..
          Piękne są
          www.endlesssummerhydrangea.com/images/EndlessSummer.jpg
          ale narazie w polsce jeszcze nieosiągalne.
          Jak ktoś ma dostawcę,to niech wklei linka.
          • ewa553 Re: Hortensje 01.03.06, 18:52
            o wlasnie, takie jak na tym drugim zdjeciu bardzo mi sie podobaja. Widzialam
            nawet dzis w miescie, pochodzenie z Holandii. Alepowstrzymam sie, i tak jest za
            wczesnie na sadzenie. Zobacze najpierw jakie ma w ofercie Ikea.
            Swoja droga kolor Hortensji zalezy podobno od ziemi w jakiej sie sadzi. Wie
            ktos co dodac do ziemi, zeby zostaly takie niebieskie?
            • zyga5 Re: Hortensje 01.03.06, 19:11
              > Swoja droga kolor Hortensji zalezy podobno od ziemi w jakiej sie sadzi. Wie
              > ktos co dodac do ziemi, zeby zostaly takie niebieskie?
              Oto szukane wiadomości:
              ogrodowy.republika.pl/pliki/hortensje.htm
              • zyga5 Re: Hortensje 01.03.06, 19:17
                Coś to się nie chce otwierać.Zrobimy tak.Proszę wejść tu:
                ogrodowy.republika.pl/pliki/dikozdlis1.html
                i na samym dole przy hortensji wejść:Zobacz więcej o uprawie hortensji.
            • wiosna20051 Re: niebieskie hortensje 02.03.06, 08:44
              > ewa553 napisała:

              > Wie ktos co dodac do ziemi, zeby zostaly takie niebieskie?

              w sklepach ogrodniczych sa dostepne gotowe preparaty (np. w plynie)
              do 'zniebieszczania' kwiatow.

              pozdrawiam
              wiosna


              www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm
          • maary5 Re: Hortensje 09.07.06, 22:45
            ja w sprawie niebieskich hortnsji-mam jeden krzak niebieski,jest prawie tak piekny jak te na zdjeciu.Pytaja mnie jak udało mi sie wyhodować taki kolor a ja nie wiem,sama sie wybarwiła,kupiłam rozowa,ze dwa lata była rożowa,potem zrobił sę taki sprany fiolet,potem nie kwitła i doradzono mi nawóz na kwitnienie hortensji,podsypałam,i kwiaty zrobiły sie niebieski.Moja hortensja rosnie w pełnym słoncu,na piaszczystej kwasnej ziemi,bardzo obficie kwitnie w tym roku tylko ma drobniejsze kwiatostany.Musze ja uwiecznic na zdjeciu.Póki co jest jedyna niebieską hortensja na działkach i kazdy się zatrzymuje i podziwia :)
            • nassin Re: Hortensje 12.07.06, 13:04
              zapewne nawóz, który dałas roslince spowodował zakwaszenie gleby i zrobiła sie
              niebieska, taki jej urok, można tez podlewac ałunem, żeby była wybarwiona na
              niebiesko. Ogólnie hortensje rosnace na glebach o odczynie kwaśnym barwią sie
              na niebiesko, a rosnace na glebach zasadowych - na różowo lub czerwono.
              Pozdrawiam
    • ewa553 Re: Hortensje 02.03.06, 09:05
      Dzieki za wiadomosci, skorzystam.
      Tymczasem kupilam wczoraj 4 krzaczki roz, dwa krzaczki i dwa plozace (?)
      A tu w nocy mroz scisnal. Wsadze je do doniczek i postawie w klatce schodowej
      gdzie jest zimno, ale nie ma mrozu. Miejmy nadzieje, ze pozniejsze przesadzenie
      ich do ogrodu nie zaszkodzi im....
      • 2030d Re: Hortensje do Ewy 02.03.06, 09:17
        Ewo ZYGA5 podał link jest tam profesjonalnie opisane jak uprawiać hortensje
        • artekb1 Re: Hortensje do Ewy 02.03.06, 09:45
          Pytalas o kololor niebieski, wiec jest tak.
          W starych aptekach ktore "same" sporzadzaja leki popros o Alaun wystarczy 100g.
          Alaun rozpuszczasz z woda 1 polewaczka 12l x 100 g.

          Po rozpuszczeniu podlewasz bardzo wczesna wiosna hortensje nastepne solidne
          podlewanie alaunem powinno nastapic juz w sierpniu zeby korzenie naciagnely
          zapasow na przyszly rok.
          To jest srodek niezawodny.

          Preparaty ze sklepow ogrodniczych dzialaja slabo.
          Najlepszy preparat jaki znalazlem w supermarketach to niemiecki
          "Hortensjen blau" tez w proszku i nalezy rozpuscic w wodzie.
          Mozna tez stosowac metody babuni:-)
          N.p. przed wysadzeniem do gruntu na dno dolka wsypac troche starych
          zardzewialych gwozdzi czy kawalkow metali.
          Mozna tez w okolicy nasadzen powkladac w ziemie metalowe prety lub kawalki
          zelaza wtedy dzialanie bedzie wzmocnione i kolor jest gwarantowany.
      • ewa553 Re: Hortensje 15.06.06, 16:22
        podciagam moj wonrek hortensjowy, bo moze mi cos poradzicie? A bylo to tak:
        nabylam wtedy tak wczesnie 3 krzaczki hortencji. Kwitly coraz piekniej. kolo
        wielkanocy byly obsypane rozowymi kulami kwiatow. 3 maja musialam nagle
        wyjechac na urlop i przez te 10 dni sasiedzi opiekowali sie tak kotami jak i
        kwiatami. Byl to okres, kiedy i u nas podobnó bylo bardzo goraco i slonecznie.
        I cos sasiedzi schrzanili: albo za duzo albo za malo podlewali, albo w samo
        poludnie, w kazdym razie jak wrocilam to kwiaty byly opadle, a liscie jakby
        podsuszone. Mimo wszystko dalam im szanse, przesadzilam do ogrodu, Jak wiemy,
        zimnej zoski nie bylo. Mimo tego rosliny wygladaja - delikatnie mowiac -marnie.
        podlewam je bardzo delikatnie, ale posadzilam w zbyt slonecznym miejscu - jak
        teraz przeczytalam w linku zygi. Mysle, ze moze sie do przyszlego
        roku "odnowia". Ale lato jeszcze dlugie. Co zrobic, czy poobcinac liscie? Czy
        przesadzic je jeszcze raz w bardziej cieniste miejsce? Czy obciac cale lodygi
        powyzej ziemi? Co radzicie? Zal mi ich. Widzialam je w pelnym rozkwicie i bylam
        zachwycona. Nie chce z nich calkiem rezygnowac.
        • horpyna4 Re: Hortensje 15.06.06, 16:32
          Ewa, hortensja uwielbia wodę, o czym zresztą świadczy jej łacińska nazwa -
          hydrangea. Na razie, zanim przesadzisz w cień, lej wodę. Jeżeli nie będzie się
          poprawiać, to wtedy skróć pędy o połowę.
          A na razie - lej (jak w kaczy kuper).
          • ewa553 Re: Hortensje 15.06.06, 17:42
            Horpyno, Bozia Twoich porad posluchala i leje w tej chwili jak z cebra:)))))
            Bede lala, robilam to i teraz, chce tez dac pozywke, ktora juz tez mam. Nie
            wiedzialam tylko czy je skracac, przesadzac czy co. Mam dosc podla, gliniasta
            ziemie. Moze to tez powod? Jutro wysle proble ziemi do laboratorium, zobaczymy
            co mi tam doradza. Ta gliniasta ziemia jest tez powodem, ze dosc duzo ziuelska
            u mnie, ale trudno je z tak zbitej ziemi wyrywac. No, ale wokol hortensji
            zielska nie ma.
            • horpyna4 Re: Hortensje 15.06.06, 18:25
              U mnie hortensje rosną w glinie, ale od północnej strony budynku. Bardzo im to
              odpowiada. Na razie nie zasilam ich niczym, zrobię to dopiero, jak będą mizerne.
              Ale jak na razie rosną już wiele lat i robią się coraz ładniejsze. Początkowo
              rosły bardzo wolno, bo korzenie nie mogły się w glinie swobodnie rozrastać. Ale
              już ją zmogły i jest dobrze.
        • gabi9917 Re: Hortensje 10.07.06, 10:21
          ja bym Ci radziła nie spieszyć się z tym obcinaniem.Ja obcinam w następnym roku
          jak widzę które są suche,wiem że inni robią to inaczej ale ja wcześniej nie
          odróżniam tych badyli.Sam jestem ciekawa czy jak obetnie się na jesień wszystkie
          badyle to w następnym roku będzie kwitła?Pisze o obcinaniu w książkach ale
          czasami lepsze jest czyjeś doświadczenie
    • ewa553 Re: Hortensje 08.03.06, 12:34
      dzisiaj bedac na zakupach zobaczylam piekne, rozowe hortensje. Nie moglam sie
      oprzec, nabylam dwie donice. Stoja teraz w mniej ogrzewanym pokoju i czekaja na
      lepsza pogode. Tak sie ciesze! Zrezygnowalam z niebieskich, bo to jednak
      sztuczny kolor. Te rozowe sa urocze, choc dopiero niewiele kwitna. Siedze teraz
      przed kompem, spogladam przez otwarte drzwi do pokoju, gdzie przy drzwiach
      balkonowych (swiatlo!) stoja te dwie rosle hortensje i ciesze juz teraz nimi
      oko!
    • katarzynakowa Re: Hortensje 26.03.06, 17:04
      hej. bardzo chcę posadzić hortesję ogrodową, (najlepiej żeby kwitła na
      niebiesko). Proszę o radę gdze kupić i jakie odmiany. w miejscu gdzie chcę je
      nasadzić jest troche słaba gliniasta ziemia, miejsce dobrze oświetlone.
      poradźcie coś proszę kasia.
      • m0711 Re: Hortensje 10.07.06, 13:11
        Czy w przypadku hortensji ogrodowych należy po kwitnięciu obcinać kwiatostany?
        Do tej pory tego nie zrobiłam i wiszą takie zasuszone kwiatostany, i nie wiem
        co z nimi robić - obciąć czy zostawić?
        • gabi9917 Re: Hortensje 10.07.06, 13:24
          Czy te kwiaty na hortensji masz bardzo zniszczone?bo jak nie to można z tego
          robić ładne dekoracje suszone.Można je popryskać (jak są suche) delikatnie
          złotym lakierem nabierają wtedy ładnej patyny i jest ładna dekoracja
          świąteczna.Można je też łączyć z różami ładnie to wygląda widziałam taką
          dekorację w kwiaciarni.
        • gabi9917 Re: Hortensje 10.07.06, 13:26
          Ale też bym chciała wiedzieć czy jak obetnę kwiaty hortensji to czy mi zakwitnie
          na przyszły rok .Chciałam obciąć z łodyżką czy nie zaszkodzę im?
          • m0711 Re: Hortensje 10.07.06, 13:47
            Czytałam gdzieś niedawno że hortensje ogrodowe kwitną na zeszłorocznych pędach
            i żeby uważać żeby nie obciąć bo już w obecnym roku zawiązują kwiatostany które
            będą kwitnąć za rok, a znowu podobno przekwitnięte kwiatostany się obcina...
            więc już sama nie wiem. Poczekamy na ekspertów, oni na pewno będa wiedzieć.
            Pozdrawiam
    • hanka31 Re: Hortensje 11.07.06, 01:17
      Obciąc sam kwiat z łodyzką tylko do pierwszej pary liści czyli kapichne.U mnie
      w tej chwili kwitna ciemo rózowe i białe które pózniej zmieniaja barwe na
      jasnozielony a te podlewane nawozem aby kwitły na niebiesko to sa ni rózowe ni
      niebieskie , i maj mniejszy kwiat.
      • nassin Re: Hortensje 12.07.06, 13:10
        W następnym roku powinny miec bardziej niebieski kolor jesli nadal je zasilasz
        nawozem. Sprawdzałam na swoich co roku byly ciemniejsze - tylko nie miałam
        zastrzeżen co do wielkości kwiatów. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka