Dodaj do ulubionych

roza chinska

22.10.03, 12:30
witajcie,

mam problem, dostalam roze chinska. miesiac czasu pieknie sobie kwitla, ale
zauwazalym ze powoli zaczynaja jej zolkniec niektore listki. jaki moze byc
teho powod? staram sie ja dosc czesto podlewac, jak tylko ziemia troszke
przeschnie, mzoe to kwestia kaloryferu, niedaleko ktorego soi - grzejnik
jest wlaczany na kilka godzin w ciagu dnia.

co sadzicie? co robic?

pozdrawiam

ania




Obserwuj wątek
    • syswia Re: roza chinska 22.10.03, 21:42
      ja mam dwie takie roze. Po okwitnieciu tez zaczely gubic zolte listki, ale po
      jakims czasie wszystko wrocilo do normy. Roze znowu kwitly jak szalone i pieknie
      sie rozkrzewily. Niestety musialam wyjechac i na dwa tygodnie zostawic bez
      opieki. Kiedy wrocilam okazalo sie, ze maja jakiegos szkodnika. Od spodu listkow
      pojawia sie biala pajeczynka i szare milimetrowe kropeczki. Co to i jak to
      zwalczyc? Moze ktos wie?
    • orientalis Re: roza chinska 22.10.03, 22:07
      aniapap napisała:

      > witajcie,
      >
      > mam problem, dostalam roze chinska. miesiac czasu pieknie sobie kwitla, ale
      > zauwazalym ze powoli zaczynaja jej zolkniec niektore listki. jaki moze byc
      > teho powod? staram sie ja dosc czesto podlewac, jak tylko ziemia troszke
      > przeschnie, mzoe to kwestia kaloryferu, niedaleko ktorego soi - grzejnik
      > jest wlaczany na kilka godzin w ciagu dnia.
      >
      > co sadzicie? co robic?
      >
      > pozdrawiam
      >
      > ania
      >
      > Witaj Aniu.
      Z pewnością kaloryfer jej nie pomaga ale wydaje mi się wystąpiła u Twojej róży
      chloroza o czym świadczy kolor liści.Powodem tego jest zła woda którą
      podlewasz roślinę ma ona z pewnością za wysokie Ph. Róże chińskie nie tolerują
      twardej wody dlatego do podlewania najlepsza jest deszczówka a jeżeli masz
      problem z jej zdobyciem może być ewntualnie przegotowana,odstała woda z kranu.
      Pozdrawiam
      Roman
      >
      • aniapap Re: roza chinska 24.10.03, 14:03
        dziekuej, byc moze to jest wlasnie o to chodzi. faktycznie mam problem z
        deszczowka, ale jak radzisz bede podlewac przegotowana woda,

        dziekuje i pozdrawiam,

        ania
    • jerzy.wozniak Re: roza chinska 30.10.03, 07:51
      Witam na forum Gazety!
      Witam na forum gazety!
      Ketmia czyli róża chińska stosunkowo dobrze rośnie w mieszkaniu, ale podobnie
      jak i inne rośliny uprawiane kiedyś przez nasze babcie najlepiej czuje się w
      pomieszczeni ech gdzie powietrze nie jest gorące i suche. W takich warunkach
      szybko dorasta do sporych rozmiarów. Latem można ja wystawiać do ogrodu, ale
      pamiętajmy że roślina ta nie lub chłodu i silnych wiatrów. Do ogrodu nadaje
      się ketmia syryjska o nieco mniejszych kwiatach. Należy ja sadzić również w
      zacisznych i słonecznych miejscach. Jej wielka zaletą jest termin kwitnięcia –
      otóż kwitnie ona już właściwie jesienią lub późnym latem gdy w ogrodzie prawie
      nie ma już kwiatów. No, ale przejdźmy do róży chińskiej.
      Jak wszystkie rośliny babci nie znosi upałów i w wyższych temperaturach zrzuca
      większość paków kwiatowych, a często i liści, najlepiej rośnie w temperaturze
      około 20C. Zima podobnie jak oleander należy zapewnić jej widne i chłodne
      miejsce o temperaturze około 14C. Jak pisałem roślinę można po przymrozkach
      wystawić na balkon lub do ogrodu, ale zawsze jest to dla niej szokiem i dobrze
      przez kilkanaście dni osłonić ja agrowółkiną. Po takim wystawieniu często gubi
      nieco liści zanim nie dojdzie do siebie. Jeśli zaważymy że pojawiły się pąki
      kwiatowe nie należy jej ruszać ani zmieniać położenia doniczki, gdyż łatwo je
      zrzuca. Uwaga na bezpośrednie nasłonecznienie! Ketmia tego nie lubi najlepiej
      się czuje gdy ma dużo rozproszonego światła. Do uprawy przeznaczmy donice ze
      starszego brata, gdyż ketmia potrzebuje żyznej ziemi i obszernej donicy.
      Należy ją tez często przesadzać, nawet co roku. Przesadzamy na wiosnę zanim
      pojawią się młode przyrosty. Ketmia powinna być regularnie podlewana tak, aby
      podłoże w doniczce nie było ani za mokre ani za suche. Lubi tez zraszanie, ale
      tu uwaga woda powinna być miękka inaczej zostają białe plamy na liściach. Zima
      ograniczamy podlewanie jednak podłoże nigdy nie może całkowicie przeschnąć.
      Ważnym zabiegiem jest cięcie, gdyż pobudza to tworzenie się nowych pędów, a
      tylko na takich zawiązują się pąki. Ketmię możemy również prowadzić i formować
      jej koronę tak jak przy bonsai używając drutów odciągów itp. Cięcie wykonujemy
      zawsze wczesną wiosną.
      A i na koniec nie róbcie z jej kwiatów herbatki, jak to gdzieś wyczytałem w
      kobiecym piśmie. Herbatkę z hibiskusa robi się z ketmi szczawiowej tak zwanej
      sudańskiej. Jest ona rośliną uprawną, a jej liście, kwiaty i nasiona są
      jadalne.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka