Gość: Warka z Tych figa zamiast kciuków IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.10, 20:16 przegrała bo ja zapijałem Okocimem z Biedronki a niejaki Łuszczek zamiast trzymać kciuki to pokazł w TVP2 ze trzyma FIGĘ. Jak tak można! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiBIcka Re: Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero 5. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 20:17 jak zwykle najpierw wielkie medialne pompowanie "balona" a teraz niby wielka tragedia-to jest dobry występ Polki-Justyna potrafi biegać na trudniejszych trasach, na łatwiejszych nie ma takiej przewagi-ma jeszcze kolejne szanse i pewnie jakiś medal będzie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
renifer77 Nic nowego 15.02.10, 20:18 Media znowu „zaziapały”, kreując fakty zanim miały szansę stać się rzeczywistością. Ile razy ktoś był już kreowany na murowanego faworyta, przed głównymi zawodami wygrywał wszystko co miał wygrać a masy przed telewizorami witały się z gąską w kurniku? Kiedy jednak przyszło co do czego, zamiast złotego medalu który każdy konsument mediów już widział na piersi zawodnika wyszło kolejne rozczarowanie. Teraz zastępy ekspertów zaczną wyjaśniać dlaczego jednak stało się jak się stało i nie mogło stać się inaczej:) Nic nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martinez Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.chello.pl 15.02.10, 20:23 Trzymaj się Justyś:) Będzie tylko lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 20:28 No i już.. Z...ał się pies rabarbarem ! Właściwie to powinni jej dać ten złoty medal, przecież była faworytką. No i tylu kibiców i tyle pozytywnych komentarzy.. No nie - medal powinna dostać, należy się jej. Nawet gdyby miała 20- te miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... 15.02.10, 20:29 Tak to jest, jak się dzieli skórę na niedźwiedziu, a niedźwiedź jeszcze w mateczniku siedzi :) Może na przyszłość mniej medialnej histerii, a więcej spokojnego czekania na wyniki PO biegu? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł A trener Justynki mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 20:50 ... że nie jest rozczarowany. On się nawet nie spodziewał medalu. To po jakiego grzyba wystartowała ?! Po jaką cholerę? Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: A trener Justynki mówi... 15.02.10, 22:19 > ... że nie jest rozczarowany. On się nawet nie spodziewał medalu. > To po jakiego grzyba wystartowała ?! > Po jaką cholerę? DLA SPORTU! W każdej konkurencji olimpijskiej jest kilkudziesięciu zawodników, z których co najmniej połowa nie ma żadnych szans na medal, a jednak startują! Startują żeby udowodnić coś sobie i żeby zrobić przyjemność kibicom. Bo są oczywiście zawsze kibice, którzy powiedzą "tylko piąta, beznadzieja, po co startowała". Ale są też tacy - w tym ja - którzy raczą zwrócić uwagę, że była LEPSZA OD 73 (SŁOWNIE: SIEDEMDZIESIĘCIU TRZECH)innych zawodniczek, które są wystarczająco dobre, by załapać się do kadry olimpijskiej własnego kraju. Niemniej ja jestem pełen podziwu nawet dla ostatniej w konkursie Belmy Smrković z Serbii, bo już sam start w Igrzyskach Olimpijskich to jest naprawdę coś o czym ogromna większość sportowców może co najwyżej POMARZYĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ser Bravo Pani Justyno IP: 109.243.13.* 15.02.10, 20:33 Czekamy na następne starty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: 77.255.105.* 15.02.10, 20:33 Ten wynik wcale nie jest taki zly.Biorac pod uwage ile stracila np.Steira czy Saarinen ,deficyt tych dwudziestu sekund stosunku do Kalli jest absolutnie do odrobienia za dwa dni,zwlaszcza ,ze Szwedka nie czuje sie najlepiej w stylu klasycznym.Poza tym beda ja gonic,co tez nie jest atutem.W tej chwili widze Justyne na podium po nastepnym biegu.Bjoergen to zawodniczka ktorej w tej chwili najbardziej sie obawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sołtys Re: Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero pią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 20:54 o Będą gonić ? Widze że masz "ogromne" rozeznanie w biegach narciarskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero pią IP: *.lodz.msk.pl 15.02.10, 21:42 Kilka lat temu rzeczywiście krótkie biegi narciarskie były na igrzyskach rozgrywane na dochodzenie (tak jak w biatlonie). Swoją drogą trochę szkoda- co stylem klasycznym Justyna spokojnie nadrobiłaby straty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezes Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.10, 20:34 Co to za kretyn pisze, że Justyna dopiero piąta na IO, widocznie nigdy nie uprawiał sportu nieudacznik! Brawo Justyna, tak trzymać, będą medale! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero pią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 20:44 Tak, tak będą medale! Jak te zawodniczki co będą przed nią zdyskwalifikują. Bardzo nieładnie robią, że na złość naszej Justynce nie pozwalają jej wygrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero pią IP: *.icpnet.pl 15.02.10, 21:10 Dokładnie, na ostatnich igrzyskach nawet tego dystansu nie ukończyła. Więc progres jest niesamowity. A medal, albo i więcej jeszcze zdobędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolnik Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.va.shawcable.net 15.02.10, 20:38 Na zdjeciu na ktorym lezy na sniegu na mecie widac, ze Justyna ma bardzo ladna i ksztaltna pupe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powsinoga Co jutro napiszą brukowce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 20:42 Nie przejmuj się. Alleluja i Do Przodu- jak mówi Ojciec Dyrektor:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stach Adam Małysz Adam !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 20:47 ******************************** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamosz kto z was biega w biegu piastów? IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.10, 20:50 taka rada: zainteresujcie się sportem, a nie zwycięstwami Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... 15.02.10, 20:54 tylko Małysz nie zawodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lojant Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.10, 20:59 Powiem krótko, trzeba łoić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narciarz Jednego nie rozumiem... IP: *.proxy.aol.com 15.02.10, 21:02 ..., dlaczego pani Kowalczyk byla zla, zawiedziona i rozgoryczona? Skoro nie liczyla nawet na pierwsza dziesiatke? I jaki medal przegrala? Nie widzac sie nawet w pierwszej dziesiatce? "- Rywalki były lepsze, medal przegrałam na ostatnich dwóch kilometrach, nie liczyłam nawet, że będę w dziesiątce - powiedziała na mecie zła, zawiedziona i rozgoryczona Polka." Ta pani jest swietna biegaczka (jedna z najlepszych na swiecie), ale "gwiazdorstwo" mocno przwrocilo jej w glowie. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EVO95 Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.cdma.centertel.pl 15.02.10, 21:03 lubiałem Justynę... ale teraz za dużą gwiazdę z siebie zrobiła. I jeszcze do Małysza sapie... nieładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kovala Skad wy, oszolomy, bierzecie te bzdury 15.02.10, 21:46 o "gwiazdorstwie" Kowalczyk? Kobita ani sie nie pcha do gazet, ani do TV na zadne gale i programy typu "Gwiazdy sraja na lodzie" nie chodzi, swoje robi, a te barany jak cos sobie z zawisci zamysla i do bani wbija to na beton. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:03 Jej występ ocenimy po całych igrzyskach. Chyba media niepotrzebnie upatrywały w niej faworyta we wszystkich zawodach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.icpnet.pl 15.02.10, 21:05 Gratulować nie ma czego, ale tez nie można mówić o porażce. Bieg nie wyszedł i tyle. Ale przed Justyną jeszcze trzy szanse. Przed igrzyskami obstawiałem 3 medale dla Justyny, w tym dwa złote. O ile się nie mylę podobne prognozowali zachodni eksperci. Założenie, że Justyna wygra wszytko było jakimś hura optymizmem. Nie m,niej jednak gdy będzie walka ramię w ramie (na 15 km techniką łączoną i na 30 km) Justyna będzie miała naprawdę duże szanse na medal. Poz atym to jest tylko sport. Bjoerndahlen wczoraj nie wszedł nawet do 10-ki, ale jestem pewny że nikt na nim krzyżyka w Norwegii nie stawił, więc nie ma co rozpaczać. Życzę Justynie lepszych startów na kolejnych dystansach i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry urwac tajnerowi jaja! 15.02.10, 21:05 ten wieprz chcial na bialo czerwono Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin komentatorzy - beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:11 co za beznadziejni komentatorzy..... zero ekscytacji - kompletnie nic MASAKRA!!!!!!!!!! oby przy nastepnym starcie Justyny nie komentowali bo znowu bedzie słabo.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Alez ona brzydka, Szwedka taka ladna i szybka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:14 a ta tak brzydka, prawie jak Malysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahapigwa Re: Alez ona brzydka, Szwedka taka ladna i szybka IP: *.ak7.petroinform.com 15.02.10, 21:50 Taa, ładna jak tutaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kas Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.sm-rozstaje.pl 15.02.10, 21:21 kto ku... mać myślał o wycofaniu? co za pie...nie zero profesjonalizmu , pismaki z dupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero piąta... IP: *.altec.pl 15.02.10, 21:23 ale dupsko to ona ma wyglada jak serce na walentynki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hp Re: Vancouver 2010. Justyna Kowalczyk dopiero 5. IP: *.chello.pl 15.02.10, 21:32 Justyna, jesteś Wielka Odpowiedz Link Zgłoś